Reklama

Katyń wciąż żywy

21/04/2010 07:36
W czwartek podczas dwudniowych uroczystości, mieszkańcy Gąbina oddali hołd pomordowanym w lasach katyńskich Polakom. Msza św. z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej była jednocześnie mszą żałobną w intencji ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Mieszkańcy i rodziny katyńskie złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą gąbińskie ofiary zbrodni, a następnie obejrzeli wystawę „Katyń – Polska Golgota” w siedzibie gąbińskiego oddziału Związku Piłsudczyków.
– Teraz mamy dwa Katynie – podkreślał Józef Szczeciński, proboszcz gąbińskiej parafii, podczas czwartkowej mszy. – Nie można o tych trudnych wydarzeniach dla całego narodu polskiego zapomnieć, a wśród najmłodszych trzeba pielęgnować postawy patriotyczne. Podczas mszy świętej na twarzach mieszkańców widać było smutek i skupienie. Na ołtarzu swoje sztandary umieścili uczniowie, harcerze i druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej.
Po mszy uroczystości przeniosły się pod tablicę upamiętniającą gąbińskie ofiary zbrodni w Katyniu, Miednoje oraz Charkowie: por. Tadeusza Jankowskiego, ppor. Leona Dawidczaka, mjra dypl. Zygmunta Wołowskiego, ppor. rezerwy Tadeusza Kozłowskiego oraz ppor. rezerwy Jana Orłowskiego. Tablica, która znajduje się w przedsionku kościoła, powstała 10 lat temu. Umieszczono na niej ziemię przywiezioną z Katynia. – Pamiętamy o tych ofiarach zbrodni katyńskiej oraz ofiarach dnia dzisiejszego, dlatego spotkaliśmy się, aby oddać im hołd – mówiła Elżbieta Kamińska, prezes gąbińskiego oddziału Związku Piłsudczyków.
W kaplicy spotkali się uczniowie szkół razem z nauczycielami, organizacje z terenu miasta i gminy, harcerze, strażacy oraz rodziny katyńskie i władze Gąbina.
– Dzisiaj polskie serca biją mocniej – mówił burmistrz Gąbina Krzysztof Jadczak, podczas składania kwiatów przy tablicy. – Okoliczność jest wyjątkowa, bo nikt z nas nie pomyślał, że po 70 latach spotka nasz naród tak wielka tragedia. Trudno nam to wszystko przeżyć, mimo że jesteśmy wierzący i wiemy, że każda ofiara nie jest przypadkowa. Teraz każdy z nas jeszcze bardziej rozumie tych, którzy są tutaj razem z nami i 70 lat temu stracili swojego ojca, wuja czy brata. Wszyscy przeżywamy śmierć 96 Polaków, którzy oddali swoje życie w drodze do upamiętnienia mogiły 21 tys. rodaków poległych za ojczyznę. Ta ogromna ofiara nie poszła jednak na marne, bo w końcu świat dowiedział się, co to znaczy Katyń.
Dalej uroczystości przeniosły się do siedziby Związku Piłsudczyków, gdzie otwarto wystawę „Katyń – Polska Golgota”. Przygotował ją Jan Orłowski, krewny zamordowanego w katyńskim lesie podporucznika rezerwy Jana Orłowskiego. Eksponaty pochodzą ze zbiorów nieżyjącego już prezesa gąbińskiego oddziału Związku Zdzisława Nowakowskiego oraz Muzeum Katyńskiego w Warszawie. Wystawa ukazuje historię napaści Związku Radzieckiego na Polskę oraz los Polaków przebywających w niewoli sowieckiej. Prezentowanych jest wiele zdjęć, mapy, książki, pamiątki, jak również oryginalny guzik od munduru oficerskiego oraz orzełek oficerski znalezione w Katyniu. Ekspozycja czynna będzie do października, w każdą niedzielę w godzinach od 11.00 do 12.30.
Dzień wcześniej w Gimnazjum w Gąbinie wyświetlono film Andrzeja Wajdy „Katyń”, a w piątek delegacja z Gąbina udała się do Pałacu Prezydenckiego pożegnać prezydenta i jego małżonkę.    mś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości