Na finiszu są prace z przygotowaniem zegara słonecznego na zabytkowej, gotyckiej wieży Małachowianki.
Wyjątkowy zegar będzie odsłonięty już 20 września. To z pewnością będzie wyjątkowy zegar. Zainstalowany zostanie na wieży Kolegiaty Św. Michała przy Małachowiance. Jego obecność będzie powrotem do XIX–wiecznej historii szkoły, postaci rektora prof. Fryderyka Rose i Mikołaja Kopernika. Te wszystkie wątki, postaci wpisujące się w tradycję płockiej Małachowianki postanowił przywrócić i przypomnieć jeden z jej absolwentów Marek Chojnacki (rocznik 1965). – Właściwie pomysł i myśl zaszczepił we mnie były dyrektor Małachowianki Tadeusz Zombirt. I szczerze się do niego zapaliłem. Z wielu względów: osobistych, rodzinnych tradycji i oczywiście jako absolwent tej szkoły. Chcę, aby każdy element historii szkoły był przypominany, odkrywany przedstawiany obecnym uczniom, płocczanom, osobom odwiedzającym szkołę – mówił Marek Chojnacki.
O co chodzi z zegarem? To tak naprawdę powrót do XIX wieku, kiedy to jak można przeczytać w nielicznych wzmiankach na ten temat, taki zegar miał być na szkolnych murach. A dokładnie jej środkowym skrzydle. O tym pisał między innymi w historycznej monografii Płocka arcybiskup Antoni Nowowiejski. Według przypuszczeń miał to być zegar wraz z popiersiem Kopernika i prezentacją sfer niebieskich. W sprawę zaangażowany był zasłużony rektor Szkoły Departamentowej Fryderyk Rose, inicjator budowy przy szkole pomnika ku czci Mikołaja Kopernika, jakim jest obserwatorium astronomiczne na szczycie gotyckiej wieży. Wspierał go ówczesny prefekt płocki Rajmund Rembieliński. Miała być nawet podobno ogłoszona na ten cel zbiórka, ale ostatecznie sprawa nie doszła do skutku. Ostatecznie upadła pod zaborem rosyjskim.
Teraz po latach uhonorowanie Mikołaja Kopernika wraca zainicjowane przez pomysłodawców. I jak mówi Marek Chojnacki na wieży Kolegiaty, pojawi się murowany obraz, czyli zegar słoneczny. – Dokładnie będzie usytuowany we wnęce na Kolegiacie – mówi o szczegółach Marek Chojnacki, który w poszukiwaniu historii zegara przeglądał wszystkie dostępne zapiski. Ale także odwiedził Muzeum Zegarów Słonecznych w Jędrzejowie. – Zegar zaprojektował Marcin Bogusławski, jego wykonaniem zajmie się najlepszy fachowiec w tej dziedzinie Marek Szymocha, a kwestię techniczną ustawienia rusztowań zapewnił nam płocki przedsiębiorca Marek Koprowicz – mówił Marek Chojnacki, pomysłodawca i fundator zegara. A trzeba przypomnieć, że będzie to kolejny prezent dla małachowanki. Poprzedni – teleskop do szkolnego obserwatorium także ufundował Marek Chojnacki.
rad
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze