Jeśli prześledzi się historię Podstawowej Szkoły Specjalnej nr 9 w Płocku, to nietrudno zauważyć, że początki jej funkcjonowania wiązały się z ogromnymi problemami. Od momentu utworzenia w placówce pierwszych klas specjalnych, dla dzieci opóźnionych w rozwoju umysłowym, towarzyszyły jej trudności lokalowe i materialne.Wielokrotnie zmieniano siedzibę szkoły. Sytuacja zaczęła stabilizować się od roku 1974. Wtedy miała miejsce ostatnia przeprowadzka, do obecnego budynku przy ulicy Gradowskiego 24. W ciągu tych pięćdziesięciu lat na szczęście, nie zabrakło ludzi, którzy z zaangażowaniem podejmowali pracę pozwalającą na dalszy, szybszy rozwój placówki. To dzięki nim szkoła mogła i rozwijała się coraz bardziej. By zyskać uznanie nie tylko uczniów i rodziców, ale także całej płockiej społeczności. - Dziś okazuje się, że każda kolejna zmiana, która miała miejsce na przełomie pięćdziesięciu lat, była następnym małym sukcesem. Oznaczała zawsze poprawę dotychczasowej sytuacji - powiedziała Maria Misiak, polonistka w SP nr 9, która przypomniała jak powstawała i była organizowana placówka. Podstawową rolę w rozwoju szkolnictwa specjalnego odegrał Instytut Pedagogiki Specjalnej. Założyła go w 1921 roku Maria Grzegorzewska, pedagog, psycholog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Podejmowała działania pozwalające na wyrównywanie krzywd dzieciom niedostostosowanym i upośledzonym. Realizacją tych założeń miały zająć się właśnie szkoły specjalne. Obowiązkiem szkolnym objęto dzieci upośledzone w stopniu lekkim, znacznym, umiarkowanym, przewlekle chore, kalekie, niesłyszące, niewidome, słabo widzące, niedosłyszące i niedostosowane społecznie. - Także i w Płocku, z uwagi na ciągle wzrastającą liczbę dzieci upośledzonych umysłowo, zaistniała potrzeba zorganizowania szkoły specjalnej. W lipcu 1950 roku upaństwowiono zakład pod wezwaniem Anioła Stróża, prowadzony przez siostry zakonne i utworzono Państwowy Zakład Wychowawczy dla dzieci opóźnionych w rozwoju umysłowym - powiedziała Maria Misiak. Wychowankami była młodzież z terenu województwa warszawskiego. W większości były to sieroty - ofiary wojny. Z uwagi na to, że była to młodzież w wieku szkoły zawodowej, początkowo zaczęto realizować naukę pozwalającą na przygotowanie do wykonywania określonego zawodu. Najpierw było krawiectwo. Później wprowadzono szewstwo, cholewkarstwo, introligatorstwo. W tym czasie rozpoczęto także tworzenie klas dla dzieci w wieku szkoły podstawowej, które dały początek dzisiejszej SP nr 9. Pierwszym budynkiem była zwykła jednopiętrowa, licząca ponad sto lat kamienica, mieszcząca się przy Placu Nowotki. - Izby lekcyjne były małe, przechodnie. Podwórze było wybrukowane „kocimi łbami”. W takich warunkach uczniowie uczyli się do 1957 roku - wspominała Maria Misiak. - Dopiero dzięki staraniom ówczesnego dyrektora Państwowego Zakładu Wychowawczego, udało się zdobyć w 1957 roku, nieduży budynek przy ulicy Kościuszki i Placu Obrońców Warszawy. Dostosowano go do potrzeb Szkoły Specjalnej nr 9. Tu, w dwóch klasach, rozpoczęło naukę sześćdziesięcioro dzieci. Zajęcia prowadzono na dwie zmiany. Kolejne lata to dalsza organizacja i rozwój szkoły. W 1984 roku na bazie szkoły i internatu, utworzono Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy nr 1 w Płocku. Tu uczniowie mogą się odnaleźć i spełniać swoje oraz rodziców oczekiwania edukacyjne, wychowawcze, społeczne. Tu również otrzymują wsparcie materialne. - Liczba dzieci w naszym ośrodku pokazuje, że jesteśmy potrzebni. Nasza troska, wsparcie, pomoc w pokonywaniu trudności pozwala właściwie przygotować dzieci i młodzież do pełnienia ról społecznych w swoim środowisku. Wyzwolić aktywność, dostrzec u każdego dziecka określone umiejętności i rozwijać je. To jest nasza rola. Owszem, łatwo jest kochać dzieci zdrowe, ładne, zdolne. My potrafimy je kochać takimi, jakimi są. Najlepszym podziękowaniem z ich strony jest to, że chcą przychodzić do szkoły nawet w soboty, niedziele. Traktują to miejsce jak swój drugi dom - powiedziała Maryla Pesta, dyrektor szkoły i ośrodka. Dziś, w tej szkole z prawdziwego zdarzenia dzieci mogą korzystać z pomocy pięćdziesięciu sześciu nauczycieli i wychowawców. Tu są realizowane między innymi zajęcia dla dzieci z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, prowadzone są klasy życia oraz zajęcia rewalidacyjno - wychowawcze dla dzieci z upośledzeniem umysłowym w stopniu głębokim. Prowadzona jest działalność integracyjna ze środowiskiem i szkołami masowymi. Od trzech lat odbywają się Dni Otwarte Szkoły. Uczniowie biorą udział w konkursach i olimpiadach sportowych. Co roku uczestniczą w Przeglądzie twórczości Artystycznej Dzieci Niepełnosprawnych. Uroczystości z okazji jubileuszu pięćdziesięciolecia szkoły stały się okazją do tego, by przypomnieć i podziękować tym wszystkim, którzy są związani z jej działalnością od początku funkcjonowania. Także i tym, którzy obecnie pracują dla dzieci i szkoły. Potrafią pracować w ten sposób aby szkolną rzeczywistość wyznaczała troska o dobro dzieci, a nie tylko przepisy i regulaminy. rad Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze