Reklama

Jemy na szczęście

12/01/2016 08:37
Co roku żywimy nadzieję, że ten kolejny nowy rok będzie lepszy i szczęśliwszy. Oczywiście osoby bardziej zapobiegliwe próbują odpowiednimi staraniami pomagać szczęściu. Przykładowo, Hiszpanie w tym celu kupują tzw. winogrona szczęścia. Chcą wierzyć, że jeśli w noc sylwestrową zdołają zjeść po kulce owocu podczas każdego uderzenia zegara wybijającego północ, spełnią się ich wszystkie życzenia. Podobno z tego powodu w Hiszpanii na wszystkich ratuszach miejskich mechanizmy zegarów są na tę okoliczność spowalniane, aby zapobiec masowym zadławieniom. Innym jedzeniowym zwyczajem tego kraju jest spożywanie soczewicy na Nowy Rok. Soczewica będąca symbolem obfitości ma sprawić, że jej noworoczni konsumenci będą żyli w bogactwie. Z tej przyczyny w hiszpańskich restauracjach do każdego dania w tym dniu podaje się przynajmniej jedną łyżkę soczewicy. Niestety te magiczne zabiegi w 2008 roku nie uchroniły Hiszpanii przed kryzysem (w tym okresie bezrobocie urosło do najwyższych rozmiarów wśród najbardziej rozwiniętych gospodarek świata, tj. do ponad 20 proc.). Należy przypuszczać, że Hiszpanie już się przekonali, iż jedzenie soczewicy nie zabezpiecza przed kryzysem, za to pozwala zdrowo go przetrwać. Podobno częste spożywanie jej zapobiega zawałowi serca, udarowi mózgu i pojawieniu się nadciśnienia tętniczego. Zatem posilmy się zupą z soczewicy, bo dobra i zdrowa (a zdrowie to przecież bogactwo).

Hiszpańska zupa z soczewicy
Skład:
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości