Reklama

Jednoprocentowi krezusi

03/04/2014 09:22
Nawet po kilkaset tysięcy złotych trafiło na konta płockich organizacji pozarządowych z odpisu przekazywanego w ramach 1%. Pieniądze najczęściej przekazywane są na pomoc dla dzieci, osób niepełnosprawnych, obłożnie chorych, bezdomnych. Największe 1-procentowe wsparcie w gronie płockich stowarzyszeń otrzymało Hospicjum Płockie
(372 600,18 zł). Suma 268 868,42 zł wpłynęła na konto Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Niepełnosprawnością Umysłową „Jestem”. Blisko 175 tysięcy złotych zebrała Fundacja „Orlen – Dar Serca”. Sumę 60 tys. zł podatnicy przekazali na konto Caritasu, taką samą dla Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia. Kilkanaście pozostałych organizacji zebrało kwoty rzędu 11–23 tysięcy złotych. Były jednak i takie, które nie występowały o wsparcie, jak np. terenowy oddział Ligi Kobiet Polskich.
Na szczegółową informację, komu podatnicy przekażą swój symboliczny 1% za rok 2013, trzeba poczekać jeszcze kilkanaście tygodni. Ale ubiegłoroczne zestawienia pokazują, że płocczanie chętnie pomagają lokalnym stowarzyszeniom i fundacjom. Podatnicy przekazują kwoty z jednoprocentowego odpisu na konta 30 miejskich organizacji pożytku publicznego. W gronie tych, których podatnicy wspierali najbardziej, są znane, działające od kilkunastu lat fundacje i stowarzyszenia, jak: płocki Caritas, Hospicjum Płockie, Fundacja „Orlen – Dar Serca”, Stowarzyszenie „Jestem”, PCK, Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Podatnicy nie zapominali także o kilkunastu innych organizacjach realizujących ważne dla mieszkańców projekty i przedsięwzięcia. Suma ponad 23 tys. zł trafiła na konto Koła Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą. Pomoc w kwocie ponad 26 tysięcy złotych otrzymało także w ramach 1% stowarzyszenie wspierające dzieci niepełnosprawne „Pomoc Dzieciom”. Płocczanie pamiętali o wspierającym od lat osoby niepełnosprawne i ich rodziny stowarzyszeniu „Silni Razem”, które otrzymało z odpisu 22 tys. zł. Blisko 20 tys. złotych przeznaczono na wspierające osoby niepełnosprawne Stowarzyszenie „Pomocna dłoń” działające przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Płocku. Wsparcie otrzymali także członkowie płockiego oddziału Światowego Związku AK, które w ramach 1% odpisu zebrało 30 tys. zł. Sumę 27 tysięcy zł podatnicy przekazali dla Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Nie zabrakło także wsparcia dla stowarzyszeń promujących kulturę i tradycję. Stowarzyszenie „Dzieci Płocka” z jednoprocentowego odpisu zebrało ponad 17 tys. zł, prawie tyle samo stowarzyszenie TNP, niewiele mniej, bo 11 tysięcy miejsko-powiatowy oddział TPD. – Pieniądze, które podatnicy przekazują, mają konkretne przeznaczenie. W naszym wypadku oznacza to pomoc dla dzieci, dla których przygotowujemy wyprawki szkolne, kupujemy plecaki. Pieniądze te pozwalają również dożywiać dzieci w szkolnych stołówkach. Cieszymy się, że sporo osób korzysta z możliwości i pamięta o tym, aby właśnie w taki sposób pomagać. Chociaż trzeba przyznać, że konkurencja jest duża. Bo o wsparcie z tej puli zabiega sporo stowarzyszeń i trzeba trochę powalczyć o darczyńców – mówi Janina Kamińska z oddziału rejonowego PCK w Płocku, który z 1% za 2012 rok zebrał 17,5 tys. zł.
O tym, że z roku na rok będzie coraz trudniej zdobyć 1-procentowe wsparcie z uwagi na sporą liczbę poszukujących pomocy, mówi także Mirosława Klingier, prezes Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Niepełnosprawnością Umysłową „Jestem”. W gronie darczyńców i wspierających działające od 1993 roku stowarzyszenie są głównie rodzice, znajomi i osoby korzystające ze wsparcia stowarzyszenia.
– Oni wiedzą, jak działamy, jak pomagamy i w jakim zakresie. Ogromną pracę wykonują i największy PR robią rodzice. Bo z zebranej kwoty ponad 260 tys. zł dla stowarzyszenia pozostaje 70 tys. Pozostała część na mocy zawartych umów przekazywana jest rodzicom dzieci. Z 70 tys. pozostałych dla nas 46 tys. trafia do MZGM za wynajem lokali. Czy 1% jest to duża pomoc? Dla stowarzyszenia, które nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, każda forma pomocy jest ważna. Bo chcemy realizować rozpoczętą i potrzebną dla dzieci i rodziców pomoc – mówi Mirosława Klingier.
Jak wygląda sytuacja w tym roku? Pod koniec lutego w płockim Urzędzie Skarbowym na złożonych już 4850 zeznań podatkowych 1886 podatników zadeklarowało przekazanie 1% podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. Kolejnych 1164 podatników zdecydowało, że ich 1% trafi do konkretnej osoby. W sierpeckim Urzędzie Skarbowym do chwili obecnej na rzecz organizacji pożytku publicznego swój 1% w łącznej wysokości 32 100 zł przekazało 577 osób. A do końca stycznia wpłynęło tu 1800 zeznań podatkowych.
Maciej Imielski, naczelnik Urzędu Skarbowego w Płocku, mówi, że: – Tylko ok. 50% podatników deklaruje przekazanie 1% podatku organizacjom pożytku publicznego. A deklarowanie 1% podatku nie zawsze skutkuje jego przekazaniem na rzecz tych organizacji. Warunkiem przekazania jest zapłata w pełnej wysokości podatku należnego stanowiącego podstawę obliczenia kwoty, która ma być przekazana na rzecz organizacji pożytku publicznego, nie później niż w terminie 2 miesięcy od upływu terminu dla złożenia zeznania podatkowego, czyli do 30 czerwca. Występują przypadki, kiedy podatnicy przekraczają ten termin lub nie uiszczają należności podatkowej, co skutkuje tym, że 1% podatku nie jest przekazywany do organizacji pożytku publicznego.
Władze miasta od kilku lat zachęcają płocczan, aby odsetek osób wspierających lokalne stowarzyszenia i fundacje był coraz większy. Także i w tym roku wystartowała taka kampania. – Cel akcji jest ważny i trzeba o niej przypominać, bo 1% to jedyna część podatku, o której przeznaczeniu sami możemy decydować. I jest to najlepiej spożytkowana jego część – mówi prezydent Andrzej Nowakowski, który od lat swój 1% przekazuje na wsparcie towarzystwa wspierającego osoby z mukowiscydozą. – Taka pomoc nic nie kosztuje, a można zrobić wiele dobrego. Ważne są nawet najdrobniejsze kwoty, bo jeśli dołączą inni i pomnoży się ją przez setki wpłat może powstać suma bardzo przydatna danej organizacji – dodaje prezydent.
Zarówno przedstawiciele władz miasta, jak i organizacji pozarządowych zapewniają, że żaden grosz się nie zmarnuje, bo organizacje pożytku publicznego muszą skrupulatnie rozliczać się z przekazanych przez podatników kwot.

W 2012 roku na 99 435 złożonych zeznań podatkowych złożonych w Urzędzie Skarbowym w Płocku na rzecz organizacji pożytku publicznego przekazano kwotę 3 045 585,06 zł. W Urzędzie Skarbowym w Sierpcu za rok 2012 r. 42% podatników przekazało swój 1% w kwocie 353 300 zł na rzecz organizacji pożytku publicznego częściowo ze wskazaniem konkretnej osoby, dla której ma być on przekazany. Jak wyglądały wcześniejsze dane w Płocku? W 2009 roku do Urzędu Skarbowego w Płocku wpłynęło ponad 95 tys. zeznań podatkowych (z miasta oraz powiatu). Prawie 36 tysięcy z nich zawierało wniosek o przekazanie 1% dochodów na rzecz organizacji pożytku publicznego. W sumie w 2010 roku na konta organizacji podatnicy przekazali 2 362 733 zł. Oznacza to, że w Płocku jedna osoba powiększyła konto wybranej przez siebie organizacji średnio o 65 zł (w kraju średnia ta wyniosła 41 zł, rok wcześniej 52 zł). Do naszego miasta wróciło 849 691 zł. Z pieniędzy tych skorzystało 29 organizacji zarejestrowanych w Płocku.
Obecnie w Płocku zarejestrowanych jest ponad 30 organizacji pożytku publicznego w różnoraki sposób wspierających płocczan. Działają one m.in. na rzecz osób niepełnosprawnych, chorych, starszych, organizują dodatkowe zajęcia dla dzieci i młodzieży, propagują działania artystyczne, kulturalne, sportowe, naukowe, itp.

Teresa Radwańska-Justyńska
t.radwanska@tp.com.pl
fot. D. Ossowski
Komu pomagasz, rozliczając PIT?

Grażyna Gradecka
Możliwość przekazywania 1% z podatku dochodowego daje nam szansę pomagania innym tym, którzy według nas szczególnie tego wsparcia potrzebują. Z uwagi na osobiste zaangażowanie bliski mi jest los osób niepełnosprawnych, w tym szczególnie niepełnosprawnych intelektualnie. Stąd od wielu lat 1% przekazuję na Stowarzyszenie „Pomocna dłoń” funkcjonujące przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Płocku. W mojej ocenie działalność Stowarzyszenia jest niezwykle czytelna i wiem, że uzyskane z 1% środki wykorzystywane są z korzyścią dla młodzieży niepełnosprawnej.

Joanna Banasiak
Idea przekazywania 1% jest bardzo słuszna. Od samego początku, kiedy pojawiła się taka możliwość, wspólnie z mężem przekazujemy 1%. Od kilku lat przekazujemy go na 202. Grunwaldzką Drużynę Harcerską im. Janusza Korczaka, do której należy nasza córka. Mamy poczucie, że to są naprawdę dobrze ulokowane pieniądze. Wcześniej wspieraliśmy płocki hufiec. Te pieniądze zostały w tym samym kręgu, tylko w tej chwili są dedykowane konkretnej drużynie. Widzimy, że za te pieniądze kupiony jest namiot, wyposażenie harcówki. Wiemy, że nikt nie marnuje tych pieniędzy. Zawsze dostajemy informację, co zostało kupione za pieniądze z 1%, jak zostały zagospodarowane te pieniądze. W tym roku 1% z pewnością zostanie przekazany także dla tej drużyny.

Mariola Rubińska
Pamiętam zawsze i korzystam z takiej możliwości pomocy innym. Uważam, że jest to bardzo dobry pomysł, mimo że druga strona medalu jest taka, że wyręczamy jednak państwo i polityków z obowiązku, jaki nakłada na nich konstytucja. Są ustawy, ale jak są realizowane, to każdy widzi. Komu przekazywać? Tu wybór jest dość trudny. Decyduje kwestia zaangażowania, bliskości pewnych spraw. W tym roku podaruję swój 1% na Fundację „Mam marzenie”. Dzieci są bliskie mojemu sercu, dlatego odpisałam podatek na pomoc dla nich. Wcześniej wspierałam płockie hospicjum.

Iwona Durdasiak
Uważam, że warto przekazać 1% organizacjom pożytku publicznego, a w szczególności tym, których celem jest pomoc osobom niepełnosprawnym, ponieważ daje im to szansę na godne i lepsze życie. Prywatnie 1% swojego podatku przeznaczam na nasze Stowarzyszenie ,,Pomocna Dłoń”, które działa przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Płocku. Widzę, że ma to sens i cel, dzięki tym środkom podopieczni mają bowiem szansę na pełniejszą rehabilitację, terapię, a także udział w kulturze i turystyce.

Elżbieta Kaźmierska
Podoba mi się taki sposób pomagania. Robimy to niejako przy okazji, nie trzeba się specjalnie udawać gdzieś, aby pomóc, bo przecież i tak się rozliczamy. Zazwyczaj swój 1% przekazuję na rzecz osób znajomych, zazwyczaj dzieci wymagających leczenia, rehabilitacji. W tym roku także mój odpis przeznaczyłam dla 2,5-letniego chłopca, który choruje na bardzo rzadką chorobę. Rodzice potrzebują ogromnego wsparcia na wyjazdy, wizyty, leczenie.     rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości