Reklama

Jednak sfałszowane

27/12/2005 10:34
Zapadł wyrok w sprawie fałszerstwa wyborów na prezydenta Płocka w 2002 roku. Sąd uznał winnymi fałszowania protokołów wyborczych i podpisów na listach wyborczych trzy osoby: Tomasza G., Janinę M. i Jacka K. Sędzia w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że fałszerstwo nie było zaplanowaną akcją, a jedynie wynikiem paniki, w chwili gdy okazało się, że kandydat startujący z ramienia SLD przegrywa.
Tomasz G., który przyznał się, że namówił komisję wyborczą do podpisania pustych list wyborczych i do tego, że w sztabie SLD fałszował podpisy wyborców, został skazany na dwa lata pozbawiania wolności w zawieszeniu na trzy. Karą dla niego jest także 3 tys. zł grzywny i pokrycie spraw kosztów sądowych, związanych głównie z pracą grafologa, badającego autentyczność wpisanych w arkusze podpisów wyborców.
Janina M., będąca wówczas wiceprzewodniczącą komisji wyborczej, podczas trwającego rok procesu nie przyznała się do niczego. Sąd skazał ją na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
Ostatni oskarżony, były radny Jacek K. w tej sprawie skazany został przez płocki sąd za współudział. Zaowocowało to 1,5-rocznym wyrokiem pozbawienia wolności, również w zawieszeniu na trzy lata. Zapłaci też karę grzywny i poniesie koszty procesu.
BeeS



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości