Reklama

Jeden Osiem L – trzeci element

26/02/2004 14:45
Z czym kojarzy się w kraju Płock? Do tej pory przede wszystkim z Orlenem i drużyną “Wisły”. Teraz doszedł trzeci element – zespół hip-hopowy Jeden Osiem L, który bijąc wszelkie rekordy popularności, szturmuje listy przebojów swoim przebojem “Jak zapomnieć”. Zespół zobaczyliśmy już w programie muzycznym “Viva”. Potem wszedł na playlistę RadiaZet, gdzie druzgocąco, stosunkiem głosów 96:4 pokonał wielkiego Garou. Jeśli chodzi o sprzedaż ich płyty w ostatnim czasie, według rankingu Sony Music Polska, plasują się na trzecim miejscu za Czesławem Niemenem i Anitą Lipnicką. Za nimi jest Bajm. Kolejny zespól hip-hopowy - Mezo zajmuje dopiero 46 pozycję. Wygrali też Singiel Roku. To bardzo dobre rokowania na to, że utwór “Jak zapomnieć” i płyta “Widoteka” podbije Polskę. Płock już dawno został podbity. Najpierw “Jak zapomnieć” popłynęło z eteru lokalnej rozgłośni, wkrótce słychać je było w każdym samochodzie, w każdym pokoju nastolatków i na każdej dobrej imprezie. Coś magnetycznego musi być w tym utworze, opowiadającym o chłopaku, który chce zapomnieć o nieudanej miłości do dziewczyny.
Jeden Osiem L ma teraz pełne ręce roboty. W samym tylko lutym grają 19 koncertów w kraju! A do końca roku mają zajęte już wszystkie soboty. Dwóch członków zespołu musiało zrezygnować z pracy zawodowej. Wszyscy jednak kontynuują naukę w płockich uczelniach. Sława nie ma na nich większego wpływu. Są tacy jak byli, choć grono fanów jest coraz większe i ciągle proszeni są o wywiady i rozmowy. Zespół zastaliśmy podczas nagrywania programu Roberta Leszczyńskiego w POLSACIE. Za chwilę mieli wystąpić w muzycznej stacji tv “Viva Polska”.
Zespół istnieje od 1998 roku. Tworzą go, tak jak jest to przyjęte w kulturze hip-hopowej, ludzie kryjący się za pseudonimami: Siwy, Łukasz, Paczkoś i TFK, był też Gmura. Mówią o sobie, że Jeden Osiem L to zespół przyjaciół z jednej ulicy, którym los dał szanse. Ich pierwsze nagrania, wynikały z fascynacji muzyką i chęci wyrażenia opinii na temat otaczającej rzeczywistości, nagrywali je na stary magnetofon Kasprzaka pod proste komputerowe loopy z demówek programów muzycznych. Poważna działalność zaczęła się 2 lata temu. Kilka miesięcy temu zainteresowała się Jeden Osiem L poznańska wytwórnia UMC Records. Płyta “Widoteka” ukazała się w listopadzie 2003. Na niej znajdują się zarówno starsze produkcje jak i te najnowsze. Śpiewają o swoim życiu, przy czym starają się umiejętnie dobierać słowa, mając na uwadze fakt, że odbiorcami są ludzie młodzi, którzy szukają własnej drogi wzorując się na innych. Singlem promującym został utwór “Jak zapomnieć”.
Tekst piosenki powstał na klatce schodowej. Muzycy wciąż udoskonalali jej słowa. Autorzy nie chcą mówić o tym, dlaczego powstała ta piosenka, wystarczy jej jednak posłuchać, żeby zrozumieć, że chcą zapomnieć. Od chwili, gdy puszczona została w komercyjnych ogólnopolskich rozgłośniach, wytwórnie muzyczne dopatrzyły się plagiatu. Wszystko przez 6 sekundowy podkład (charakterystyczne pianino w tle) zapożyczony z utworu mało znanej zagranicznej grupy “Live”.
- 80% polskiego hip-hopu bazuje na drobnych zapożyczeniach. Wykorzystany został tylko jeden motyw. Wcześniej nikt nie miał nic przeciwko, gdy jednak osiągnęliśmy sukces, komuś się to nie spodobało. Problem został jednak polubownie rozwiązany - przekonuje menadżer grupy Hubert Chmielewski.
O tym, że w kraju wszyscy wiedzą, grupa Jeden Osiem L jest z Płocka, to nie przypadek. – Zawsze to podkreślamy i dbamy, żeby w zapowiedziach naszych utworów, było wyraźnie powiedziane, skąd jesteśmy. Nawet w naszym klipie pojawia się migawka z Płocka. Tak jak my promujemy nasze miasto, nikomu się jeszcze nie udało – twierdzi menadżer grupy, dodając jednocześnie, że z kolei Płock się od grupy odsuwa. W jednej rozgłośni, która wcześniej bardzo promowała Jeden Osiem L jest zakaz puszczania ich utworów. - Ale to nie to radio jest potrzebne Jeden Osiem L, a raczej nasze utwory, tej stacji. W Płocku tak jednak jest, że w stosunku do tego, kto odnosi sukcesy, jest zaraz zawiść – mówi Hubert Chmielewski.
Mamy jednak nadzieję, że Jeden Osiem L wystąpią niedługo w Płocku. Ich menadżer zapewnia, że sami zorganizują sobie koncert, gdzie będą odpowiednie warunki i nagłośnienie, tym bardziej że mają w tej kwestii doświadczenie. Hubert Chmielewski jest bowiem organizatorem największych w Płocku imprez hip-hopowych. Być może na wiosnę usłyszymy nowy singiel grupy. Zakończyła już zdjęcia do klipu “Czasem tak bywa”. Na razie fanom bardzo podoba się “Jak zapomnieć”. Chyba jednak nie zapomną, bo machina sławy ruszyła.

Blanka Stanuszkiewicz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości