Jak rozkręcić imprezę na płockiej Starówce tak, żeby pary godzinami wirowały w tańcu od małej sceny do samej fontanny Afrodyta, albo jeszcze dalej? Otóż, to żadna tajemnica, ale podstawą jest muzyka. Najlepiej grana na żywo. Do tego potrzeba jednak dobrego zespołu, który czuje klimat miasta. No i właśnie mamy to szczęście, że to Rewiton gra każdego lata na Starym Rynku!
Tworzy go zgrany i doskonale znany od lat w Płocku skład muzyków - Jacek Koszewski śpiewa, gra na basie, a gdy potrzeba jest wodzirejem, jest też perkusista – Marek Ramotowski, gitarzysta Grzegorz Kamiński i odpowiedzialny za instrumenty klawiszowe – Stanisław Psarski. Nad „dźwiękiem” pieczę sprawuje syn perkusisty – Mateusz Ramotowski.
Każdy z muzyków to wyjątkowa osobowość. Swoje muzykowanie rozpoczynali w latach kiedy w domach kultury i klubach młodzieżowych królował big-beat. Gdy zaczynają grać na scenie, wielu osobom przypominają się czasy Płockiego Domu Kultury, „Marabuta” czy „Wisełki”, w których swój chlubny epizod mieli Jacek Koszewski i Marek Ramotowski. To tam były najlepsze imprezy, za którymi wielu rodowitym płocczanom dziś tęskno. Te tęsknoty doskonale rozumiał Jacek Koszewski. To w dużej mierze z jego inicjatywy mamy w mieście potańcówki na Starówce, które miały w założeniu klimatem przypominać dawne dancingi z dobrą, „żywą” muzyką. Tu od razu na myśl przychodzą także kolejne, dawne, kultowe imprezy w Hotelu Petropol, na których o oprawę muzyczną dbali Wanda Sobieraj, Marek Ramotowski, Leon Smolarek i wielu płockich muzyków. A były też zabawy w restauracji „Kolorowa”, czy kawiarni „Nowoczesna”...
Jak wielu osobom brakuje dziś imprez z tamtych lat, pokazują potańcówki na Starym Rynku. Przed sceną bawią się tłumy. Czas jakby zwalnia. Przypominają się dawne czasy, wracają wspomnienia. Może to przez muzykę? Co chwila słychać przeboje z lat 60-tych, 70-tych czy 80-tych i nogi jakoś same rwą się do tańca. Na dodatek bez względu na wiek, bo okazuje się, że wszyscy znamy szlagiery takie jak „Złoty pierścionek”, „Zakochani są wśród nas”, „Bo to się zwykle tak zaczyna”, czy „Umówiłem się z nią na dziewiątą”. A przeboje „kolorowych zespołów” – Czerwone Gitary, Czerwono-Czarni czy Niebiesko-Czarni? A hity Anny Jantar, Krzysztofa Krawczyka, Skaldów czy Ireny Jarockiej? Taki zestaw wystarczy, by pan prosił panią do tańca.
Jedna z potańcówek zbiegła się np. w czasie z Polish Hip Hop Festival. Wielu młodych festiwalowiczów zanim zeszło nad Wisłę, bawiło się na starówce przy hitach ich rodziców, a może i dziadków. Często też weekendowe eskapady czterdziestolatków po lokalach na Starym Rynku kończą się przed małą sceną.
- Jedni wpadają na potańcówkę przypadkiem, gdy spacerują po Starówce, inni z kolei czekają na ten właśnie wieczór. Dobrze się bawią, nawet jak deszcz pada – mówią muzycy. - Lubimy patrzeć ze sceny na ten roztańczony tłum. Okazuje się, że potańcówka to nie jest impreza jedynie dla seniorów. Bawią się z nami wszyscy. To jest siła muzyki granej na żywo. To ona często działa jak magnes.
Jak się też okazuje, wcale do zabawy nie potrzeba disco polo.
- Zdarzają się prośby ze strony widowni o ten rodzaj muzyki ale jesteśmy nieugięci. Mamy tyle innych wspaniałych utworów do zagrania z fantastyczną muzyką, znakomitymi tekstami, przy których można świetnie się bawić, a czasem także powspominać – podkreśla zgodnie zespół.
Reklama
Warto zaznaczyć, że do wszystkich potańcówek Rewiton solidnie się przygotowuje.
- Gramy na żywo. To wymaga odpowiedniego zgrania. Pracujemy właściwie przez cały rok, a od stycznia mieliśmy po dwie próby w tygodniu.
Rewiton często gra dla seniorów. Od lat była taka nisza w Płocku i na szczęście, udało się ją już wypełnić. Do tego z jakim powodzeniem!
- Młodzi mają swoje lokale choćby w ciągu ul. Grodzkiej. Ale gdzie można zatańczyć tango, walca, twista albo fokstrota? Co zatem z seniorami ? Oni też potrzebują rozrywki i wyjścia z domu – tłumaczą muzycy.
Reklama
Dziś już seniorzy nie mają dylematów. Cyklicznie imprezy taneczne organizowane są dla nich w kilku lokalach w mieście. Prawdziwe oblężenie 2-3 lata temu przeżywał też Zielony Ogródek przy Placu Dąbrowskiego. Teraz, w okresie wakacyjnym, królują potańcówki na Starówce, które jak się okazuje bardzo przypadły do gustu szerokiej rzeszy fanów.
Zatem już dzisiaj - w piątek, 21 czerwca czas na pierwszą w tym sezonie tradycyjną potańcówkę. I na pewno nie ostatnią… Kolejne czekają 5, 12 i 26 lipca oraz 2, 9 i 23 sierpnia. Początek o godz. 20.30.
Wszystkie wakacyjne atrakcje na Starówce
Dodajmy, że wraz z rozpoczęciem wakacji na płockiej Starówce rusza sezon plenerowych imprez i wydarzeń. Fundacja Revita przy wsparciu Agencji Rewitalizacji Starówki ARS Sp. z o.o. zaprasza płocczan na kolejny już sezon zabaw tanecznych oraz pokazów kina plenerowego, które jak zawsze odbywać będą się w sercu płockiego Starego Miasta – na Placu Starego Rynku.
„Wakacje pełne kultury na @Starówka Płock’ rozpoczną się w piątek, 21 czerwca „Na Starówce Potańcówką”. Idea piątkowych, wieczornych spotkań tanecznych inaugurujących weekend w gronie przyjaciół i znajomych, znalazła liczne grono sympatyków. Płocczanie i goście naszego miasta polubili tę formę spędzania czasu, a że czas z tańcem i zabawą „pod chmurką” upływa wyjątkowo przyjemnie, tłumnie przybywają na potańcówki. Start równo o godzinie 20.00 na Placu Starego Rynku przy małej scenie. Pokazy „Płockiego Kina Letniego” ruszają od środy, 3 lipca. Początek seansów w godz. 21 -21.30 – w zależności od zapadnięcia zmroku. Tytuły filmów MOŻNA znaleźć na stronie Starówka Płock na Facebooku – link do wydarzenia https://www.facebook.com/events/1383171585714595/1383171609047926?active_tab=about
Pozostałe pokazy przewidziane są w dniach 10, 17, 24, 31 lipca a także 7 sierpnia. Wstęp na każde z wydarzeń oczywiście jest bezpłatny. Obok świetnych filmó, zagwarantowane będą również wygodne leżaki i darmowy popcorn. „Wakacje pełne kultury na @Starówka Płock” dofinansowane zostały ze środków Gminy – Miasto Płock.
fot. arch. zespołu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze