Reklama

Jak Płock grał dla Wielkiej Orkiestry

16/01/2013 10:14
Mimo minusowej temperatury na dworze było głośno, serdecznie i bardzo gorąco. Wśród kwestujących, licytujących, biorących udział w aukcjach nie zabrakło najmłodszych, starszych i najstarszych. Wspólne granie, to finał na miarę 170 tysięcy złotych. Ale liczenie będzie trwało jeszcze do końca stycznia, bo wciąż aktywne są aukcje internetowe. A tu można wylicytować wiele ciekawych rzeczy. Między innymi także „fotel” prezydenta.
Zwycięzca tej aukcji co prawda tylko przez jeden dzień uzyska możliwość zarządzania miastem i poznania od kulis pracy prezydenta, ale zachęcamy płocczan, by zaglądali na aukcje internetowe, aby wesprzeć orkiestrę. Tego wsparcia i hojności płocczanie nie szczędzili przez całą niedzielę. Widać to było na każdym kroku w mieście, gdzie wszechobecne były czerwone serca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i kolorowe puszki z logo WOŚP-u. Wszystkim za udział w 21. finale serdecznie dziękował prezydent Nowakowski, który sam kwestował w GH Mazovia, a w Galerii Wisła prowadził aukcję prac. – Dzięki wielkiej hojności, serdeczności i umiejętności niesienia pomocy udało nam się zrobić tak wiele dla innych. Płocczanie po raz kolejny pokazali, że potrafią wspaniale pomagać – mówił podczas spotkania z płocczanami na starówce prezydent Nowakowski.
W Płocku, tak jak w całym kraju, wszyscy grali w jednym rytmie – Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dzieci, młodzież, dorośli, zespoły, przedsiębiorcy, politycy, handlowcy.
– Tę serdeczność widać było podczas całego kwestowania, mimo że do puszek trafiały znacznie mniejsze nominały niż w poprzednich latach. Ale każdy chciał jakoś dołączyć do orkiestry, to bardzo miłe i ciepłe – mówiła poseł Julia Pitera, która z płockim WOŚP-em kwestowała już po raz trzeci, a dla orkiestry przekazała na licytację rodzinną pamiątkę – srebrną monetę z lat trzydziestych z Józefem Piłsudskim. – Mam nadzieję, że znajdzie ona nabywcę, a kwota powiększy pulę, z której idzie pomoc na tak szlachetny cel. Trzeba powiedzieć, że taka formuła niesienia pomocy innym ma w sobie wiele zalet. Każdy może w najbardziej odpowiedni dla siebie sposób wspierać pomysł Jurka Owsiaka i małych pacjentów, a w tym roku także seniorów, a przy okazji świetnie się bawić – mówiła posłanka podczas spotkania w płockim sztabie WOŚP-u. Zapewniała, że za rok również będzie kwestowała w Płocku.
Swoimi wrażeniami dzielili się także wolontariusze, którzy w tegorocznym finale kwestowali dla WOŚP-u.
– Niezwykła atmosfera, wielkie ciepło, życzliwość mimo że kwestujących było bardzo dużo. Widać było to, że każdy chciał dołączyć, dać coś od siebie. To niezwykle miłe, sympatyczne, że ludzie czekali na wolontariuszy, szukali ich, aby coś dorzucić do puszki – mówiła Joanna Olejnik, która kwestowała w GH Mazovia.
W puszkach lądowały pieniądze w różnych nominałach. Dyrektor Płockiej Orkiestry Symfonicznej Adam Mieczykowski, który po raz pierwszy kwestował jako wolontariusz w płockiej galerii, przyznaje, że za rok także dołączy do grona wolontariuszy.
– Bardzo pozytywna sprawa, która niesie wiele radości, zabawy i przede wszystkim pomocy najbardziej potrzebującym. I to jest najważniejsze, tego wszyscy będący w szeregach orkiestry oczekujemy – mówił dyrektor Mieczykowski, który na internetową aukcję przekazał płytę „Trzej Polscy Tenorzy” z autografami.
Na koniec niedzielnego liczenia w płockim sztabie było ponad 170 tys. zł. – Ale to jeszcze nie koniec, bo trwają wciąż aukcje internetowe, będą przekazywane pieniądze ze szkół. Ostateczną kwotę będziemy znać pod koniec miesiąca, kiedy zakończą się wszystkie aukcje internetowe. Wielkim zainteresowaniem cieszy się m.in. przekazany przez miejski ogród zoologiczny kucyk, który na ten moment wart jest około 1000 zł – mówiła szefowa płockiego sztabu Inga Kujawa-Zawadzka.
Tu można znaleźć także kombinezon Kuby Giermaziaka (w poniedziałek wart był ponad 1,5 tys. zł), vochery na strzyżenie i modelowanie, kalendarze, gadżety straży miejskiej, komunikacji miejskiej, roczne karnety wstępu do zoo, bombki z podpisem Ryszarda Kalisza, Grażyny Wolszczak, Joanny Damięckiej, monetę z Józefem Piłsudskim, zaproszenie na obiad z posłanką Elżbietą Gapińską, zaproszenie na wycieczkę do sejmu przekazane od posła Piotra Zgorzelskiego, prace plastyczne, koszulki meczowe Wisły Płock, rękawice Marcina „Różala” Różalskiego z autografem, biżuteria, obrazy. – Jest bardzo dużo różnych, ciekawych, pięknych rzeczy, które jeszcze dzisiaj napływały do sztabu. Mam nadzieję, że się sprzedadzą i uda nam się zebrać sporą kwotę – mówiła Inga Kujawa-Zawadzka.
Wszystkie płockie aukcje internetowe można znaleźć pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/karta/MDK_Plock.
Warto dodać, że w tym roku w Płocku kwestowało 400 wolontariuszy (w przyszłym roku płocki sztab będzie walczył o więcej), a płocki sztab jako jeden z najaktywniejszych w Płocku dostał dwie wyjątkowe koszulki limitowanej serii z wizerunkiem Alberta Einsteina, wyprodukowane na licencji Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.     rad
Zdjęcia: D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości