Reklama

Herbatyzm

19/02/2019 10:57
„Herbatyzm” to w opinii, którą zawarł w swojej „Księdze herbaty” Kakuzo Okakura, swoisty kult piękna pozwalający odnaleźć się nam w codziennej, szarej egzystencji. Buduje w nas poczucie czystości, harmonii i wzajemnej życzliwości. Kakuzo Okakura (1862-1913), był naukowcem, który całe swoje życie poświęcił pielęgnowaniu japońskich tradycji. Miłość tę zaszczepił w nim amerykański profesor Ernest Fenellosa, który przybył do Tokio wykładać filozofię oraz nauki polityczne, a jego pasją było ratowanie ginącej tradycji Kraju Kwitnącej Wiśni. Zazwyczaj doceniamy piękno z dystansu, stąd również i w tym przypadku bez fascynacji obcokrajowca nie byłoby możliwe zauroczenie japońską tradycją u Japończyka.

Sernik z zieloną herbatą


Skład:

ciasto

 250 g mąki;
 50 g cukru pudru;
 1 łyżka zielonej, liściastej herbaty;
 100 g masła lub margaryny;
 1 jajko;

serowa masa

 600 g mielonego twarogu;
6 jajek;
100 g cukru pudru;
1 łyżka cukru waniliowego;
1 łyżka masła;
1 łyżeczka (!) sproszkowanej herbaty matcha;
2 łyżki proszku budyniowego (waniliowy lub śmietankowy);
50 g rodzynek.

Wykonanie:
Na stolnicę wysypujemy mąkę, cukier puder i roztarte w dłoniach liście zielonej herbaty. Następnie dodajemy masło i wszystko starannie siekamy. Masło z mieszaniną mąki powinno utworzyć liczne okruszki. W dalszej kolejności dodajemy jajko, kontynuujemy siekanie, po czym zagniatamy elastyczne ciasto, które owijamy w folię spożywczą i przekładamy na 30 minut do lodówki. Po tym czasie 2/3 ciasta rozwałkowujemy, a pozostałe ponownie przekładamy do lodówki. Wykładamy papierem do pieczenia tortownicę (średnica 24 cm), na dnie układamy rozwałkowane ciasto i gęsto je nakłuwamy widelcem. Przekładamy tortownicę do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C i podpiekamy ciasto przez ok. 10 minut. Rodzynki zalewamy gorącą wodą. Jajka rozdzielamy. Do miski przekładamy miękkie masło, które miksujemy dodając kolejno po jednym żółtku. Następnie dodajemy połowę cukru pudru i cukier waniliowy. Do masy tej stopniowo dodajemy ser oraz proszek budyniowy wraz z herbatą matcha. Odsączamy z wody rodzynki, osuszamy je i dodajemy do masy serowej. W osobnej misce ubijamy białka z pozostałym cukrem. Ubite białka łączymy z masą serową. Z pozostałego ciasta (odłożonego do lodówki), formujemy wałeczek, którym wyklejamy boki tortownicy. Do wyłożonej ciastem tortownicy przekładamy masę serową. Umieszczamy sernik w rozgrzanym do 180 st. C piekarniku i pieczemy przez około godzinę. Upieczone ciasto pozostawiamy do ostygnięcia w otwartym piekarniku. Ostudzony sernik przekładamy na talerz i dekorujemy listkami mięty.

Do Japonii herbata trafiła z Chin. Na wyspy przywieźli ją buddyjscy mnisi, którzy przy swoich klasztorach założyli pierwsze japońskie plantacje tej rośliny (802 r.). Zielona, sproszkowana herbata matcha pojawiła się nieco później, bo w XII wieku razem z zen (nurt w buddyzmie, koncentrujący się na siedzącej medytacji). Mnisi uważali, że pomaga ona eliminować „trzy trucizny”, które przeszkadzają praktykować zen: senność, czcze myśli i niewłaściwą postawę. Może warto raz dziennie wypić filiżankę herbaty, choćby tylko po to, żeby rozgonić puste i bezwartościowe myśli.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości