Według oficjalnych danych Miejskiego Urzędu Pracy w Płocku tylko na początku roku ponad 200 osób straci pracę w wyniku zwolnień grupowych. Nieoficjalnie mówi się, że ta liczba może być dużo wyższa. Szef płockiego MUP-u, Jarosław Kozłowski, przyznaje, że takiej skali zwolnień grupowych nie było w ubiegłym roku. Ale to nie wszystko. W styczniu niemal we wszystkich urzędach pracy na Mazowszu Płockim zarejestrowało się więcej bezrobotnych niż w tym samym miesiącu rok temu. Na całym Mazowszu Płockim rośnie stopa bezrobocia. Gros osób bez pracy to ludzie młodzi oraz długotrwale bezrobotni. Spada natomiast liczba ofert pracy. A zdesperowani bezrobotni twierdzą, że pracę można znaleźć tylko po znajomościach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze