Reklama

Grad medali dla Watahy Płock. Udany start podczas XIII Grand Prix Polski BJJ

To był prawdziwy pokaz siły płockich zawodników. Reprezentanci klubu Wataha Płock wrócili z XIII Grand Prix Polski w Brazylijskim Jiu-Jitsu z workiem medali, potwierdzając, że nasze miasto jest ważnym ośrodkiem w tej dyscyplinie.

W minioną sobotę, 7 marca, Mińsk Mazowiecki stał się stolicą polskiego BJJ. Na matach zmierzyło się kilkuset zawodników z całego kraju, rywalizujących w formule Gi (kimona). Wataha Płock wystawiła silną reprezentację, która zdominowała szczególnie kategorie Masters, pokazując techniczny kunszt i niesamowitą wydolność.

Przypomnijmy, że Brazylijskie Jiu-Jitsu koncentruje się na walce w parterze, dążeniu do uzyskania dominującej pozycji i zakończeniu starcia poprzez poddanie przeciwnika (dźwignie, duszenia).

Reklama

Złoty blask Watahy

Najwyższe stopnie podium wywalczyli zawodnicy, którzy nie dali szans swoim rywalom w kluczowych starciach:

  • Marcin Malesa – niekwestionowany lider w kategorii purpurowych pasów (-88,3 kg, Masters 3).

  • Piotr Kołodzieżny – złoto w wadze -88,3 kg (niebieskie pasy, Masters 2).

  • Dariusz Kuczma – najlepszy w ciężkiej kategorii -100,5 kg (niebieskie pasy, Masters).

Srebro i brąz

Wataha nie odpuszczała również w walkach o finały i kategorie Open:

  • Michał Marciniak wywalczył srebro w wadze -100,5 kg (niebieskie pasy, Masters 2).

    Reklama
  • Piotr Kołodzieżny dołożył do swojego dorobku drugie trofeum – srebrny medal w prestiżowej kategorii Open (niebieskie pasy, Masters 1–5).

Na najniższym stopniu podium stanęli:

  • Paulina Marciniak (brąz w -64 kg kobiet, niebieskie pasy, Masters).

  • Mariusz Skierski (brąz w -82,3 kg, niebieskie pasy, Masters 2).

  • Łukasz Gawliński, który dokonał nie lada sztuki, zdobywając dwa brązowe medale – w kategorii Adult (-100,5 kg, niebieskie pasy) oraz w kategorii Open (białe/niebieskie pasy, Masters 1–5).

Wataha trzyma się razem

Wyniki z Mińska Mazowieckiego to nie tylko indywidualne sukcesy, ale dowód na świetną pracę trenerską i atmosferę w płockim klubie. Zawodnicy trenują na co dzień pod okiem Łukasza „Turo” Kamińskiego oraz Tomasza „Brytana” Jabłonowskiego. Jak podkreślają obserwatorzy, płocczanie wyróżniali się na turnieju nie tylko techniką, ale i najgłośniejszym dopingiem swojej ekipy.

Reklama

Gratulujemy wszystkim medalistom i czekamy na kolejne starty! Najbliższa okazja do kibicowania już w maju podczas Mistrzostw Polski.

fot. arch.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości