Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Tik tak po czesku

03/01/2023 13:00

Koniec roku sprawia, że częściej spoglądamy na zegarek i z reguły nie jest to polski czasomierz. Wynika to z faktu, iż nasza jedyna dawna marka zegarkowa Błonie istniejąca w latach 1958-69 nie przetrwała próby czasu (choć od 2014 roku została reaktywowana). Natomiast nasi południowi sąsiedzi mają już czym się pochwalić. Zaraz po II wojnie światowej ówczesne władze Czechosłowacji, aby ograniczyć import zegarków z krajów zachodnich, postanowiły uruchomić własną produkcję. Zadanie to otrzymał 15-osobowy zespół. Było to ogromne wyzwanie, bo wówczas podobne zadanie udało się zrealizować tylko w 8 krajach na świecie. Dodatkowo przynależność do bloku politycznego zależnego od Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich utrudniało zadanie, bowiem część technologii oraz urządzeń do produkcji mechanizmów zegarków była objęta embargiem. To z tych powodów prototypowe zegarki Spartak w części zostały wykonane ręcznie. W ciekawy sposób też je testowano. Otóż, zegarki rozdano pracownikom różnych branż (żołnierzom, urzędnikom). W trakcie testowania musieli prowadzić szczegółową dokumentację z obserwacji zegarków, ale za to po teście za 150 koron mogli sobie je zatrzymać.

Gulasz wołowy z makaronem i serem
Skład:

  • 750 g wołowiny bez kości;
  • 1 duża cebula;
  • 250 ml bulionu wołowego;
  • 250 g makaronu;
  • 2 łyżki masła klarowanego;
  • 1 łyżka mąki;
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego;
  • 1 ząbek czosnku;
  • 3 łyżki startego żółtego sera;
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki;
  • sól, pieprz.

Wykonanie:
Mięso płuczemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Na głębokiej patelni rozgrzewamy masło. Oprószamy mąką mięso i obsmażamy na gorącym maśle. Obieramy cebulę i drobno siekamy. Do zrumienionego mięsa dodajemy cebulę, chwilę razem smażymy. Następnie wlewamy bulion i przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy gulasz na małym ogniu ok. 40 minut. Po tym czasie dodajemy przecier pomidorowy i doprawiamy gulasz solą i pieprzem. Kontynuujemy duszenie potrawy. W osobnym garnku we wrzącej osolonej wodzie gotujemy makaron (dowolny kształt, gotujemy zgodnie z instrukcją). Ugotowany makaron odcedzamy, dodajemy do gulaszu wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Chwilę razem gotujemy. Potrawę serwujemy posypaną tartym serem i posiekaną pietruszką.

Reklama

1 stycznia Czesi nie tylko świętują Nowy Rok, ale też powstanie Republiki Czeskiej po rozpadzie Czechosłowacji. Nasi południowi sąsiedzi uważają, że „Jaki Nowy Rok, taki cały rok” i starają się do tego dnia dokładnie sprzątnąć mieszkanie i zakończyć rozpoczęte przedsięwzięcia. Czeskim noworocznym zwyczajem jest wysyłanie kartek z życzeniami. Podobno za pomysł ten odpowiada pewien hrabia żyjący w XIX wieku, który chciał pozbawić swoich znajomych pretekstu do odwiedzin. Czesi planując noworoczny obiad nie przewidują dań z drobiu, bo może to sprawić, że ich szczęście odleci. My uczyńmy podobnie, darujmy sobie drób i przygotujmy czeski gulasz z wołowiny, który powinien dobrze ustabilizować nasze szczęście, gdyż krowa bardzo stabilnie trzyma się podłoża.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości