Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Lepszy na zimno

22/11/2022 13:00

W średniowieczu olejarstwo miało głównie charakter wytwórczości domowej. Tłoczenie oleju było koniecznością, ponieważ pełnił on w gospodarstwie domowym oprócz funkcji konsumpcyjnej, wiele innych ról, m.in. służył do wyrobu farb, oświetlania pomieszczeń, przygotowywania kosmetyków i leków. Wyłonienie się zawodu olejarza na ziemiach polskich wiązało się z powstaniem ośrodków miejskich, tworzących rynek zbytu. Źródła historyczne wskazują, że w 1367 r. w Gdańsku funkcjonowała olejarnia napędzana wodą. Dysponowała ona monopolem na produkcję oleju w komturii gdańskiej (jednostka terytorialna zakonów rycerskich), w zamian za bezpłatne tłoczenie oleju dla Krzyżaków. Do końca XIX wieku olejarnie znajdowały się w większości majątków ziemskich, były też regiony jak np. Śląsk Opolski, Bieszczady, gdzie olejarnie znajdowały się niemal w każdej wsi. Na początku XX wieku na Ziemi Chełmińskiej znajdowało się 25 małych olejarni. Olej w nich produkowany nie różnił się od tego pochodzącego z olejarni tłoczących olej na skalę przemysłową. Sytuacja uległa zmianie, kiedy w dużych olejarniach zaczęto oczyszczać olej przy użyciu kwasu siarkowego. Proces rafinacji sprawił, iż olej uzyskiwany przemysłowo jest klarowny i złocisty, ale pozbawiony smaku, zapachu oraz wielu innych cennych składników. Dlatego swój renesans obecnie przeżywają drobne olejarnie, dostarczające oleje tłoczone na zimno.

Jesienna sałatka z wędzonym serem
Skład:

  • 100 g dowolnego wędzonego sera (np. rolady ustrzyckiej, oscypka);
  • 1 mała bulwa selera;
  • 2 gruszki;
  • 2 kwaskowate jabłka;
  • 2 kromki chleba;
  • 1 łyżka masła klarowanego;
  • 15 połówek orzechów włoskich;
  • 1 łyżka soku z cytryny;

sos

  • 1 łyżka octu z czerwonego wina;
  • 3 łyżki oleju tłoczonego na zimno np. z rzepaku, lnu;
  • cukier, sól, pieprz.

Wykonanie:
Bulwę selera myjemy, dokładnie obieramy i kroimy w paseczki wielkości zapałek. Skrapiamy seler sokiem z cytryny, aby nie ściemniał i zostawiamy na ok. 30 minut. Umyte owoce pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w plasterki. Ser kroimy w drobną kostkę. Orzechy siekamy na dość duże cząstki. W miseczce mieszamy pokrojone owoce, seler, orzechy i ser. Z chleba robimy małe grzanki. Chleb kroimy w kosteczki. Na rozgrzanym maśle smażymy je na złotobrązowy kolor. Następnie przygotowujemy pikantny sos. W occie rozpuszczamy szczyptę cukru i sól. Następnie dodajemy olej. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Doprawiamy sos pieprzem. Sałatkę skrapiamy sosem tuż przed podaniem i posypujemy grzankami.

Reklama

W kuchni ludowej olej miał powszechne zastosowanie, a szczególnego znaczenia nabierał w czasie postów, kiedy spożywanie tłuszczy pochodzenia zwierzęcego było zabronione. Olej służył do polewania ziemniaków, żuru, stanowił omastę dodającą smaku i wartości odżywczych. Chętnie spożywano go z kawałkiem chleba i cebuli, zwłaszcza tuż po wytłoczeniu. Zaś przesmażona w oleju cebulka nadawała smaku wielu chłopskim daniom. Na Podhalu jeszcze w połowie XX wieku dodawano olej do herbaty. Dzięki temu bardziej rozgrzewała. Obecnie góralska herbata rozgrzewa inną wysokoenergetyczną substancją. Efekt ten sam, a przyjemność pewnie większa.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości