Jerozolima święte miasto judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. To w świątyni tego miasta miała być przechowywana Arka Przymierza, w której Mojżesz złożył kamienne tablice, na których Bóg wypisał Dziesięcioro Przykazań. To w tym mieście wydano wyrok na Jezusa Chrystusa, ukrzyżowano go i złożono do grobu. Jerozolima to też miejsce, do którego dotarł w trakcie tzw. nocnej podróży (Isry) Mahomet, to tu spotkał się z dawnymi prorokami i wstąpił do nieba, aby zobaczyć się z samym Bogiem (oczywiście była to podróż mistyczna, w sensie historycznym Mahomet do Jerozolimy nigdy nie dotarł). Zatem nie powinno dziwić, iż od wieków miasto to uznawane jest za najbardziej niespokojne miejsce na świecie. W Jerozolimie nie tylko spotykają się trzy największe monoteistyczne religie świata, ale też przeróżne kultury. To miejsce, w którym żyją obok siebie Żydzi sefardyjscy, prawosławni greccy mnisi, nieortodoksyjni Żydzi z Tunezji, Libii, Francji i Wielkiej Brytanii, chasydzi z Polski, aszkenazyjscy Żydzi z Niemiec i Litwy, muzułmanie z Zachodniego Brzegu Jordanu, z Palestyny, chrześcijańscy Arabowie, etiopscy Koptowie itd. Wszyscy oni prowadzą swoje sklepiki z jedzeniem i restauracje. W efekcie jerozolimska kuchnia jest niebywale różnorodna i bogata. Lista stosowanych do gotowania warzyw, owoców, mięs, przetworów mlecznych i przypraw nie ma końca. W tej różnorodności jest jedna prawidłowość - mianowicie Jerozolimczycy jedzą sezonowo i gotują z tego, co rośnie w okolicy. W lipcu często na stołach pojawiają się surówki z kalarepki. To chrupkie, orzeźwiające warzywo doskonale sprawdza się w najgorętszym dla Jerozolimy miesiącu.
Sałatka z kalarepy
Skład:
Wykonanie:
Obieramy kalarepki i kroimy w kostkę o boku 1 cm. Z jogurtu, śmietany, soku z cytryny, oliwy, przeciśniętego przez praskę czosnku przygotowujemy dressing. Doprawiamy dressing solą i pieprzem i polewamy nim pokrojoną kalarepkę. Następnie dodajemy roszponkę (kilka listków pozostawiamy do dekoracji), i wszystko delikatnie mieszamy. Tak przygotowaną sałatkę przekładamy do miseczki, dekorujemy listkami roszponki i oprószamy świeżo zmielonym pieprzem.
Z żydowską społecznością silnie kojarzy się pojęcie koszernego jedzenia. Ten termin używany jest do opisywania żywności, która spełnia rygorystyczne normy tradycyjnego prawa żydowskiego. W powszechnej świadomości jest to głównie zakaz spożywania wieprzowiny. Jednak zasady koszrutu są dużo bardziej skomplikowane. Przykładowo wszelkie produkty mięsne nigdy nie mogą być spożywane w ramach tego samego posiłku, co nabiał. Po spożyciu mięsa należy odczekać określoną ilość czasu, zanim przystąpi się do spożywania produktu pochodzenia mlecznego. Ponadto, wszystkie przybory i sprzęty używane do przygotowywania potraw mięsnych i mlecznych muszą być odrębne, nawet zlew, w których są myte. I choć sałatka z kalarepki byłaby doskonałym dodatkiem do grillowanej piersi kurczaka, to takie połączenie jest niemożliwe dla pobożnych Żydów.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze