Właśnie skończył się karnawał i chrześcijański świat przygotowuje się do Wielkiego Postu. Obecnie czas ten nie jest obciążony wieloma pokarmowymi zakazami (oczywiście są wspólnoty, które podchodzą do postu bardzo rygorystycznie). U katolików poszczenie w tym czasie, poza Środą Popielcową i Wielkim Piątkiem, stało się zachowaniem bardzo indywidualnym. Takiej swobody nie mają muzułmanie, którzy zobligowani są do poszczenia każdego roku w dziesiątym miesiącu ich kalendarza, zwanym ramadan. Kalendarz muzułmański oparty jest o fazy księżyca, stąd co roku ramadan przesuwa się o 10-11 dni do przodu. W efekcie czas miesięcznego postu może przypaść na okres zimowy, gdy dni są krótkie, jak i okres letni o dniach trwających nawet 16 godzin. A czas trwania dnia w ramadanie ma fundamentalne znaczenie, bo od wschodu słońca do jego zachodu obowiązuje całkowity zakaz spożywania czegokolwiek, co mogłoby trafić do żołądka. W efekcie po całym dniu poszczenia, niektórzy mają tak skurczone żołądki, że trudność im sprawia wypicie wody, ale są i tacy, którzy mają zdwojony apetyt. Zatem, część muzułmanów w tym czasie traci na wadze, ale są i tacy, którzy potrafią przytyć. Niemniej powszechną zasadą w postnym miesiącu jest serwowanie lekkich posiłków, takich jak pilaw z kurczakiem.
Skład:
Wykonanie:
Mięso myjemy, osuszamy i kroimy na drobne kawałki. Na patelni rozgrzewamy połowę klarowanego masła i obsmażamy na nim mięso, aż się przyrumieni ze wszystkich stron. Następnie przekładamy mięso na talerz i odkładamy w ciepłe miejsce. Dodajemy pozostałe masło, kroimy w drobną kostkę cebulę i przesmażamy ją na maśle wraz z przyprawami (kmin, kolendra, kurkuma). Drobno kroimy suszone morele. Przekładamy morele wraz z ryżem na patelnię i smażymy, aż cebula z przyprawami oblepi ryż. Przeciskamy przez praskę ząbek czosnku, dolewamy bulion. Gotujemy ryż pod przykryciem przez 15 minut. Po tym czasie dokładamy mięso, mrożony groszek, suszoną żurawinę i gotujemy danie przez kolejne 15 minut. Opłukujemy natkę pietruszki i drobno siekamy. Posiekaną natkę dodajemy do pilawu, sprawdzamy, czy danie jest odpowiednio słone i serwujemy.
Tradycja poszczenia w miesiącu ramadan wiąże się z bardzo ważnym wydarzeniem, o którym wspomina Koran. Zgodnie z nim to właśnie w dziesiątym miesiącu nastąpiło pierwsze objawienie Koranu Mahometowi za pośrednictwem archanioła Gabriela. Muzułmanie na pamiątkę tego wydarzenia czczą „noc siły boskiej”, którą jest jedna z ostatnich, nieparzystych nocy tego miesiąca. Nie ma dokładnych wskazań, jaka to jest noc, ale niebo wówczas musi być jasne, a w poprzedzający wieczór psy nie mogą szczekać. Spędzenie tej nocy na modlitwie gwarantuje oczyszczenie z grzechów i wysłuchanie zanoszonych próśb do Boga.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze