Reklama

Górniccy i Rzętkiewiczowie – bohaterowie czasów okupacji

20/11/2013 11:03
„Jeden z mieszkańców Soczewki wpadł do klasy i ostrzegł ojca, że zbliżają się żandarmi. Dzieci szybko zaczęły śpiewać pieśń po niemiecku. Tatuś głośno uczył rachunków czy piosenek po niemiecku, a w ciszy – kaligrafii, ortografii, literatury, historii polskiej. Każdy uczeń miał mały kajecik z wypisami z literatury” – napisała we wspomnieniach Barbara Willamowicz, córka Karola Górnickiego. Górnickiemu, jego córce Sławie oraz małżeństwu Rzętkiewiczów społeczność szkolna z Soczewki i Nowego Duninowa poświęciła pamiątkowe tablice.
Zebranie informacji, wspomnień i wszelkich śladów pamięci o nauczycielach historii prawdziwej – cichych bohaterach codzienności – pedagogach, wychowawcach, instruktorach czy trenerach, którzy w okresach, kiedy obowiązywała narzucona wersja historii lub nie można jej było uczyć w ogóle, dochowali wierności, ucząc młodzież prawdy, było zadaniem ubiegłorocznej, IV edycji projektu Instytutu Pamięci Narodowej pt. „Kamienie pamięci”. Przekazując prawdziwy obraz historii, nauczyciele ci narażali się na represje, a nawet utratę życia, czy to organizując tajne nauczanie podczas okupacji, czy opowiadając młodzieży o zakazanych tematach w czasach PRL. Uczniowie SP w Soczewce wraz z polonistką i nauczycielem historii prowadzącym Klub Młodego Historyka, Ewą Lewandowicz, która zachęciła ich do udziału w projekcie, szukali dawnych wychowanków i krewnych wspaniałych pedagogów, którzy w czasie okupacji niemieckiej, w Soczewce i Nowym Duninowie, prowadzili tajne nauczanie. Kilka osób udało się odnaleźć i przeprowadzić z nimi wywiady. Powstały biogramy czterech pedagogów.
Edmund Rzętkiewicz urodził się 9 października 1897 roku w Gąbinie. W 1914 roku ukończył 4-klasowe Gimnazjum Macierzy Szkolnej. W 1915 roku rozpoczął pracę jako nauczyciel. Gdy w 1919 roku ukończył 3-letni kurs Seminarium Nauczycielskiego w Warszawie, 1 września został zatrudniony w szkole w Popłacinie. Pracował tam do 30 sierpnia, w kolejnym roku szkolnym został przeniesiony do jednoklasowej placówki w Nowym Duninowie. Potem uczył w Publicznej Szkole Powszechnej w Soczewce, gdzie dał się poznać jako wspaniały pedagog i wychowawca, przez pewien czas nawet kierował szkołą. Pracował w niej nieprzerwanie do wybuchu wojny. 1 sierpnia otrzymał nominację na kierownika szkoły w Nowym Duninowie. Wspólnie z żoną Jadwigą Kazimierą, także nauczycielką, absolwentką Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Żeńskiego im. Z. Bukowieckiej w Płocku, dostali pozwolenie na edukowanie dzieci według narzuconego przez niemieckiego okupanta programu nauczania. Sześćdziesięciu uczniów, w tajemnicy, uczyli geografii, historii, polskiej literatury. Szkołę zamknięto w marcu 1940 roku. W kwietniu Edmund Rzętkiewicz wraz z ponad 100-osobową grupą innych nauczycieli i działaczy został aresztowany i wywieziony do Szczeglina k. Inowrocławia. Stamtąd trafił do obozu w Dachau, wreszcie – obozu w Mauthausen-Gusen (numer 9019). Tam zmarł 14 września 1940 roku. Jego prochy spoczywają w grobie rodzinnym rodzin Rzętkiewiczów i Paruszkiewiczów na cmentarzu parafialnym w Soczewce. Jadwiga Kazimiera do końca wojny prowadziła tajne nauczanie w Łącku i Zaździerzu. Po wojnie uczestniczyła w pracach nad powstaniem polskiej szkoły podstawowej w Łącku. Tu była polonistką. Potem uczyła lub była wychowawcą w Kutnie, Lubomierzu, Zgierzu, Rudzie Pabianickiej, Krapkowicach koło Opla. Gdy zmarła. miała 80 lat. Spoczywa na cmentarzu w Krapkowicach.
W Duninowie i Soczewce pracował także Karol Górnicki. Urodził się w 1886 roku w Zawierciu. Ukończył Seminarium Nauczycielskie im. St. Konarskiego w Warszawie. W 1909 roku uzyskał dyplom nauczyciela szkół powszechnych z wyróżnieniem. Od 1910 roku uczył w szkole fabrycznej papierni Soczewka. Ożenił się rok później z Heleną Miller. Wyjechali na Śląsk. W 1915 roku wrócili na Mazowsze. 5 kwietnia Karol zaczął pracę w szkole w Duninowie. Rok szkolny 1919/920 rozpoczął już w Woli Brwileńskiej. Po ośmiu latach przeniósł się do Publicznej Szkoły Powszechnej w Soczewce. Po zamknięciu szkoły w marcu 1940 toku, zaczął prowadzić tajne nauczanie w domu, przy czym pomagały mu żona Helena i córka Sława. Z grupą siedmiorga dzieci: córką Basią, Barbarą Szałkiewicz, Anną, Wiesławem i Eligiuszem Nyckowskimi oraz Anną i Wiesławem Szymańskimi przerobił systemem łączonym materiał klasy VI i VII. 14 kwietnia 1940 roku wraz z innymi został aresztowany. Trafił do obozu Mauthausen-Gusen (numer 8858). Zmarł 2 października 1940 roku z powodu, jak podano w liście z obozu, mocznicy. Jego prochy spoczywają w grobie rodzinnym na cmentarzu w Soczewce. – Polskości uczyliśmy się poprzez recytację i śpiew utworów patriotycznych o naszych władcach i bohaterach narodowych. Nauczyciele szkoły w Soczewce wyrobili we mnie dumę z bycia Polką. Uczyli nas też, że trzeba widzieć w każdym człowieku to, co dobre – napisała Barbara Willemowicz. – To był legendarny wzór pedagoga w historii SP w Soczewce. Cieszył się wśród uczniów i ich rodziców ogromnym szacunkiem i sympatią – podkreśla Ewa Lewandowicz.
Po ojcu, Karolu Górnickim misję tajnego nauczania przejęła jego córka, Sława Górnicka (później Przeździak). – Pani Sława była piękną kobietą, ubierała się skromnie, ale bardzo elegancko. Mnie i kilkorgu innym dzieciom wpajała ideały patriotyczne. Kochała nas, była tkliwa, opiekuńcza, odrywała od szarej rzeczywistości: żandarmów, hitlerowca Heisa prowadzącego szkółkę leśną w Duninowie i dużą farmę drobiu. To była kilkunastoletnia dziewczyna, ale jakże dojrzała i świadoma celu. Uczyła często jakby przy okazji zbierania fiołków w przypałacowym ogrodzie lub spaceru kasztanową aleją nad Wisłą. Uczyła, żeby kochać każde źdźbło trawy, każdy kwiat przez bezpośredni kontakt z przyrodą i pejzażem nadwiślańskim. Elementarz Falskiego jest dla mnie do dzisiaj książką magiczną – wspomina Teodora Boruc, z d. Nyckowska, jedna z jej uczennic. Sława Górnicka skończyła Gimnazjum Kupieckie w Płocku. 23 września 1939 roku była świadkiem zamęczenia i pogrzebania żywcem przez hitlerowców księdza Pawła Kwiatkowskiego – pierwszego proboszcza parafii Soczewka. Uczyła do maja 1940 roku. W wyniku łapanki zaczęła pracować w rodzinie Niemca Somachera w Łącku jako opiekunka do dzieci. W 1943 roku została zwolniona. Pracowała potem w Nadleśnictwie Duninów. Tam również prowadziła tajne nauczanie. Jej uczennicami były m.in. Zosia Ike-Duninowska i Tonia Nyckowska. Po wojnie przez chwilę pracowała w szkole podstawowej w Soczewce. Potem zmieniła zawód. Zmarła w wieku 76 lat. Została pochowana w Warszawie.
Pamiątkową tablicę poświęconą czterem pedagogom odsłonięto na budynku Szkoły Podstawowej w Soczewce po uroczystej mszy w kościele parafialnym. Druga, taka sama, będzie wmurowana w budynek szkoły w Nowym Duninowie. Autorem projektu jest Stanisław Płóciennik. Tablicę ufundowały: społeczność szkolna, rada rodziców, rodziny: Przeździaków, Górnickich i Rzętkiewiczów. Podczas uroczystości odczytano list syna Edmunda Rzętkiewicza, Andrzeja. Marek Przeździak, syn Sławy, powiedział: – Dużo jeżdżę po świecie, ale dopiero tutaj, dzięki tej uroczystości wiem, jak ważną misję miał dziadek, którego nie poznałem i moja wspaniała mama – niezwykle skromny człowiek. Natomiast Teodora Boruc wspominała: – Nie sposób bez emocji mówić w tym szczególnym dla naszej rodziny dniu. Dzięki pani Sławce ja już w wieku 13 lat skończyłam szkołę w Soczewce, potem studia na UW. Przykład tych ludzi sprawił, że pracę pedagoga traktowałam jak misję. Młode pokolenie wchodząc w życie musi sięgać do korzeni, do tradycji. Dyrektor szkoły Eliza Broniecka podkreślała wspaniałą postawę i odwagę wszystkich widniejących na tablicy pedagogów. Na uroczystości obecni byli: wójt Duninowa Mirosław Krysiak, przewodniczący rady powiatu Adam Sierocki oraz wizytator płockiej delegatury Kuratorium Oświaty w Warszawie Barbara Kubacka.     (lesz)
fot. archiwum SP w Soczewce
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości