24-letni Marcin C. zginął, kiedy kierowany przez niego ciągnik siodłowy marki Renault z naczepą przewrócił się do rowu. Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 60 w okolicach Bielska w piątek, 9 sierpnia, rano.Na naczepie były przewożone płyty gipsowe. Według świadków zdarzenia, kiedy samochód wychodził z zakrętu coś szarpnęło na bok naczepą i to spowodowało wywrócenie się pojazdu do przydrożnego rowu. Kabina samochodu została całkowicie zniszczona, a przybyli na miejsce wypadku strażacy odkopywali ciało kierowcy z ziemi, przeszukiwali też teren w poszukiwaniu ewentualnego pasażera, nikogo jednak nie znaleźli. Policja jest ostrożniejsza w podawaniu przyczyn wypadku. Jak powiedział obecny na miejscu szef płockiej drogówki, nadkomisarz Stefan Śliwiński, trudno jest na gorąco ocenić przyczyny. Równie dobrze mogła to być nadmierna prędkość na fatalnej w tym miejscu nawierzchni, jak tez źle zamocowany ładunek, a nawet zmęczenie kierowcy. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze