Reklama

Gdzie najlepiej urodzić dziecko? - Najbezpieczniej na Winiarach

25/01/2001 11:20
Jedno, co bezwzględnie trzeba przyznać po stronie plusów reformy zdrowia, to rozwiązania dotyczące kobiety ciężarnej. Przyszła matka, ma bardzo łatwy dostęp do lekarza, a potem do szpitala, gdzie maleństwo przychodzi na świat. Rzecz jasna, położnica chciałaby urodzić w tym, szpitalu, w którym pracuje lekarz, prowadzący ją przez całą ciążę, ot, czuje się znacznie pewniej przy człowieku, który obserwował ją przez kilka miesięcy.Kobieta może również wybrać szpital nowy, albo tuż po remoncie, z nowymi mebelkami, kolorowymi ścianami i firankami w oknach, bo to przypomina jej dom. Ale może także od samego początku nastawić się na rodzenie w szpitalu, w którym poród przyjmowany jest przez lekarzy, nie bojących się wyzwań i doskonale radzących sobie z ciążami patologicznymi. W szpitalu, w którym obok liczenia dzieci, które przyszły na świat, prowadzi się także statystykę porodów patologicznych. W Płocku i okolicy wszystkie takie przypadki, prędzej czy później trafiają do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Od 25 lat, na Oddziale Ginekologiczno Położniczym przyszły na świat tysiące dzieci. Nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu, że wpisał się on na trwałe w krajobraz Mazowsza. - Od samego początku jego istnienia - mówi Danuta Tarka, z-ca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku - przyjmuje pacjentki do porodów i do leczenia ginekologicznego. Oddział bardzo się zmienił przez ostatnie lata. Powiem nieskromnie, że podnosimy, zarówno jakość świadczeń poprzez poprawę warunków lokalowych, staramy się o nową aparaturę, ale również bardzo dużą rolę przywiązujemy do kształcenia lekarzy, pielęgniarek, położnych, wprowadzamy nowe dziedziny, jak choćby aktywność w szkole rodzenia. Na oddziale pracuje młoda kadra ludzi prężnych, którzy chętnie się rozwijają, dokształcają i mamy nadzieję, że z tym zapałem wejdziemy w XXI wiek. I to na oddziale widać, widać ogromne zmiany, które doceniają pacjentki, wybierając Szpital na Winiarach jako miejsce narodzin swoich dzieci. Najpierw, zanim jeszcze znajdą się na sali porodowej, mogą korzystać ze szkoły rodzenia, z wiedzy doświadczonych lekarzy. Stworzone zostały warunki do porodów rodzinnych. Matki mogą oczekiwać przyjścia na świat swojego dziecka w ciepłej, domowej atmosferze. - To co wykonujemy - mówi D. Tarka, - może nie zawsze jest ubrane w najnowsze wzory glazury czy terakoty, ale myślę, że jesteśmy bardzo silni i to będę zawsze podkreślała, fachowością, precyzyjnością działania, szybkością i co muszą przyznać koledzy z innych szpitali, tym, że wielokrotnie jesteśmy dla nich bezpiecznym zapleczem, że to dzięki nam oni pracują spokojnie, że to zawsze do nas można zatelefonować i każdą pacjentkę z zagrożeniem zdrowia jej czy jej dziecka, do nas przysłać. W 2000 roku w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym przyszło na świat 950 dzieciaków. Z tej liczby 260, to porody określane jako porody w sensie patologii medycznej. – Każdego roku, nasz szpital przyjmuje pacjentki z rozpoznaniem patologii określanej porodem przedwczesnym i związanego z tym wcześniactwa - tłumaczy dr Wojciech Panek, ordynator Oddziału Ginekologiczno Położniczego w WSzZ w Płocku. - Spora część, to przypadki przekazane z innych szpitali z terenu byłego województwa płockiego z Żurominem włącznie, z którym mamy ścisłą współpracę, związaną z opieką prenatalną. Przejmowaliśmy wiele ciąż w granicach 26 - 30 tydzień ciąży, czyli wtedy, gdy problem wcześniactwa jest najtrudniejszy. Jeśli my już nie możemy porodu zatrzymać, a dziecko się urodzi, to na pewno będzie wymagać opieki na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Dzięki umiejętnościom naszym i kolegów z OIOM-u noworodkowego oraz oczywiście możliwościom sprzętowym obu oddziałów, chętnie i z dobrym skutkiem zajmujemy się tym problemem, Traktujemy to jak wyzwanie. Z chęcią ale i z pokorą, wobec trudnych przypadków, przyjmujemy pacjentki z ościennych szpitali. Jesteśmy także bardzo dobrze przygotowani do przyjęcia pacjentek w przypadku jednego z najcięższych i najtrudniejszych powikłań, czyli krwotoków położniczych. Także w przypadku zaburzeń krzepnięcia. Znowu muszę to powiedzieć, że dzięki naszej wiedzy i umiejętnościom, a także pracującej przez 24 godziny na dobę pracowni w naszym laboratorium, dostajemy kompletny zestaw badań. oceniających aktualnie układ krzepnięcia. A z takimi zaburzeniami często się spotykamy. Ale nie tylko takie jest zadanie Oddziału Ginekologiczno Położniczego. To jedyny szpital w promieniu około 100 km, który posiada drugi stopień referencyjności, co jest oceną merytoryczną nadzoru medycznego, czyli konsultanta wojewódzkiego albo krajowego w stosunku do każdej specjalności. Dzięki temu stopniowi, położnice z ciążą wymagającą nadzoru w czasie i po porodzie, nie muszą wyjeżdżać poza Płock, mogą rodzić na Winiarach. - To, że oddział jest referencyjny drugiego poziomu oznacza – tłumaczy D. Tarka,- że poza stanami fizjologicznymi, przyjmujemy głównie pacjentki z zagrożeniem ciąży, które wymagają szczególnej opieki, wysoko specjalistycznej. Będziemy to zawsze głośno mówić, że leczyliśmy i leczymy na poziomie specjalistycznym, co obrazowo można określić jako poziom przedkliniczny. To również oznacza, że bardzo mało chorych odsyłamy do klinik, to są naprawdę sytuacje wyjątkowe, pojedyncze, kiedy musimy wesprzeć się bardzo wysoko specjalistyczną procedurą diagnostyczną, czy leczeniem. Generalnie, to my jesteśmy tym ogniwem dla wszystkich zagrożonych ciąż, dla trudniejszych zabiegów operacyjnych. Chciałabym mocno podkreślić, że konsultacje w naszym szpitalu są możliwe w każdej dziedzinie, a taka kompleksowa opieka, że pacjentkę obejrzy tego samego dnia, kiedy jest potrzeba i zalecenia: chirurg, internista, nefrolog, kardiolog, reumatolog, to są naprawdę niebagatelne sprawy, to jest bezpieczeństwo matki - pacjentki i jej dziecka. Za to odpowiadamy i jesteśmy pewni, że realizujemy to dobrze. W szpitalu na Winiarach powinny być przyjmowane wszystkie porody przedwczesne, między 26 a 34 tygodniem, przynajmniej takie są zalecenia konsultanta krajowego. Tu trafiają także wszystkie ciężkie przypadki tak zwanego zatrucia ciążowego, czyli pacjentki z nadciśnieniem, z obrzękami, białkomoczem, czy pacjentki z ciężkimi uszkodzeniami i chorobami nerek. Te ostatnie przypadki są leczone dzięki współpracy z Oddziałem Nefrologicznym. - We wszystkich tych przypadkach opieka w naszym szpitalu jest na poziomie klinicznym - ocenia dr Wojciech Panek. - Nasz Oddział Nefrologiczny, prowadzony przez dr Marka Świtalskiego, jest jednym z najlepszych w kraju. W ramach współpracy, opiekujemy się pacjentkami z nadciśnieniem i zatruciami ciążowymi wcale nie gorzej, niż to się robi w klinikach. Przyszła matka sama zadecyduje w którym szpitalu chce urodzić swoje dziecko. To jej przywilej. Nie ma już rejonizacji, dzięki czemu pacjentki z Sierpca, Żuromina, Gostynina, a także z Płocka, gdy obawiają się, że nie wszystko pójdzie łatwo, wybierają szpital na Winiarach. Jola Marciniak Fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości