Reklama

Gdzie mają się podziać uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Płocku? W Jagiellonce czuli się nieswojo…

10/06/2023 10:26

W połowie maja Rada Rodziców Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Płocku wystosowała pismo skierowane do przewodniczącego Rady Miasta Płocka, przedstawiając w jego treści sytuację ich dzieci w związku z trudnymi warunkami lokalowymi. Uczniowie klas 7 i 8 nie mają gdzie się podziać w budynku Państwowej Szkoły Muzycznej, dlatego zmuszeni są uczęszczać na zajęcia lekcyjne do udostępnionych w Jagiellonce sal. Szkopuł w tym, że zdaniem rodziców wydzielone sale są wyposażone jedynie w minimalnym stopniu, zaś sami uczniowie OSM czują się w Jagiellonce nieswojo, a wręcz doświadczają nieżyczliwości ze strony „Jagiellończyków”.

W treści pisma Rady Rodziców Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej czytamy między innymi: „Szkoła I stopnia korzysta z sal w budynku należącym do Państwowej Szkoły Muzycznej przy ul. Kolegialnej 23, jednak od czasu reformy edukacji w 2017 r. i rozszerzenia szkoły podstawowej o klasy 7-8 oraz uruchomienia II stopnia OSM nie wystarcza miejsca dla wszystkich oddziałów w tej lokalizacji. W związku z tym od kilku lat najstarsze roczniki szkoły korzystają z sal przydzielonych nam w budynku Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Płocku.

Niestety, jest to rozwiązanie niewystarczające, gdyż sale udostępnione dla naszej szkoły nie są w żaden sposób odizolowane i nasze dzieci narażone są na stałe kontakty z licealistami, które nie zawsze mają charakter neutralny i powodują, że dzieci z podstawówki czują się niepewnie w szkole. Zdarzają się spotkania w toalecie, gdzie starsza młodzież z Jagiellonki pali papierosy i przeklina; dokuczanie i zastraszanie przy automatach spożywczych i na wspólnych korytarzach nie należą do rzadkości – zależy nam, aby ograniczyć takie sytuacje.

Reklama

Dodatkowo brak sal przeznaczonych do wyłącznego użytku uczniów i nauczycieli OSM powoduje ograniczenie możliwości wykorzystania wyposażenia pracowni specjalistycznych (fizyka, chemia oraz tablice interaktywne do pozostałych pracowni), którymi Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna dysponuje, gdyż nie ma przestrzeni, w której można to wyposażenie bezpiecznie ustawić. Ogranicza to możliwości edukacyjne naszych dzieci, co w przyszłości może przekładać się na wyniki egzaminów ósmoklasisty i maturalnych (…)” – brzmi fragment pisma skierowanego do Rady Miasta Płocka.

(...)

Reklama

O głos w odniesieniu do treści pisma w sprawie m.in. warunków lokalowych OSM poprosiliśmy dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Płocku Małgorzatę Pawlak. - Uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej naprawdę nie mają w Jagiellonce warunków gorszych niż nasi uczniowie i nie funkcjonują tu za karę, jak wynika z pisma rodziców. Dostali sale w nowym pawilonie, dokładnie takie same jak te, w których uczą się Jagiellończycy. Obecnie nasza szkoła musi przystosować się do zwiększonej liczby uczniów – z sześciuset do dziewięciuset, co nie jest łatwe – mówi dyrektor LO im. W. Jagiełły. - Teraz te pomieszczenia będą znajdować się w wydzielonej przestrzeni, co zostało uzgodnione z dyrektorem OSM – dodaje dyrektor Jagiellonki.

Małgorzata Pawlak przyznaje w rozmowie z TP, iż społeczność Jagiellonki najbardziej poruszył – w negatywnym sensie – atak na tamtejszych uczniów, którzy zdaniem Rady Rodziców OSM zachowują się nieżyczliwie wobec młodszych kolegów i koleżanek ze szkoły muzycznej. - Nie jest prawdą, że w naszej szkole dochodzi do jakichkolwiek zajść, które wymagałyby interwencji. Nikt z uczniów czy rodziców tych dzieci nigdy niczego nam nie zgłaszał. Jest nam przykro, atak na naszą młodzież jest niezrozumiały – komentuje dyrektor Pawlak.

Reklama

Na szczęście udało się znaleźć rozwiązanie w tej niełatwej sprawie, w której chodzi przecież o coś niezwykle ważnego – dobro uczniów, którzy za sprawą swojego muzycznego talentu reprezentują nie tylko szkołę, ale i cały Płock. Jak podkreśla w rozmowie z TP dyrektor OSM Michał Zawadzki, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami udało się omówić z dyrektor LO im. W. Jagiełły temat wydzielenia przestrzeni na wyłączny użytek uczniów szkoły muzycznej w budynku Jagiellonki. Odbyło się również spotkanie z przedstawicielami władz miasta – zastępcą prezydenta miasta Płocka Romanem Siemiątkowskim i dyrektor Wydziału Edukacji Agnieszką Harabasz, którzy nie pozostali obojętni na apel skierowany przez rodziców.

Całość artykułu w najbliższym papierowym wydaniu Tygodnika Płockiego

Reklama

(kw)

fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości