Reklama

Fundacja od spraw poniżej pasa

02/03/2006 15:53

Pani Kazimiera Szczuka lubi zachowywać się ekscentrycznie. Można się było o tym przekonać, oglądając jej „mocny” (podnoszący adrenalinę do poziomu, który mógł wyzwolić dotąd chyba tylko film „Cube”) teleturniej o bardzo konkretnym tytule „Najsłabsze ogniwo”. Teraz założyła koszulkę z napisem „mam okres”, dała się w niej sfotografować, a fotografia (wraz z innymi, równie, a może jeszcze bardziej, ekscentrycznymi, typu „usunęłam ciążę”, „nie płakałem po Papieżu”, „mam dwie mamusie”) miała stanowić wsparcie intelektualne objazdowego festiwalu filmowego zorganizowanego przez Helsińską Fundację Praw Człowieka pod znaczącym tytułem „Prawa człowieka w filmie”. Na razie miała, bo imprezę odwołano w proteście przeciwko decyzji rektora UMCS-u, który zakazał ekspozycji zdjęć. I słusznie, że zakazał, bo o ile bezdyskusyjne jest prawo Kazimiery Szczuki do tego, by miała okres, kiedy chce, o tyle nie jest wcale oczywiste prawo do tego, aby móc bezkarnie usunąć ciążę, ani do tego, by mieć dwie mamusie, albo dwóch tatusiów. Niech się na ten temat wypowiedzą wreszcie uczeni, a nie tylko dziennikarze albo pseudoobrońcy pseudopraw. Kiepsko bowiem jest z naszymi prawami, jeżeli cała dyskusja o nich sprowadza się do tak żenującego poziomu. Kiepsko jest też z Fundacją, która do tego dopuszcza.
Ja rozumiem, że każdy ma takie prawa człowieka, na jakie zasługuje, ale czy naprawdę naród polski nie zasługuje na więcej. Cały oczywiście naród, a nie tylko jakaś jego wybrana część. Bo wiadomo, że część zawsze zasługuje na więcej, szczególnie gdy sama sobie to więcej przyznaje. Wiadomo, prezydent, premier, poseł, marszałek sejmu, minister, wojewoda to już z samej definicji zasługują na bardzo dużo, natomiast lekarz, nauczyciel, sprzedawca w hipermarkecie, aktor teatralny i inny pracownik tzw. kultury, profesor uniwersytetu także już z samej definicji zasługują na mniej i to dużo mniej. Wiadomo też, że taki na przykład emeryt – były utrwalacz władzy ludowej, ale na stanowisku, także zasługuje na dużo więcej niż zwykły emeryt, który nie pojął na czas dziejowej roli tejże władzy. Nie możemy narzekać, bo dzięki tej prostej kalkulacji mamy w miarę zrównoważony budżet, czyli deficyt tylko w granicach 30 miliardów złotych, a 30 miliardów to zawsze dużo mniej od 300 miliardów, a chyba nikt nie chciałby deficytu wynoszącego 300 miliardów, bo czym to grozi, każdy rozumie. Dlatego dobrze się dzieje, że Helsińska Fundacja Praw Człowieka nie zwraca w jakiś ekscentryczny sposób uwagi na fakt, że w tym kraju łamane są podstawowe prawa ludzi pracy z prawem do godziwego i słusznego wynagrodzenia za pracę na czele, bo, widzimy i czujemy to, urzeczywistnienie tych praw mogłoby skończyć się ruiną naszej kochanej gospodarki, a pamiętamy dobrze, światli ludzie powtarzali w którejś kampanii „po pierwsze gospodarka”, a to coś musi znaczyć.
Lepiej więc, że Fundacja zajmuje się sprawami usytuowanymi w zasadzie poniżej pasa, głównie w okolicy lędźwi, bo jest to, takie przynajmniej można odnieść wrażenie, patrząc na okładki tzw. kolorowych czasopism sprawa najwyższej wagi, u nas w zasadzie nie traktowana z należytą powagą przez dziesiątki lat (wszystkiemu winna ta wstrętna komuna). Zmuszeni zatem do nadrobienia oczywistych zapóźnień rozwojowych potrzebujemy rzecz jasna przyspieszenia. A ponieważ w sprawach lędźwiowych w międzyczasie dokonał się postęp, którego rozmiary nie wszystkim mieszczą się w głowie, dlatego potrzeba radykalnych środków, aby efekt przyspieszenia był konkretny i wymierny. Zadowoleni powinni być w sumie wszyscy. Z bogatego arsenału nowoczesnych praw człowieka oferowanych przez Helsińską Fundację każdy przecież coś znajdzie dla siebie. Nawet gdyby to było tylko prawo do udanej, przynoszącej ulgę sraczki. Pani Kazimiera Szczuka na pewno nie poskąpiłaby odwagi, by je odpowiednio zareklamować.

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości