Reklama

Fryzjerzy, kosmetyczki, piłkarze, dziennikarze... Razem damy rade!

01/04/2020 18:49

Drodzy Czytelnicy, ostatnie dni to wyjątkowo trudny czas – rozlewająca się po Polsce i świecie epidemia koronawirusa radykalnie zmieniła nasze życie. Wydaje się, że również przez najbliższe tygodnie, a może nawet miesiące, wszystkie wysiłki będą koncentrować się na tym, aby chronić życie i zdrowie naszych bliskich. Nie wiemy dziś ani my, ani nikt, kiedy nasze funkcjonowanie wróci do pełnej normalności.

 

Chcemy jednak Państwa zapewnić, że w tym trudnym czasie – my, dziennikarze Tygodnika Płockiego i serwisu internetowego www.tp.com.pl cały czas będziemy przygotowywać dla Państwa jak najlepsze, sprawdzone i rzetelne informacje. Bo w naszym rozumieniu dziennikarstwo to nie tylko zawód, to – szczególnie w tak trudnych momentach – również służba społeczeństwu. Zrobimy wszystko, abyście byli jak najlepiej poinformowani o wszystkim, co się dzieje i co jest ważne. Nie tylko zresztą w kwestii epidemii, ale również wszystkich pozostałych spraw, które przecież muszą się toczyć swoim torem.

Reklama

Zachęcamy również do stałego śledzenia naszej strony internetowej, gdzie na bieżąco aktualizujemy i podajemy najnowsze, najważniejsze informacje. Jeśli mają Państwo jakiekolwiek uwagi, pomysły czy potrzeby, co jeszcze możemy zrobić, aby informować Was lepiej, prosimy o sygnały.

Drodzy Państwo. Z wielką sympatią notujemy te wszystkie nasze oddolne, zwyczajne, ludzkie zachowania wsparte ogromną empatią, które są reakcją na ekonomiczne skutki pandemii koronawirusa. Coraz więcej firm traci swoje możliwości zarobkowania, wiele z nich być może właśnie staje przed dylematem ogłoszenia bankructwa. Nie zapominajmy o tym. Jeśli mamy taką możliwość, kupmy choćby internetowo to, czego nie mogą sprzedać bezpośrednio. Wszystko jedno, czy jest to towar czy usługa.

Reklama

Ostatnio głośno było o pozytywnej reakcji łodzian na dramatyczny apel producenta tulipanów. Uwierzcie, tych wołań będzie więcej. Nie musimy szukać daleko. Serce rośnie od takich pozytywnych reakcji, jak ta w Łodzi. Czytam właśnie na stronie www Tygodnika Płockiego komentarze pod tekstem naszej dziennikarki Joasi Białej, zatytułowanym „Nie farbujemy już włosów, nie robimy manicure ani makijażów...” To o olbrzymich kłopotach finansowych branży kosmetyczno-fryzjerskiej. Nasza czytelniczka zareagowała natychmiast (a za nią inni), proponując w komentarzu: „Drogie Panie. Rozważcie wyemitowanie odroczonych w czasie voucherów na różne usługi...Wbrew temu, co mówi się o Polakach, wielu z nas w trudnej sytuacji potrafi jednak okazać wsparcie potrzebującym pomocy. Sama chętnie zakupię taki voucher, bo akurat mój pracodawca wypłaci mi pensję w tym miesiącu... Żeby moja kosmetyczka była bezpieczna i czekała na mnie, kiedy to wszystko się skończy...” Moi drodzy, jestem dorosłym mężczyzną, ale przyznam, że mocno się wzruszyłem czytając te słowa. Tym bardziej, że następna czytelniczka zamieszcza komentarz w podobnym tonie.

A skoro o komentarzach... Jeden z naszych czytelników, a – uwierzcie nam – każdy, tym bardziej krytyczny głos wyjątkowo cenimy zarzucił nam, że zbytnio lansujemy działalność PKN ORLEN w tym ciężkim okresie. Odpowiadam, tak to prawda, piszemy dużo o ORLENIE. Bo po pierwsze doceniamy to, co firma z płockimi korzeniami robi i dla ratowania życia ludzkiego, i dla ratowania gospodarki, a po drugie... Dramatyczna sytuacja finansowa firm w czasie koronawirusa nie jest obca także nam. Zatrudniamy 10 osób na etatach (nie licząc innych umów o współpracę). Nie da się już mniej, jeśli chcemy dotrzeć z odpowiednio przygotowaną, kompletną informacją do wszystkich: zarówno tych, którzy kupują i kupować będą wydanie papierowe TP, jak też tych, którzy sięgają po internetowe wiadomości przygotowane przez dziennikarzy Tygodnika. 5-osobowy zespół dziennikarski, korekta, fotograf, skład techniczny, biuro ogłoszeń..., mniej więcej połowa zatrudnionych w TP to mieszkańcy Płocka, połowa - powiatu płockiego. To osoby, które czują misję społeczną Tygodnika Płockiego i odpowiedzialność wobec Czytelników. Ale są to też, jak wszyscy inni, normalni ludzie, którzy chcą zwyczajnie funkcjonować i co miesiąc otrzymywać należne pieniądze. A ja właśnie ogłosiłem na kolegium redakcyjnym, że już najbliższe pobory za marzec będą obcięte o połowę...! Nie mam wyjścia. Żyjemy przede wszystkim z ogłoszeń. Tymczasem od początku marca wszystkie firmy zawieszają umowy publikacji ogłoszeń, bądź całkowicie z nich rezygnują. Bo po co mają się ogłaszać, skoro ich firmy, galerie, instytucje są nieczynne. Nawet to doskonale rozumiem, jednak zrozumienie niestety nie domknie mojego budżetu niestety.

Reklama

Całe zatem szczęście, że dobrze współpracujemy biznesowo z takimi firmami jak PKN ORLEN; wpływy z różnego rodzaju umów promocyjnych z tą firmą w jakiejś części łagodzą skutki tego nieoczekiwanego kryzysu. To dobrze, że władze tej największej polskiej firmy doskonale rozumieją znaczenie dla społeczeństwa mediów lokalnych, nie tylko ogólnokrajowych publikatorów. Przy okazji, nie zdradzając oczywiście szczegółów handlowych, chciałbym także podziękować za życzliwość w tej kwestii marszałkowi województwa mazowieckiego Adamowi Struzikowi. Bo jesteśmy w trakcie realizacji zwykłych, corocznych umów handlowych z samorządem województwa mazowieckiego, a słyszymy, że zarząd Mazowsza na wieść o kłopotach mediów lokalnych już szuka innych, dodatkowych możliwości prawnych, by za pomocą płatnych ogłoszeń i promocji nie dopuścić do upadku Tygodnika Ciechanowskiego, Tygodnika Siedleckiego, Tygodnika Płockiego.... Czyż nie mamy moralnego prawa być za to wdzięczni? Dobrze też, że trudną sytuacje mediów czują też niektóre inne samorządy: Starostwo Powiatowe w Płocku, kilka gmin... Nowy Brudzeń już zapowiedział publikacje dodatkowych ogłoszeń, Stara Biała też, za chwilę uczyni to Nowy Duninów. Pamiętają w jakiś sposób o nas: Słupno, Bielsk, Mochowo, Gąbin.

Ktoś może powiedzieć: nie podpisujcie umów z samorządami, bo to wam przeszkodzi w obiektywnym pisaniu o nich.... Nie przeszkodzi! A samorządy w czasie gdy firmy prywatne wycofały się z reklam ratują nam po prostu życie. Bo jak inaczej przetrwa wydawnictwo, które dla Państwa powstało 48 lat temu i pełniąc swoją misję chce być z wami kolejne 50 lat.

Reklama

Mam nadzieję, drodzy Czytelnicy, że to zrozumiecie. Dla nas jesteście najważniejsi. Czytam w kolejnym komentarzu, tym razem pod codziennym, internetowym tekstem Teresy Radwańskiej o stanie zachorowań na koronawirusa w naszym regionie, że – cytuję - „nie jest tak jak piszą i mówią media. Wasza gazeta choć podaje ilość zakażonych itp. w naszym powiecie i w naszych gminach – co się ceni”. Dziękujemy za słowa wsparcia, uznania. To dla nas bardzo ważne, by być bieżącym kontakcie z Czytelnikami. Wy oczywiście także możecie nam pomóc. Dobrym słowem, ale i bezpośrednio. Tygodnik Płocki jest i będzie dostępny nie tylko w jego elektronicznej wersji, ale tak jak przez 48 lat także we wszystkich otwartych kioskach, sklepach i innych punktach sprzedaży. TP możecie kupić jak zawsze i otrzymacie w nim najlepsze bieżące informacje na temat postępów epidemii, tego, jak się chronić, na co zwracać uwagę. Wszystko, co jest istotne i ważne. Jeśli ze względów bezpieczeństwa nie wychodzicie z domu, co zresztą ze wszech miar jest wskazane i do czego my także namawiamy, poproście rodzinę, sąsiadów, znajomych, aby to oni kupili i dostarczyli wam czasopismo pod drzwi. A jeśli chcecie nam pomóc i jesteście w jakimkolwiek sklepie, kupcie więcej egzemplarzy Tygodnika i obdarujcie nimi swoich sąsiadów. Dołożycie się w ten sposób do uratowania Waszego Tygodnika!

Jeśli ktoś nie ma możliwości bezpośredniego kupna czasopisma, pamiętajmy, że jest również opcja kupna elektronicznej wersji waszego Tygodnika Płockiego, wersji kompletnej, nie skracanej, tak jak jest to na ogół w informacjach internetowych. Będziecie mogli przeczytać i obejrzeć na komputerze, laptopie czy tablecie dokładnie taką sama gazetę, jak czytelnicy, którzy w punktach sprzedaży zakupią jej papierową wersję.

Reklama

Bądźmy solidarni, bądźmy życzliwi, bądźmy razem. Tylko w ten sposób przetrwamy ten trudny czas, a nasza wspólnota stanie się jeszcze silniejsza.

 

Tomasz Szatkowski

redaktor naczelny TP

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości