Reklama

Dzwonią do Ciebie firmy i oferują swoje produkty. Skąd mają nr telefonu? Chroń swoje dane osobowe

25/03/2021 14:12

Bywa, że człowiek całkiem bezwiednie kliknie w link i wcale nie jest pewny, czy ktoś może wykorzystać dane. Jak to się dzieje, że nie masz auta, a rzekomy przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej zna twoje imię i nazwisko? W takich chwilach każdy zastanawia się, skąd wiedzą, od kogo dostali numer telefonu? Może wyciekły dane z firmy, w której byłeś klientem lub pracownikiem? Mając jakiekolwiek obawy o bezpieczeństwo, nie warto czekać bezczynnie. Lepiej uruchomić Alerty BIK, które automatycznie będą ostrzegać o próbie wykorzystania skradzionych danych na naszą szkodę.

Dziś już nie wystarczy pilnować swojego dowodu osobistego, trzeba aktywnie korzystać z dostępnych narzędzi, chronić swoje dane osobowe, hasła, loginy, kody dostępowe. To apel do wszystkich, a zwłaszcza do 20-40-latków – grupy, którą złodzieje danych są ostatnio szczególnie zainteresowani.
Niebezpieczeństwo związane z kradzieżą danych osobowych dotyczy każdego, a skala oszustw z wykorzystaniem cudzej tożsamości nie maleje. Aż 19 razy dziennie każdy z nas jest potencjalnie narażony na wyłudzenie. W IV kwartale 2020 roku odnotowano 1943 próby wyłudzeń, z których 9 było na kwoty przekraczające 1 mln zł. Najwyższą kwotę przestępcy próbowali wyłudzić na Podkarpaciu, to 4,4 mln zł.
Nie wszystkie próby wyłudzeń kredytów udaje się wychwycić. W zdecydowanej większości dotyczy to kredytów zaciąganych bez intencji zwrotu pożyczonych środków, czyli tzw. fraudów bankowych. To tak jakby ktoś poszedł do restauracji, zamówił obiad i od początku nie miał zamiaru za niego zapłacić. Wyniki tych analiz wskazują, że takich przypadków jest rocznie na kwotę około 600 mln zł.

Kreatywność oszustów nie zna granic

Reklama

Oszuści stosują różne metody, próbując oszukać nieświadome osoby lub zdobyć i wykorzystać ich dane. Ze względu na coraz powszechniejsze przenoszenie naszej aktywności do świata cyfrowego, oszustwem, którego skala dynamicznie rośnie w ostatnim czasie, jest phishing. W tym przypadku przestępcy nie wahają się stosować podstępnych socjotechnik, by zdobyć nasze dane, np. drogą mailową.
Na czym polega phishing? – Na podszywaniu się przez oszustów pod legalne firmy, stosowanie nazw stron internetowych i adresów e-mail łudząco przypominających autentyczne – tłumaczy szef bezpieczeństwa BIK Andrzej Karpiński.
I rozwija temat. – To metoda, która coraz szerzej rozprzestrzenia się w dobie pandemii, wykorzystuje ludzką naiwność, brak spostrzegawczości albo po prostu podatność na socjotechniki. To metoda, której ofiarami padają zarówno osoby starsze, jak i młodzi. Wystarczy kliknąć w pośpiechu w link zamieszczony w specjalnie w tym celu spreparowanym fałszywym e-mailu, z prośbą o potwierdzenie danych personalnych, np. dotyczących przesyłki, podczas gdy tak naprawdę nieświadomie przenosimy się na stronę oszusta. Specyfika tej metody polega między innymi na celowym zastosowaniu błędu ortograficznego w nazwach. Dlatego zachowujmy baczną uwagę, od kogo dostajemy korespondencję, z rozwagą podawajmy swoje dane i nie klikajmy pochopnie w linki w wiadomościach e-mail – przestrzega Karpiński.
O phishingu pisały w ostatnich dniach portale internetowe, podając między innymi przykłady młodych, często znanych w Polsce osób, od których w ten sposób próbowano wyłudzić dane lub wprost pieniądze.

Młodzi na celowniku

Reklama

Jak wynika z informacji odnotowanych przez stołeczną Policję, w ostatnich tygodniach oszuści ewidentnie obrali za cel ataków osoby w przedziale wiekowym 20 - 40 lat. 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie.  W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.

Jol.
Korzystałam z informacji przekazanych przez BIK 
fot. www.pixabay.com

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości