Mazowsze to region bogaty w obiekty zabytkowe. Niektóre zostały już odkryte przez szeroką publiczność, inne jeszcze czekają na swój czas. Niezależnie od tego, w jakiej miejscowości się znajdują i w czyich są rękach, najważniejsze jest to, aby o nie dbać i starać się, aby cieszyły oko jeszcze przez wiele lat. I to właśnie robi Urząd Marszałkowski, który pomaga właścicielom w przywracaniu ich świetności. Wszystko za sprawą programu „Mazowsze dla zabytków”, dzięki któremu coraz więcej obiektów odzyskuje swój dawny blask. W dowód ich wyjątkowości dla mazowieckiej ziemi marszałek Adam Struzik przyznał certyfikaty „Cenny zabytek Mazowsza”, które trafiły do rąk beneficjentów tegorocznej edycji programu.
Jest ich dokładnie 19. To właśnie one świadczą o historii i dziedzictwie miejsc, w których żyjemy. Są wyjątkowe i unikalne, zapierają dech w piersiach i skłaniają do refleksji. Mowa oczywiście o zabytkach zlokalizowanych na terenie subregionu płockiego, które dzięki środkom z budżetu Mazowsza właśnie odzyskują swój blask. To nie tylko obiekty sakralne, ale także zabytkowe kamienice czy pałace. Wszystkie łączy jedno – ich właściciele podjęli trud ratowania tych niezwykle cennych budowli i obiektów.
O znaczeniu zabytków dla naszego regionu podczas uroczystości wręczenia certyfikatów „Cenny zabytek Mazowsza”, które obyło się w Towarzystwie Naukowym Płockim mówił marszałek Adam Struzik. – Certyfikat jest symbolicznym podkreśleniem wartości zabytków, które ratują, rewitalizują i chronią przed zniszczeniem nasi beneficjenci. Chcę podkreślić, że program wsparcia dla zabytków, który uruchomiliśmy kilka lat temu ma ogromne znaczenie. Struktury państwa nie są w stanie dofinansować ratowania wszystkich zabytków w naszym kraju. Właśnie dlatego samorząd podjął decyzję, żeby uruchomić ten program wsparcia. Dzięki niemu udało się już uratować lub rozpocząć rewitalizację setek zabytków zlokalizowanych na terenie naszego województwa. Jeśli chodzi o zabytki to doskonale państwa wiedzą, że jest to obszar bardzo rozległy. Mamy ich dziesiątki tysięcy. Większość z nich, zwłaszcza na obszarach wiejskich czy w małych miastach, to są obiekty sakralne. Ale nie tylko, bo mamy choćby miejsce, w którym jesteśmy, czyli siedziba Towarzystwa Naukowego Płockiego – mówił marszałek Adam Struzik.
W tym roku radni województwa zdecydowali o przyznaniu dotacji 148 zabytkom. Ich łączna wartość to ponad 11 mln zł. Pomoc z budżetu województwa mazowieckiego trafi zarówno na prace przy kościołach i innych obiektach sakralnych (96), jak i zabytkach będących pod opieką samorządów, organizacji pozarządowych, przedsiębiorców i osób prywatnych (52). Wśród dofinansowanych obiektów jest 19 zabytków z subregionu płockiego.
Każdy z dofinansowanych przez samorząd województwa mazowieckiego obiektów otrzymuje certyfikat „Cenny Zabytek Mazowsza”, by podkreślić jego wyjątkowe znaczenie historyczne, kulturalne i architektoniczne.
Certyfikat „Cenny Zabytek Mazowsza” podczas uroczystości otrzymały parafie w: Drobinie, Proboszczewicach, Orszymowie, Wyszogrodzie, Sikorzu, Nowym Duninowie, Suserzu, Kurowie, Białotarsku, Woźnikach i Bielsku, a także Opactwo Sióstr Benedyktynek w Sierpcu. Trafił on również do płockich parafii św. M.M. Kolbego, św. Aleksego w Płocku-Trzepowie oraz św. Zygmunta, czyli płockiej katedry. Dofinansowanie, a wraz z nim certyfikat otrzymali również: Towarzystwo Naukowe Płockie, Danuta Olewnik-Cieplińska (właścicielka pałacu w Studzieńcu), Lech Mikołajewski (właściciel dawnej elektrowni miejskiej przy ul. Kolejowej) oraz PPUH „MISPOL” Sp. z o.o. (właściciel dawnego szpitala dla starozakonnych im. Izaaka Fogla w Płocku).
(ek)
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze