Reklama

Dzieci chętnie przychodzą na świat

17/07/2013 09:45
Rekordowy był rok 2009, kiedy to w Urzędzie Stanu Cywilnego w Płocku zostało zarejestrowanych 2951 chłopców i dziewczynek. Do końca czerwca 2013 roku przybyło już tylko 1316 dzieci, ale zgodnie z danymi Urzędu Stanu Cywilnego w Płocku liczba zgonów jest niższa niż liczba urodzin.
W rekordowym 2009 roku przybyło niemal 3 tys. płocczan, rok później było o 110 noworodków mniej. W 2011 roku zostało zarejestrowanych 2775 chłopców i dziewczynek (w I półroczu 1334), by w 2012 roku dopisać do tej listy aż 2911 maluszków (do 30 czerwca 1429). Zapowiadało się na kolejny rekordowy rok, niestety nie udało się poprawić tego wyniku.
Ten rok będzie prawdopodobnie trochę gorszy od poprzedniego. W pierwszej połowie 2012 roku zarejestrowanych zostało 1429 dzieci, a do połowy 2013 roku tylko 1316.
– Wcale nie jest przesądzone, że w tym roku będzie mniej urodzeń. Zwykle najwięcej dzieci przychodzi na świat na początku drugiej połowy roku, czyli w lipcu i sierpniu – zapewnia Elżbieta Wasilewska, kierownik USC w Płocku.
W rekordowym pod względem urodzeń 2009 roku w USC zarejestrowanych zostało 1838 zgonów, rok później 1809, a w 2011 roku tylko 1770. Rok 2012 był wyjątkowy: zmarły aż 1904 osoby, na dzień 30 czerwca 2013 roku było to 981 zgonów, na 10 lipca – 1018.

Dodatni przyrost naturalny

Dlaczego Płock tak się wyróżnia na tle innych miast w Polsce pod względem przyrostu naturalnego? Przede wszystkim dlatego, że tu, w dwóch dużych szpitalach, rodzą się wszystkie dzieci z okolicznych miejscowości. Być może także dlatego, że sytuacja ekonomiczna mieszkańców jest tu całkiem przyzwoita, a może jest mniejsza emigracja zarobkowa. Można także wysnuć wniosek, że mniej cierpimy na choroby związane z niepłodnością, lub jesteśmy lepiej leczeni. Przez lata narzekaliśmy na bliskość koncernu naftowego, który mógł mieć wpływ na płodność mieszkańców Płocka i okolic, tymczasem liczba urodzonych w naszych szpitalach dzieci nie daje powodów do obaw.
To oczywiście bardzo dobra wiadomość dla płocczan. Starszych może cieszyć, że młodzi ludzie decydują się na potomstwo, dzięki czemu ich starość może być znacznie łatwiejsza. Można też domyślać się, że w Płocku, inaczej niż w kraju, młodzi ludzie patrzą z większym optymizmem w przyszłość, wierzą, że dziecko to nie ciężar, ale szansa na lepsze życie. Mają także nadzieję, że stale będzie się poprawiać polityka prorodzinna rządu i wbrew kłopotom, uda im się żyć, przynajmniej na średnim poziomie, że ich dzieci będą mieć zapewnione miejsce w żłobku i przedszkolu, a dostęp do służby zdrowia będzie przynajmniej na poziomie zadowalającym.

Z imieniem przez życie

Atrybutem władzy rodzicielskiej jest nadanie imienia dziecku. Przepisy prawne nigdy nie ingerowały w uprawnienia opiekunów i wymagały jedynie, by nadawane imiona nie miały obcego brzmienia, nie były zdrobniałe, ośmieszające lub nieprzyzwoite. Te wymagania nie dotyczyły rodziców z małżeństw mieszanych i imigrantów. Od 1 lipca 2015 roku wszelkie zakazy przestaną istnieć, potrzebna będzie jedynie świadomość opiekunów, że nadając imię, skazuje się dziecko na jego noszenie przez życie.
Niestety czas pokazał, że niektórzy rodzice, być może nieświadomie robili krzywdę dzieciom. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że zdarzają się wcale nierzadkie przypadki, że po ukończeniu 18. roku życia młody człowiek zmienia imię, które wcześniej mu towarzyszyło i najprawdopodobniej dostarczało wielu kłopotów w kontaktach z rówieśnikami. Wymyślne imiona wcale nie muszą pomagać w życiu, najczęściej bywa wprost przeciwnie.
Na przestrzeni ostatnich lat moda na imiona zmieniała się nieznacznie, ale jeśli prześledzić najpopularniejsze imiona z lat 50., 60., czy nawet 90., to widać wyraźnie, że wiele uległo zmianie. Mało kto wie, że niegdyś istniały imiona Magdalena czy Annamaria, których nie można było nadawać osobno. Dziś to się zupełnie zmieniło.
Na listach najpopularniejszych imion królują: Lena, Maja i Julia oraz Filip, Jakub i Kacper. W 2009 roku w Płocku na świat przyszły dziewczynki, które dumnie noszą imiona: 121 Maja, 110 Julia, 95 Zuzanna, 66 Wiktoria, 64 Natalia, 61 Oliwia. Oryginalne imiona otrzymały: Wanessa, Viviana, Vetuta, Sylwana, Oktawia, Nikandra, Mia, Maya, Dajana, Kendra, Leokadia, Loretta, Jessica. Wiele z tych imion zostało nadanych dzieciom, które przyszły na świat w rodzinach obcokrajowców lub urodziły się za granicą, a tu zostały jedynie „zarejestrowane”.
Najwięcej chłopców otrzymało imię: 87 Jakub, 70 Filip, 65 Kacper, 64 Mateusz, 62 Adam, 59 Szymon. Najbardziej oryginalne imiona nadawane w Płocku to: Marceli, Ksawier, Kryspin, Kornel, Jonasz, Jonatan, Euzebiusz, Erwin, Dżamir, Erik, Benedykt, Adolfo. Zarejestrowanych zostało także dwóch Orlandów, Mieszków, Kasjanów i Klaudiuszów.

Chłopiec czy dziewczynka?

Co prawda w przepisach jest wyraźnie zaznaczone, że imię powinno być damskie lub męskie, ale trudno od razu zorientować się, czy Denise, Oluwatiyin, Nusayba, Sevim lub Heghine to chłopiec czy dziewczynka.
W 2013 roku największą popularnością cieszyły się imiona: 50 Lena, po 42 Julia i Zuzanna, 38 Maja, 28 Wiktoria i 26 Amelia. Wśród chłopców najczęściej nadawano imiona: 47 Filip, 39 Antoni, 35 Adam, 33 Jakub, 32 Kacper, 29 Jan, 26 Mateusz, 25 Szymon i 22 Wiktor.
Wśród tych najbardziej oryginalnych zarejestrowano jednego: Adama Abdera, Amira, Ammara, Brajana, Doriana, Erwina, Alexandrosa, Nabila, Nataniela, Wolhelma, Mauriaca. Nietypowe imiona otrzymały również: Apolonia, Dani, Eleni, Graciela, Ines, Jessika, Latika, Lijntje, Marcjanna, Mirella, Rozalia, Tina oraz Wioletta.
W 2012 roku rodzice zgłosili do USC w Płocku: Ziemowita, Tytusa, Ricardo, Omara, Olcaya, Oktawiana, Micheasza oraz Amber, Melanię, Naomi i Noemi, Sadię, Selenę, Stellę, Susane i Sophie.
Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości