Pojedyncze prace wykonane ołówkiem, tuszem czy kredką, kolaże, nawet rzadkie drzeworyty, składają się na imponującą kolekcję, dokumentującą pół wieku twórczej pracy Edwarda Dwurnika.
Rozpoznawalny i lubiany malarz, plasujący się wysoko w rankingu polskiej plastyki, zmarł niespodziewanie w 2018 roku, pozostawiając po sobie nie tylko obrazy, ale także ponad dwadzieścia tysięcy rysunków i grafik. Płocka Galeria Sztuki na wystawie „Dwurnik. Bez tabu” pokazuje ich ponad 200. Większość pochodzi z końca lat sześćdziesiątych (końcowy okres studiów Dwurnika na Wydziale Malarstwa warszawskiej ASP), siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. Piętro galerii zajęły prace z ostatnich trzech dekad.
Swoje rysunki artysta grupował w różnorodne cykle tematyczne. Przygotowywał również rysunkowe szkice do obrazów. W latach 80. rysował plakaty zapowiadające jego wystawy indywidualne w galeriach. Tworzył także pojedyncze prace. Ciekawostkę stanowi fakt, że większość jego dzieł na papierze została podpisana i ponumerowana.
Dwurnik do rysowania używał tuszu, flamastra, ołówka, kredki, akwareli. Próbował też collage'u i litografii. Malował głównie architekturę i ludzi w charakterystycznym dla siebie stylu. Komentował rzeczywistość. Za swojego mistrza uważał Nikifora, którego prace zainspirowały go do rozpoczęcia w 1965 roku malarskiego cyklu „Podróże autostopem”.
Na płockiej wystawie „Dwurnik. Bez tabu” rysunki artysty z lat 60. i 70. obejrzymy na parterze PGS. To m.in. cykle „Pomysły”, „Szczecin”, Świnoujście”, „Paryż”, „Lipcowe rozterki”, „Plenery”. Z roku 1975 pochodzi wiele prac ze znanej serii „Robotnicy”, kontynuowanej także później.
Współkurator wystawy Krzysztof Cichoń zachęca w towarzyszącym ekspozycji katalogu: - Chociaż raz spróbujmy popatrzeć na kolejne „dwurniki” nie jak na sceny programowo-koślawe, groteskowe, komiksowe, przerysowane, ale jak na precyzyjne studium tożsamości kraju, w którym żyjemy. Ciekawe, gdzie nas takie wolne od tabu myślenie zaprowadzi.
Wystawę można oglądać do 5 marca, a już 2 marca o godz. 17.00 galeria zaprasza na oprowadzanie kuratorskie.
Więcej w Tygodniku Płockim
(lesz)
reprodukcja obrazu - Płocka Galeria Sztuki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze