Reklama

Dwie Katarzyny, które trzeba dostrzec

09/02/2011 08:48
Katarzyna Kłudczyńska i Katarzyna Bąkowska-Roszkowska to autorki prac z dwóch najnowszych wystaw Płockiej Galerii Sztuki. Jedna pokazuje fotografie, druga wielkoformatowe malarstwo i instalacje. Obie, oprócz talentu artystycznego łączy to, że są płocczankami.
Na parterze galerii przyciągają wzrok duże fotogramy. Jest ich tylko osiem, ale to wystarczy. Każda stanowi unikatowe dzieło, które potrzebuje przestrzeni i czasu na dostrzeżenie wszystkich detali. Ich autorka, Katarzyna Kłudczyńska jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (dyplom z fotografii u prof. Piotra Wołyńskiego). Choć w Płocku debiutuje, ma za sobą już kilka znaczących wystaw, m.in.: w Poznaniu, Łodzi, Wilnie, Berlinie.
Prace prezentowane na wystawie to portrety. Pojedyncze i zbiorowe. Łączy je nieobecność twarzy, zakrytych maskami, workami, papierowymi torbami. Na „czerwonej” fotografii modelka nie tylko pozuje, ale właściwie robi zdjęcie zabawnym aparatem, jakby rzucając wyzwanie widzowi. Zwielokrotnione postacie w białych koszulkach są anonimowe, ale być może krzyczą, być może chcą nam coś przekazać. Te zdjęcia to siedem wariacji fotograficznych na temat samej siebie, zabawa z konwencją autoportretu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. - Autorka mówi, że jej prace to wynik poszukiwania własnej tożsamości. Jednak stawiane przez nią pytania o to, kim są zamaskowane postacie oraz wątpliwości, czy aby na pewno są nią, pozostają - napisała w katalogu towarzyszącym wystawie Iwona Stachowska. Jeśli pytania o własną tożsamość zada oglądający, zamierzony przez autorkę efekt zostanie osiągnięty.
Drugą płocczanką prezentująca swoje prace jest Katarzyna Bąkowska-Roszkowska. Skończyła płockie liceum plastyczne, a potem studia na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom z malarstwa uzyskała w pracowni prof. Szamborskiego. Pokazywała swoje prace m. in. w Galerii Młodych Twórców w Warszawie. W 2010 roku została finalistką Nagrody Artystycznej Siemensa.
Jej kilkanaście płócien wyeksponowano na piętrze galerii. Są tam również dwie instalacje. Inspiracji artystka szuka w otaczającej rzeczywistości. Zauważa detale: ścianę, umywalkę, wnętrze kolejki podmiejskiej. Na wielkim formacie zyskują nową przestrzeń i nową funkcję. Umywalka nie jest już zwykłą umywalką, a za klatką schodową czai się jakaś tajemnica. Prace robią duże wrażenie. Na niektórych pojawia się motyw wody czy jeziora zarośniętego szuwarami. Co jest pod taflą? Z pewnością pole do naszej wyobraźni.
Oprócz obrazów, Katarzyna Bąkowska - Roszkowska zajmuje się instalacją artystyczną. Tę dziedzinę doskonaliła pod kierunkiem prof. Jacka Dyrzyńskiego, w pracowni wiedzy o działaniach i strukturach wizualnych. Dwie instalacje znalazły się na wystawie. W jednej głównym elementem są drzwi. W drugiej - schody, prowadzące na górę. Autentyczne drzwi wkomponowane są w rzeczywistość obrazu. – Drzwi pochodzą z kamienicy przy Kolejowej, a schody z ulicy Bielskiej. Wybieram miejsca szare i brzydkie, pytam, czy mogę wziąć niepotrzebne elementy, żeby potem zmienić ich przeznaczenie i stworzyć dzieło sztuki – mówi Katarzyna Bąkowska - Roszkowska. – Inspiruję się codziennością, rzeczami, które oglądam. Potem do nich powracam w sztuce - dodaje.
Artystka zamierza pozostać w Płocku. Będzie tworzyć w wyremontowanej pracowni, bo woli uciec od zgiełku wielkich miast. Płock wydaje jej się idealnym miejscem do twórczości.
Kolejna wystawa w Płockiej Galerii Sztuki będzie prapremierą małej Galerii „Kreska”. Zostanie na niej pokazanych kilka grafik Kacpra Bożka inspirowanych „Mistrzem i Małgorzatą” i Tomasza Dańca. Logo dla galerii zaprojektuje zaprzyjaźniony artysta Piotr Naliwajko, którego wystawę retrospektywną mogliśmy oglądać w Płocku wcześniej. Wystawę można oglądać od 8 lutego. Nie będzie wernisażu.
Lena Szatkowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości