Reklama

Dramatyczna sytuacja bezrobotnych

04/05/2011 13:22
Sprawdza się czarny scenariusz związany ze znacznym zmniejszeniem w tym roku środków z Funduszu Pracy. Mniej pieniędzy sprawiło, że w skali województwa od początku roku o ponad 75 proc. zmniejszyła się liczba bezrobotnych, którzy otrzymali wsparcie z powiatowych urzędów pracy, w porównaniu do poprzedniego roku. Dramatyczna pod tym względem jest sytuacja w urzędach Mazowsza Płockiego. A bezrobocie rośnie.
Pieniądze z Funduszu Pracy są przeznaczane na łagodzenie skutków bezrobocia oraz aktywizację zawodową osób poszukujących pracy. Można z nich finansować m.in. szkolenia, staże, przygotowanie zawodowe w miejscu pracy, pośrednictwo zawodowe, roboty publiczne i prace interwencyjne, jednorazowe dotacje na utworzenie własnej firmy. Pomoc finansowa jest udzielana także pracodawcom, którzy tworzą nowe miejsca pracy (np. na wyposażenie stanowiska pracy, refundację kosztów składek ZUS).
W tym roku całe województwo otrzymało z Funduszu Pracy 207 mln zł. To zaledwie 30 proc. środków z 2010 r. To musiało przełożyć się na sytuację bezrobotnych. Dane Wojewódzkiego Urzędu Pracy są zatrważające. W styczniu i lutym powiatowe urzędy pracy drastycznie ograniczyły wsparcie dla bezrobotnych. W tym okresie z pomocy skorzystało zaledwie 1570 bezrobotnych, czyli o 4783 osoby (75,3 proc.) mniej niż w styczniu 2010 roku. Drastycznie spadła liczba osób, które mogą skorzystać ze szkoleń podnoszących kwalifikacje zawodowe lub umożliwiających zdobycie nowych kwalifikacji (w lutym 2010 r. – 905 osób, w 2011 r. – 131 osób). Samorządy i pracodawcy ograniczyli prace interwencyjne i roboty publiczne (z 1031 utworzonych miejsc pracy do 228 miejsc). Ośmiokrotnie zmniejszyła się liczba bezrobotnych, którzy zostali skierowani na staże oraz otrzymali jednorazowe dotacje na utworzenie własnej firmy. O ponad 76 proc. zmalała również liczba nowo utworzonych miejsc pracy (w 2011 r. utworzono 1072 nowe miejsca pracy, o 3422 mniej niż w 2010 r.), finansowanych z Funduszu Pracy.
Tymczasem w porównaniu do lutego 2010 r. liczba bezrobotnych zwiększyła się z 247 133 osób (stopa bezrobocia – 9,8 proc.) do 258 760 osób (10 proc.) w lutym br.
Bezrobocie rośnie też na Mazowszu Płockim. W płockim Powiatowym Urzędzie Pracy pod koniec kwietnia bezrobotnych było blisko 8,1 tys. To o ponad 850 osób więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. – Zwiększenie liczby bezrobotnych spowodowane jest ograniczonymi środkami finansowymi na aktywne programy rynku pracy w tym roku – mówi Iwona Sierocka, szefowa płockiego PUP. Tak jak w całym województwie, tak i w powiecie płockim dramatycznie zmniejszyła się liczba staży. Jest ich o 77 proc. mniej niż w ubiegłym roku. – Pracodawcy odczuwają jeszcze kryzys gospodarczy i chcą składać oferty pracy, ale subsydiowane, za którymi idą środki finansowe, np. staże, prace interwencyjne, doposażenie stanowisk pracy. Nasz urząd pozyskał ponad 3 mln zł z Europejskiego Funduszu Społecznego, ale to i tak nie pokrywa zapotrzebowania ze strony pracodawców, jak i osób bezrobotnych – mówi Iwona Sierocka.
W gostynińskim PUP bezrobotnych na koniec lutego przybyło o blisko 120 osób i jest ich teraz prawie 4,3 tys. Urząd ma za to tylko niespełna 40 proc. środków z ubiegłego roku. – Zainteresowanie różnymi formami pomocy jest ogromne, ale brakuje nam środków. Np. na początku roku mieliśmy na liście ok. 200 osób, które chciały otrzymać dotacje na założenie firmy, ale przypuszczam, że będziemy mogli pomóc 70 – 80 osobom w skali całego roku – mówi Hanna Subotowicz, szefowa gostynińskiego PUP.
W powiecie sierpeckim liczba bezrobotnych na koniec marca wzrosła o ok. 200 osób i wynosiła prawie 4,3 tys. Pieniędzy jest oczywiście mniej. Dyrektor PUP Ewa Barchanowicz mówi, że już po uzyskaniu pieniędzy z Europejskiego Funduszu Społecznego udało się zorganizować 180 staży. To o prawie 80 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Teraz i sierpecki, i gostyniński PUP wstrzymały przyjmowanie wniosków o staże.
Powiatowe urzędy pracy próbują się ratować środkami zewnętrznymi i piszą wnioski, gdzie się da. Ale w różnych programach fundusze też są ograniczone, więc nie wszystkie urzędy dostaną pieniądze albo nie tyle, o ile zabiegały.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości