Reklama

Dotacja z opóźnieniem

24/01/2007 09:10
Rolnicy, którzy złożyli wnioski o dotację dla gospodarstw niskotowarowych, wciąż nie mogą doczekać się pieniędzy. Opóźnienie wypłat wynikło z nieustalonego kursu euro.
Dotacja dla gospodarstw niskotowarowych to dość konkretna kwota: prawie 5 tys. zł wypłacanych przez kolejnych 5 lat. Wnioski o wsparcie przyjmowano w 2005 i 2006 r. W całym kraju chciało z nich skorzystać ponad 150 tys. rolników. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do tej pory wypłaciła pieniądze ponad 2 tysiącom rolników. Wypłaty dla tych, którzy złożyli wnioski w drugiej turze, jeszcze się nie rozpoczęły. Rolnicy wciąż czekają na pieniądze, mimo że mieli nadzieję znaleźć je na swoich kontach jeszcze w grudniu 2006 r.
Tymczasem przedstawiciele ARiMR uspokajają, że trwa oczekiwanie na nowy kurs euro za 2007 rok. Ma on być znany w drugiej połowie stycznia, wtedy też wznowione zostaną płatności dla gospodarstw. Teoretycznie powinny zostać zrealizowane jeszcze w pierwszym kwartale tego roku.
Mariusz Koper, kierownik gostynińskiego Biura Powiatowego ARiMR wyjaśnia, że w pierwszej turze w 2005 r. o dopłaty dla gospodarstw niskotowarowych ubiegało się 220 producentów rolnych z terenu powiatu Gostynin (te wnioski są już sfinalizowane), natomiast w drugiej turze 140 osób: – Nie mamy żadnych dużych opóźnień, jeśli chodzi o wypłatę tych dotacji, w zasadzie realizujemy te płatności na bieżąco. Zakładamy, że do 9 lutego uda nam się przeprowadzić kontrolę administracyjną we wszystkich gospodarstwach, które ubiegają się o to wsparcie. Zainteresowanie tym wsparciem jest duże i nie spodziewamy się jakichś dużych opóźnień w płatnościach.
O dotacje dla gospodarstw niskotowarowych rolnicy nie muszą się więc zbytnio martwić. Gorzej, gdy chodzi o nowe środki w ramach działania związane z dostosowaniem gospodarstw do standardów unijnych (DSU). W Gostyninie i innych biurach ARiMR w regionie pyta o to wielu rolników, ponieważ można za te pieniądze budować płyty gnojowe. Szczęśliwcami okazali się ci, którzy zgłosili się do Agencji jako pierwsi. Już w większości zrealizowali inwestycje i sukcesywnie mają zwracane za to pieniądze. Kiedy ogłoszony zostanie kolejny nabór wniosków w ramach DSU? – To nie nastąpi szybko – ocenia sytuację M. Koper. – Wiemy już, że pewne programy powtórzą się w budżecie Unii na lata 2007-2013, na przykład program rent strukturalnych czy wsparcie dla młodych rolników. Zapewne znajdą się także pieniądze na dostosowanie gospodarstw do standardów, ale wiele wskazuje na to, że jeżeli średnia kwota w jednym wniosku wyniesie 50 tys. zł, to wiadomo, że wszystkich wniosków nie uda się zrealizować.
Jest to prognoza mało optymistyczna, ale realistyczna. Właściciele nowych płyt gnojowych to wciąż wąska grupa rolników. Pozostali muszą czekać cierpliwie na ogłoszenie naboru wniosków w ramach DSU albo budować płytę i zbiornik na gnojówkę za kredyt komercyjny. Będzie to jednak wydatek w wielu przypadkach przekraczający finansowe możliwości średnich czy małych gospodarstw rolnych.  
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości