Reklama

Dość Bzdur!

12/08/2020 15:00

Tytułem uzupełnienia ostatniego wpisu o diabelskich prowokacjach, jakie miały miejsce w Warszawie przed obchodami 76 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, warto przypomnieć, że towarzyszyły im też pozostawione na miejscu zdarzeń manifesty w postaci krótkich wezwań skierowanych do rodaków, z których najtreściwsze wydaje się wezwanie „Jeb…e się ignoranci”, które, o dziwo, nie poruszyło w najmniejszym nawet stopniu naszych rodzimych tropicieli i tropicielek „mowy nienawiści”, tak bezbłędnie węszących jej przejawy, kiedy w roli sprawców występuje katolicko-prawicowy „dżender”. Na ekscesy w wykonaniu rozwydrzonych panienek (jedna ponoć jest facetem), którym obce jest nakazane przez konstytucję pojęcie szacunku dla przedstawicieli „innych wyznań”, nieczuły okazał się zarówno szef największej partii opozycyjnej, jak i niedoszły prezydent Polski z ramienia tej partii, obaj ponoć obrońcy konstytucji. Z podobnym zrozumieniem spotkały się wyczyny pana w czerwonym „anturażu” na balkonie jednej z warszawskich kamienic podczas przemarszu pochodu upamiętniającego Powstanie, który w ramach manifestacji poparcia dla ideałów postępu (o czym świadczy w jego sąsiedztwie sześciobarwna flaga) wykonywał wygibasy, które eksperci odczytali jako właściwe dla naczelnych, ale niekoniecznie humanoidalnych.
W reakcji opozycji na te zajścia doszukuję się odpowiedzi na pytanie, dlaczego ta przegrała, jak ktoś policzył, siódme wybory z rzędu i przegra (powinna przegrać!) kolejne, jeśli nie zacznie traktować Polaków poważnie, bez wielkopańskiej buty i stręczenia im zachodnich poprawnościowych idei. Na szczęście jeszcze znaczna część rodzimych „ignorantów” zachowała wiele zdrowego rozsądku i wciąż nie życzy sobie zamiany Polski w burdel, tudzież powszechnej mentalnej pedofilii pod pozorem tzw. edukacji seksualnej, od wprowadzania której zaczynali czerwoni wszystkie swoje rewolucje i która nadal jest w ich programie z wyeksponowanym punktem o konieczności zrównania zaburzeń popędu płciowego z prawidłowo ukierunkowanym popędem, która to potrzeba stała się priorytetowym punktem programu politycznego lewicy, co ma publicznie wyrażać sześć barw przejętych z tęczy, w które posłanki i posłowie tej formacji infantylnie przystroili oblicza na sali sejmowej w dniu zaprzysiężenia prezydenta Dudy.
Dzięki tej jasnej deklaracji ideowej „ignoranci” bezbłędnie mogą rozpoznać, przed kim bronić Polski. A wciąż trzeba jej bronić przed ideologicznym obłędem, jak obronili ją rodacy w roku 1920 w czasie wojny polsko-bolszewickiej, której kulminacyjnym punktem była Bitwa Warszawska i Obrona Płocka. Wzrusza mnie zawsze, kiedy czytam, jak płoccy harcerze odpowiedzieli wtedy swoim angielskim kolegom, którzy latem 1920 roku zaprosili ich na zjazd skautów do Londynu: „Koledzy, dziękujemy za zaproszenie, ale nie możemy przyjechać. Musimy bronić cywilizacji”. I o to samo chodzi dziś, o obronę cywilizacji chrześcijańskiej przed lewacką kretynizacją. Mieli tego świadomość polscy biskupi, którzy w roku „20” zmobilizowali cały naród do ogromnego zrywu modlitewnego, za którym poszedł czyn militarny – wstydem było nie stawić się do walki, do kopania okopów, wznoszenia barykad, co zauważył nawet Żeromski w „Przedwiośniu”. Tamta walka z Bożą pomocą została wygrana. Czy dziś stać naszych Pasterzy na taką odwagę i determinację w motywowaniu społeczeństwa do walki z nowym ideologicznym zagrożeniem, polegającym na całkowitym pomieszaniu pojęć – prawdy i kłamstwa, dobra i zła – w celu „zrównania” wszystkich według jednej, narzuconej odgórnie obłąkańczej sztancy?
 

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości