W świetnej atmosferze rozgrywany był maraton pływacki dookoła Sobótki. W żadnych innych tego typu zawodach nie zdarza się, by po pływaniu zawodnicy wychodzili z wody i zaczynali biec. Płockie rozwiązanie zostało znakomicie przyjęte przez zawodników i kibiców. Na linii mety maratonu pływackiego dookoła Sobótki zameldowało się 50 zawodników, którzy reprezentowali między innymi: Płock, Warszawę, Poznań i Wrocław. Pływacy ścigali się, na różnych dystansach, mieli do przepłynięcia np. 500-metrową pętlę, po ukończeniu której musieli przebiec 50 m po plaży. Tak rozgrywanych zawodów nie ma nigdzie w kraju. Dzięki takiemu regulaminowi kibice na bieżąco śledzili przebieg rywalizacji oraz znali miejsca swoich faworytów. Jol. fot. Archiwum
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze