Od nowego roku mieszkańcy w małych miejscowościach mogą właściwie pożegnać się z możliwością wizyty w miejscu zamieszkania u lekarzy specjalistów. Już się boją, że o stomatologu czy ginekologu, który dotychczas przyjmował przez kilka godzin w tygodniu w odległym o kilka kilometrów ośrodku, będą musieli zapomnieć. Nie mówiąc o lekarzach innych specjalności, których już było jak na lekarstwo, ale mimo tego w niektórych gminach udało się ich zatrudniać choć przez kilka godzin w miesiącu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze