Płock obchodzi w tym roku 785-lecie pierwszej lokacji naszego miasta. Ten doniosły fakt obchodzony jest podczas tegorocznych Dni Historii Płocka. Zbiegły się one z Jarmarkiem Tumskim. Oba wydarzenia świetnie się uzupełniają i przenikają się wzajemnie.
Podczas piątkowych uroczystości, związanych z otwarciem Jarmarku, pojawił się wielki tort przypominający o święcie miasta a ufundowany przez ratusz.
Ponadto na Placu Narutowicza przez weekend gościło średniowieczne miasteczko. Można tu było podpatrzeć, jak wyglądało codzienne życie w średniowieczu, zakuć się w dyby, czy też spotkać rycerzy, którzy chwytali za miecze i okładali się po tarczach. Dla równowagi były też pokazy średniowiecznego tańca i nauka tkania barwnych krajek, plecenia wianków i zaplatania słowiańskich warkoczy.
Z kolei nad Wisłą Płocka Drużyna Kusznicza rozegrała 28. już Turniej o Miecz Bolesława III Krzywoustego w strzelaniu z kuszy historycznej. Z tej okazji zaproszone zostały bractwa i drużyny kusznicze z całej Polski.
Dni Historii Płocka to także prezentacja naszych najcenniejszych zabytków. Stąd przewodnicy PLOT ten weekend mogą zaliczyć do bardziej pracowitych. Z zapałem prezentowali tajemnice takich miejsc jak Małachowianka, Dawny Pałac Biskupi, Towarzystwo Naukowe Płockie, Katedra czy muzea.
Dla wielu osób ciekawą pamiątką po Dniach Historii Płocka i Jarmarku Tumskim pozostanie brakteat handlowniczy Bolesława Krzywoustego. Kopię tej monety dla wszystkich chętnych z zapałem wybijał w strefie przed Muzeum Mazowieckim kolekcjoner i ambasador jarmarku. Mowa o Bohdanie Kowalczyku. Brakteat zdobi wizerunek władcy pochodzącego z Płocka oraz Św. Wojciech patron Polski.
BS
fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze