Reklama

Na długim i krótkim dystansie

27/09/2017 11:27
Na koniec sezonu wioślarze zdobywają medale

Powoli wioślarze kończą sezon, wkrótce czeka ich krótki odpoczynek, a potem zajęcia „na sucho” na basenie. Zanim jednak całkiem zejdą z wody, powalczą jeszcze w Centralnych Regatach Jesieni. Teraz chwalą się medalami z innych imprez, z mistrzostw Polski długodystansowych i w sprincie.
Jak co roku we wrześniu, tym razem w Kruszwicy na jeziorze Gopło, zawodnicy z całego kraju walczyli o medale na wioślarskich Długodystansowych Mistrzostwach Polski. Formuła regat jest taka, że osady startują pojedynczo co minutę i przepływają na czas dystans ośmiu kilometrów. Program mistrzostw jest okrojony w stosunku do zawodów na klasycznym dystansie.
W Kruszwicy, dzięki wsparciu Gminy Płock oraz PKN ORLEN, wystartowało 16 zawodników z Płocka. Jako pierwsze na starcie stanęły czwórki bez sternika juniorów i od razu płocczanie zdobyli medal.
Brązowy krążek wywalczyli tegoroczni juniorzy młodsi, medaliści Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży: Mateusz Łęgowik, Miłosz Ziemkiewicz, Mateusz Kurowski i Igor Skowyrski. – Nasza osada była najmłodszą ze wszystkich i jeszcze przez dwa lata będzie reprezentować PTW w kategorii juniorów – cieszył się z wyniku zawodników prezes PTW Jacek Karolak.
Bardzo dobrze popłynęła płocka dwójka bez sternika juniorów. Wiktor Budnicki i Kamil Krusiewicz zdobyli srebrny medal, ulegając na mecie jedynie tegorocznym mistrzom Polski na klasycznym dystansie z bydgoskiego LOTTO.

[ads1]
Tylko sekundy zabrakło Jankowi Domeradzkiemu do najniższego stopnia podium, co przy ogólnym czasie 32 minut znaczy bardzo niewiele. Najlepszy płocki jedynkarz, uczestnik mistrzostw świata i Europy juniorów, był faworytem w tym wyścigu, ale jak to w sporcie bywa, trzeba mieć jeszcze trochę szczęścia. – Niewątpliwie najlepszy junior jest już zmęczony długim i intensywnym sezonem – podsumował Karolak.
Podobnie rzecz się miała w przypadku dwójek bez sternika seniorów. Bartkowi Donarskiemu i Adrianowi Pawłowskiemu również zabrakło sekundy do medalu, co w drugim już takim przypadku zakrawa o pecha… Druga z płockich dwójek bez sternika była szósta.
Wśród płockich juniorek, które startowały w mistrzostwach Polski, dobry wynik zanotowała Wiktoria Dziwota, piąta na mecie wśród skifistek.
Swoim występem w DMP płoccy wioślarze powiększyli dorobek medalowy na Mistrzostwach Polski, który w 2017 roku wynosi 18 medali, z czego 11 na klasycznym dystansie. To wynik na poziomie roku ubiegłego, lecz uzyskany przez mniejszą liczbę zawodników.
Płockie sprinty
Pięć medali płoccy wioślarze wywalczyli w „Płockich Sprintach”. IX Mistrzostwa Polski w Sprincie Wioślarskim i XXXIV Memoriał Juliusza Kawieckiego odbyły się przy pięknej, letniej pogodzie na Wiśle.
Zmiana lokalizacji regat z Sobótki na Wisłę podyktowana była obchodami Roku Rzeki Wisły oraz jubileuszem 135-lecia Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego. Rozegranie regat na Wiśle było jednocześnie powrotem do historii, bo przecież przez kilkadziesiąt lat regaty wioślarskie rozgrywane były na rzece, między mostem „wiszącym” a przystanią PTW.
Chociaż w Mistrzostwach Polski w Sprincie Wioślarskim startowali zawodnicy z całej Polski, to jednak dominowały cztery kluby: LOTTO Bydgostiia i AZS-WAF Warszawa, AZS-UMK Toruń i Płockie Towarzystw Wioślarskie.

[ads1]
Zawodnicy z Warszawy wygrali konkurencje: dwójek podwójnych kobiet, jedynek mężczyzn, jedynek kobiet, dwójek podwójnych mężczyzn oraz jedynek wagi lekkiej kobiet. Reprezentanci LOTTO Bydgostii wygrali jedynkę i dwójkę wagi lekkiej mężczyzn, a AZS-UMK Toruń dwójkę i czwórkę bez sternika oraz ósemkę mężczyzn i dwójkę bez sterniczki kobiet.
Rywalizację dwójek ze sternikiem mężczyzn wygrali zawodnicy Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego. Złoty medal wywalczyli: Łukasz Krajewski, Adrian Pawłowski i Jakub Opasiński na sterze.
W pozostałych finałach zawodnicy z Płocka wywalczyli jeszcze cztery brązowe medale. Zdobyły je: osada czwórki bez sternika w składzie Łukasz Krajewski, Adrian Pawłowski, Michał Sobiecki i Janek Domeradzki; dwójka ze sternikiem w składzie Bartek Donarski, Kuba Aleksandrowicz i Adrianna Opasińska na sterze, dwójka bez sternika: Łukasz Krajewski i Adrian Pawłowski i dziewczęta na dwójce bez sterniczki: Oliwia Nowakowska i Justyna Leśkiewicz.
Nie udało się zdobyć medalu ósemce, która na mecie zameldowała się na IV pozycji. – Rywalizacja ósemek była bardzo zacięta. Cztery osady wpłynęły na linię mety w ciągu niecałej sekundy, co jest charakterystyczne dla sprintów. Często kolejność na mecie ustalana była poprzez analizę fotofiniszu. Płockiej ósemce coraz trudniej będzie zdobyć medal z powodu braku dobrej łodzi. Ta, na której teraz pływamy, jest już wysłużona, ma 18 lat i jest bardzo miękka, co powoduje, że nie reaguje na siłę mięśni silnych wioślarzy – tłumaczy prezes Karolak.
W klasyfikacji punktowej mistrzostw Polski zwyciężyło bydgoskie LOTTO przed z AZS-em Warszawa, trzecie miejsce przypadło ex aequo AZS-UMK Toruń i Płockiemu Towarzystwu Wioślarskiemu.
Ostatnim wyścigiem w ramach płockich regat był wyścig ósemek mastersów z czterech najstarszych klubów wioślarskich w Polsce: Warszawy (137 lat działalności), Płocka (135 lat), Włocławka (131 lat) i Kalisza (125 lat).
Po zastosowaniu przeliczników wiekowych, rozpiętość wiekowa w osadach wynosiła od 26 do 74 lat. Wygrała osada warszawska przed płocką, włocławską i kaliską.
***
Wszyscy startujący w mistrzostwach są uczniami lub absolwentami Szkoły Mistrzostwa Sportowego przy Zespole Szkół Technicznych w Płocku.
Przed naszymi wioślarzami jeszcze bardzo ważne Centralne Regaty Jesienne w Poznaniu na koniec października i początek okresu przygotowawczego do następnego sezonu.
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości