Reklama

Dla najmłodszych i starszych

21/04/2015 10:35
To była niecodzienna impreza, zorganizowana z okazji 10 rocznicy nadania Gimnazjum nr 4 imienia Obrońców Płocka 1920. W sobotnie przedpołudnie atrakcji dla dzieci i ich rodziców było tak wiele, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Najważniejsi tego dnia byli kandydaci do gimnazjum, którzy mogli poznać szkołę, kadrę nauczycielską i możliwości pracy w różnych agendach szkolnych. Ale nie tylko dla nich przygotowany został piknik. Najmłodsi hasali na dmuchawcach, a starsi znakowali swoje rowery i oglądali tresurę psa obronnego. Dziewczynki korzystały z „salonu piękności”, poprawiały make-up i przy dyskretnej pomocy koleżanek, pań i mam wykonywały dla siebie biżuterię.
Przy organizacji pikniku zaangażowani byli nie tylko uczniowie i nauczyciele Gimnazjum nr 4. Na brak pracy nie narzekały służby mundurowe. Fachowcy od gaszenia pożarów realizowali marzenia płci męskiej – pozwalali chłopcom wejść do wozu strażackiego, zapanować nad wężem i polać wodą nie tylko szkolny trawnik. Policjanci zgromadzili wokół siebie fanów jazdy na motorowerze, a straż miejska za sprawą alkogogli wprowadziła część pań i panów w stan nieważkości. W ten sposób zabawa stała się lekcją przestrogi przed nieodpowiedzialnym zachowaniem na drodze.
Na przestraszonych utratą prostego chodu po doświadczeniu z alkogoglami i rozentuzjazmowanych rozgrywkami sportowymi czekała opieka medyczna Sanepidu i PCK. Rozgrzani słońcem i zmęczeni harcami na obiektach sportowych mogli odpocząć przy stolikach i posilić się ciastami upieczonymi przez rodziców lub skorzystać z kuchni polowej serwującej przepyszną grochówkę, którą sponsorowała Rada Mieszkańców Osiedla Dobrzyńska. Po wielogodzinnej zabawie uczestnicy pikniku obejrzeli występy szkolnych tancerek i tancerzy oraz kibicowali dyrektorowi, który odważnie stanął w szranki z młodzieżą przy stole tenisowym. Nie zabrakło też atrakcji dla pragnących nauczyć się udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.
– Osiedlowe święto radości możemy uznać za bardzo udane. Goście nie zawiedli, pogoda dopisała, a przygotowane wspólnie z rodzicami uczniów i parafią atrakcje pozwoliły na świetną zabawę. Dodam tylko, że to dzięki uprzejmości księdza proboszcza Parafii Ducha Świętego na placu wyrosły dmuchawce i powstały zjeżdżalnie. Nasz piknik pokazał, jak wiele jest jeszcze możliwości, by działać w środowisku lokalnym – podsumował dyrektor Gimnazjum Krzysztof Denst. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości