Reklama

Czyńcie sobie poddaną

24/04/2018 09:37
W Starym Testamencie Bóg przekazał człowiekowi władzę nad wszelkim ziemskim stworzeniem. W dziejach ludzkości w różny sposób człowiek realizował ów dar. Wydaje się, że najbardziej zdecydowanym krokiem w kierunku pełni panowania nad ziemskim życiem była tzw. rewolucja neolityczna, czyli moment zdobycia przez ludzi wiedzy, jak uprawiać rośliny i hodować zwierzęta. Długotrwały proces udomowienia zwierząt (w przybliżeniu od 200 do 400 lat) poprzedzało zjawisko ich oswajania, które wśród ludów zbieracko-łowieckich było czymś zupełnie naturalnym. Udomowienie pojawiło się wówczas, gdy człowiek zaczął czerpać korzyści z eksploatacji zwierząt, które w wyniku izolacji i selekcji hodowlanej zaczęły przekazywać nowe cechy potomstwu. Cechy, które w ten sposób powstały, możemy podzielić na trzy grupy, tj. dotyczące wyglądu zwierzęcia, funkcjonowania jego organizmu i zachowania. Do pierwszej grupy zaliczymy np. białe upierzenie gęsi, bo dzikie są szare, do drugiej – większą nośność kur czy zwiększoną laktację u krów, zaś do trzeciej – wyższy poziom inteligencji i możliwość zapamiętywania u psów w stosunku do wilków.
No cóż, czasami warto dać się udomowić, zwłaszcza gdy w domu czeka na nas pyszne ciasto.

Sernik „Cielak”
(wg Małgorzaty Materki z Mochla)


Skład:
na ciasto ciemne

 2 szklanki mąki;
 3/4 szklanki cukru;
 2 jajka;
 1 szklanka mleka;
 1/2 szklanki oleju;
 2 łyżki powideł;
 2 łyżki kakao;
 2 łyżeczki sody;

na ciasto jasne, serowe

 1 wiaderko twarogu (1 kg);
 2 czubate łyżki budyniu waniliowego w proszku;
 3/4 szklanki cukru;
 3 jajka;
 1 kostka masła;
 1 op. cukru waniliowego.

Wykonanie:
W dużej misce ucieramy jajka z cukrem na puszystą masę. W osobnym naczyniu mieszamy mąkę z sodą i kakao. Do ubitych jajek dodajemy naprzemiennie mleko i składniki suche ciasta. Na koniec dodajemy powidła i olej. Następnie wylewamy ciasto do blaszki (36x24 cm), wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i przystępujemy do przygotowania ciasta jasnego. W rondelku rozpuszczamy masło i pozostawiamy do przestygnięcia. W misce ucieramy jajka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. W dalszej kolejności dodajemy po łyżce ser. Na koniec do masy serowej dodajemy proszek budyniowy i roztopione masło. Wylewamy masę serową na ciemne ciasto. Widelcem w kilku miejscach przemieszujemy ciasto, aby masa serowa zeszła niżej i aby uzyskać efekt ciasta w ciapki. Przekładamy ciasto do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C na ok. 50 minut. Ciasto powinno ładnie wyrosnąć, być przypieczone w części ciemnej i rumiane z pęknięciami w części serowej.

Nazwa dzisiejszego ciasta skłania do przyjrzenia się bydłu. Otóż, przyglądając się leniwie pasącym się krowom, nie przypuszczamy, że są to zwierzęta społeczne, których stado ma zawsze ściśle ustaloną hierarchię. Poza tym zaobserwowano, że krowy będące w grupie pobierają więcej paszy niż indywidualnie. Mechanizm ten nazwano wymuszeniem socjalnym. Czasami i my (ludzie to też istoty społeczne) korzystamy z tego mechanizmu. Mając w domu malucha „niejadka”, nakarmimy go łatwiej, gdy zadbamy o to, by mógł spożyć obiad w grupie rówieśników.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości