Reklama

Czy znajdą się brakujące miliony złotych?

23/01/2014 03:00
Ponad 12 mln zł stara się odzyskać Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku. To suma za tzw. nadwykonania, czyli leczenie pacjentów po wyczerpaniu środków przyznanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia w ubiegłym roku. To tylko płocka kropla potrzeb, bo w sumie 24 szpitale podlegające pod samorząd województwa mazowieckiego starają się o 120 mln zł. Najwięcej niezapłaconych nadwykonań ma Mazowiecki Szpital Bródnowski Sp. z o.o. – 25 mln zł.
Okazją o upominanie się o swoje jest przypadający na początek roku okres rozliczenia przez Mazowiecki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia umów za 2013 rok. Do 14 lutego szpitale mogą składać do NFZ wnioski o ich renegocjację – uwzględniając nadwykonania. Wszystkie szpitale samorządu województwa podejmą takie działania.
Przypomnijmy, że samorządowi mazowieckiemu podlegają 24 szpitale: 16 SPZOZ-ów i 8 spółek. Wszystkie placówki modernizują się i restrukturyzują. Przez ostatnie 10 lat przeprowadzono w nich ponad 900 inwestycji na blisko 1,7 mld zł. Powstają nowe oddziały, pawilony, bloki, pojawia się nowy sprzęt medyczny, a wraz z tym – nowi pacjenci.
Gdyby szpitale miały leczyć tylko do momentu wydania ostatniej złotówki z NFZ, już we wrześniu pacjenci nie mieliby gdzie szukać ratunku i pomocy. Najlepiej, by od jesieni przestali chorować. A jak wygląda życie, sami doskonale wiemy.
– Sytuacja NFZ to klasyczny przykład zbyt krótkiej kołdry. Od lat nie mieszczą się pod nią szpitale z Mazowsza i to zarówno powiatowe, miejskie, wojewódzkie, jak i resortowe. Problem w tym, że pacjenci wpłacają do kasy mazowieckiego NFZ więcej pieniędzy, niż później trafia do szpitali, z których korzystają. Według danych ZUS-u z 2012 r. kwota składki zdrowotnej zaewidencjonowanej dla mazowieckiego oddziału NFZ wyniosła ponad 10 mld zł. Tymczasem zaledwie 9 mld zł zasiliło mazowiecki oddział NFZ. Oznacza to, że blisko 1 mld zł z kieszeni mieszkańców naszego województwa trafiło do innych regionów. To klasyczne janosikowe bis. Tymczasem to właśnie na Mazowszu leczy się gros osób spoza województwa. NFZ, prowadząc negocjacje z dyrektorami naszych placówek, powinien o tym pamiętać – przypomina marszałek Adam Struzik.    BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości