Reklama

Czy grozi nam włośnica?

22/08/2002 11:31
Napływające z Poznania informacje o kolejnych przypadkach zachorowań u ludzi na włośnicę mogą budzić niepokój. W rejonie płockim od wielu lat nie odnotowano przypadku włosnicy u człowieka. Choroba występuje najczęściej u trzody chlewnej i dzików, nie powodując u nich z reguły objawów klinicznych. U człowieka przy silnej inwazji dochodzi do paraliżu mięśni i zejścia śmiertelnego.Zakażenie włośnicą następuje po spożyciu mięsa, w którym znajdują się otorbione postaci pasożyta. Zgodnie przepisami weterynaryjnymi każda poddana ubojowi sztuka trzody chlewnej i dzika podlega obowiązkowi badania w kierunku włośni. Badanie to przeprowadzają lekarze weterynarii obsługujący rzeźniane (w zakładach ubojowych) i terenowe (w lecznicach dla zwierząt) obwody urzędowego badania zwierząt rzeźnych i mięsa. Próby do badania pobiera się z mięśni przepony. Badania dokonuje się metodą kompresywną lub metodą wytrawiania. Metodę wytrawiania stosuje się zazwyczaj w dużych zakładach ubojowych, wskazana jest ona również do badania dzików. W rejonie płockim metodę tę stosuje się w Zakładach Mięsnych w Płocku oraz w firmie Peklimar w Umieninie w gminie Bielsk. - Ostatni przypadek włośnicy u tucznika stwierdzono w maju tego roku w jednym z gospodarstw rolnych w Trzepowie w gminie Stara Biała. Tucznik został ubity w ubojni w Gilinie, po stwierdzeniu obecności włośni, cała tusza została zniszczona. Inwazja pasożyta była w tym przypadku bardzo intensywna - informuje Stanisława Gołębiowska, zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Płocku. Przypadek w Trzepowie jest jedynym stwierdzonym w tym roku. W roku 2001 wykryto włośnicę u jednego tucznika, dwa lata temu u dwóch dzików. W każdym przypadku tusze zostały natychmiast zniszczone i mięso nie trafiło do spożycia. Nikt nie zjadł go więc z kiełbasą, jak zdarzyło się niedawno w Poznaniu, gdzie zakażone mięso dzika połączono z wieprzowiną. U ludzi objawem zatrucia są bóle brzucha głowy i mięśni, biegunka, temperatura ciała 39-40°C obrzęk powiek, zapalenie spojówek, trudności z oddychaniem, aż do porażenia mięśni i śmierci: - Choroba jest trudna do zdiagnozowania, ponieważ podobne objawy mogą wystąpić również w przypadku wielu innych chorób - mówi Gołębiowska. (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości