Co ma wspólnego suzafon z rowerem i zwierzętami? Okazuje się, że i takie połączenie ma duży sens i sprawdza się świetnie! Mowa o projekcie, który całkiem niedawno dotarł także do Płocka. O co chodzi w całej akcji i czemu Mira Zimińska-Sygietyńska postanowiła zagrać na suzafonie, opowiedział nam autor performensu – Piotr Wróbel.
Pan Piotr jest kompozytorem, puzonistą i suzafonistą. Na ostatnim z nich gra w Młynarski-Masecki Jazz Band, a także w swoim własnym brass-bandzie, czyli zespole dętym. – Interesuję się muzyką od dawna, moi rodzice są muzykami-wiolonczelistami, a dziadek, Leon Piwkowski, był puzonistą i to on zaczął mnie uczyć grać na tym instrumencie, gdy byłem nastolatkiem. Gram i komponuję, ostatnio skomponowałem, bodajże pierwszy na świecie, Koncert na suzafon i orkiestrę symfoniczną – opowiada muzyk.
W Płocku był już niegdyś „służbowo”. Kilkakrotnie zasilał bowiem jako puzonista szeregi Płockiej Orkiestry Symfonicznej. – Mile wspominam ten czas, a do tego Płock bardzo mi się podoba i kto wie, czy to nie jest najpiękniej położone miasto nad Wisłą – zdradza pan Piotr.
Od zawsze lubił też wycieczki rowerowe i to nie byle jakie, bo najchętniej te długie. Zaliczył trasę Litwa - Łotwa – Estonie – Finlandia – Szwecja, był także w Rumunii i Bułgarii. Jak więc narodził się pomysł, aby połączyć dwie największe pasje? – Mieszkam koło pomnika Marie Curie Skłodowskiej, na Nowym Mieście w Warszawie i po prostu któregoś razu przechodząc zadarłem głowę i stwierdziłem, że jest to wymarzona postać, by założyć na nią suzafon. Suzafon - potężny instrument dęty blaszany, rodzaj tuby basowej, to chyba jedyny instrument, który wisi, spoczywa na ramionach grającego, więc na postaci z pomniku, suzafon opiera się na nim „sam”. W Warszawie sfotografowałem tak kilka pomników, a pomysł wyjazdu narodził się w czasie pierwszego, czyli zeszłorocznego lockdownu, kiedy my wszyscy, w tym także artyści, cały marzec, kwiecień, maj, byliśmy uwięzieni w domach i nie mieliśmy możliwości ani grać ze sobą, ani się spotykać – opowiada historię projektu muzyk.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(jb)
Fot. Piotr Wróbel
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze