Rozbite szkło to problem, który pojawił się w tym sezonie na ścieżce rowerowej biegnącej od ronda Wojska Polskiego w stronę salonu Volvo. Ten odcinek od ulicy Wyszogrodzkiej oddziela ekran dźwiękochłonny. Za taką osłoną dzieją się różne rzeczy. Przejeżdżając przez ten odcinek, rowerzyści muszą bardzo uważać.
- Nie wiem, czy ktoś to robi celowo, czy to przypadek, ale jest tu dość niebezpiecznie – alarmuje nasz czytelnik, który jest stałym bywalcem tej trasy. Nie tylko on przejeżdża tędy rowerem, by dostać się z Podolszyc do centrum miasta. To dość chętnie wybierana przez płocczan ścieżka rowerowa.
Na początku na widok rozbitego szkła na drodze myślał, że to czyjś jednorazowy wybryk po weekendzie. Może szła tędy podchmielona ekipa, która w ferworze zabawy bezmyślnie potłukła na drodze butelki po alkoholu i poszła dalej. Rozbite szkło zaczął obserwować jednak coraz częściej, i to nie tylko w poniedziałki. Wtedy zaczął się zastanawiać, czy w ten sposób ktoś chce przepędzić rowerzystów z dedykowanej im ścieżki rowerowej?
- To jest chore. Pal licho, że można przebić oponę w rowerze. To nie jest przyjemne. Już raz naprawiałem dętkę... Ale ktoś może się też w takim miejscu przewrócić i wtedy będzie zdecydowanie gorzej – tłumaczy czytelnik, pytając, czy jest możliwość, by zwrócić uwagę na to, żeby dbać o większy porządek na ścieżkach rowerowych w Płocku, zwłaszcza w tym newralgicznym miejscu.
- Oczywiście wiadomo, że trudno będzie ująć sprawców tłuczonych butelek na gorącym uczynku, choć warto przy okazji zaapelować do rozsądku osobom, którym przyjdzie do głowy tłuczenie szkła gdziekolwiek – zaznacza rowerzysta.
Na pytanie, czy spotkał się gdzieś indziej w Płocku z podobnym zjawiskiem, odparł, że zdarzało się natknąć na rozbite szkło na trasie rowerowej nad Wisłą na Grabówce, a także w okolicy ul. Armii Krajowej czy Kutrzeby, jednak w porównaniu z ul. Wyszogrodzką to były zdecydowanie przypadkowe sytuacje...
- Problem ze stale rozbijanym szkłem na tym konkretnym odcinku ścieżki rowerowej na ul. Wyszogrodzkiej jest nam znany – informuje Alina Boczkowska z Biura Prasowego płockiego ratusza.
Do Urzędu Miasta Płocka w tej sprawie niejednokrotnie wpływały zgłoszenia od mieszkańców.
[paywall]
- Ścieżki rowerowe są w mieście systematycznie porządkowane dwa razy w tygodniu. W tej konkretnej sytuacji zdecydowanie częściej wysyłamy tam pracowników, by uprzątnęli szkło. Reagujemy po każdym zgłoszeniu – dowiadujemy się w Biurze Prasowym ratusza.
Zgłoszenia można wysyłać przez Komunikator Localspot. Jest to system do zgłaszania problemów i awarii w przestrzeni miejskiej za pomocą aplikacji mobilnej lub strony internetowej plock.eu. Pozwala na zgłaszanie spraw związanych z drogami, oświetleniem, odpadami, zielenią miejską i wieloma innymi, a użytkownik może śledzić status swojego zgłoszenia. Jest też w pełni anonimowy.
Można też zadzwonić ze zgłoszeniem do Urzędu Miasta Płocka (pod numer telefonu 024 364 55 55). Przyjmowane są tu zgłoszenia od mieszkańców o problemach występujących na terenie miasta, a potem kierowane są do wydziałów odpowiedzialnych za daną sprawę.
Sygnał o czyhającym niebezpieczeństwie na ścieżce rowerowej można również zgłosić do Straży Miejskiej, dzwoniąc pod numer tel. 986.
- Do tej pory tego typu szkód na ścieżkach rowerowych nikt nam jeszcze nie zgłaszał. Częściej mamy zgłoszenia, że rowerzyści jeżdżą ulicami, gdy obok mają ścieżki rowerowe. To oczywiście zgłoszenia od zmotoryzowanych płocczan, którzy muszą wolniej jechać za rowerzystami np. na ul. Granicznej – mówi Jolanta Głowacka, rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku.
Reklama
Natomiast rowerzyści zgłaszają się o interwencje do strażników miejskich w sprawie zaparkowanych samochodów na ścieżce przy CNH lub na Mostówce. Narzekają również, że piesi chodzą po ścieżkach rowerowych.
Rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku podkreśla, że zawsze warto reagować w sytuacjach, w których grozi komuś niebezpieczeństwo. Potłuczone szkło na drodze dla rowerzystów również się do takich sytuacji zalicza.
- Można zadzwonić pod numer 986 albo przesłać do sekretariatu Straży Miejskiej drogą e-milową fotografię pokazującą problem w danym miejscu w Płocku. Jeśli wpłynie do nas zgłoszenie, na pewno zareagujemy – przekonuje rzeczniczka.
Reklama
O ile można liczyć na to, że teren zostanie szybciej uprzątnięty, to z ustaleniem sprawców będzie, niestety, zdecydowanie większy problem. - Nie można przewidzieć tego, że ktoś akurat danego dnia rozbije butelkę na ścieżce rowerowej, dlatego ważne jest, by mieszkańcy zgłaszali problemy, które widzą na terenie miasta – dodaje rzeczniczka.
Czy problem na ścieżce rowerowej przy ul. Wyszogrodzkiej zniknie? Na pewno znikną za chwilę rowery. Ale spokojnie... Rowerzyści nie poczuli się aż tak sterroryzowani! Zwyczajnie, z nastaniem chłodów jesieni sezon rowerowy w Płocku zamiera na kilka miesięcy, aż do kolejnej wiosny. Warto na nią poczekać. Zwłaszcza że pojawią się wtedy nowe trasy rowerowe w Płocku.
Dziś mamy w mieście w sumie 75,6 km dróg rowerowych. Wkrótce dojdzie kolejnych 8 km dróg. Mają połączyć ścieżki rowerowe w lepiej skoordynowaną sieć. Urząd Miasta Płocka zdobył prawie 67 mln zł unijnego dofinansowania na zrealizowanie programu rozbudowy systemu dróg rowerowych. Projekt polega na uzupełnieniu istniejącego systemu dróg rowerowych oraz ciągów pieszo-rowerowych. Inwestycję zaplanowano w taki sposób, by zapewnić dojazd do obiektów użyteczności publicznej, takich jak szkoły, centra handlowe, banki czy starostwo powiatowe.
Przede wszystkim powstanie kładka rowerowa połączona z istniejącym mostem Legionów Józefa Piłsudskiego przez Wisłę w Płocku wraz z dojazdami. Pojawi się także droga rowerowa w ciągu ul. Bielskiej na odcinku od Al. Jachowicza do ul. Narodowych Sił Zbrojnych. Kolejna zaplanowana jest wzdłuż Trasy Popiełuszki od ul. Wyszogrodzkiej wraz z budową przejazdu przez ul. Grabówka na most Solidarności. W najbliższych planach jest również trasa rowerowa wzdłuż ul. Dobrzyńskiej i Al. Floriana Kobylińskiego na odcinku od ul. Łukasiewicza do ul. Gałczyńskiego w Płocku; droga rowerowa w ul. Czwartaków na odcinku od supermarketu OBI do al. Jana Pawła II; drogi rowerowe w ulicach Kolejowa – Wąska – Dobrzykowska – Krakówka; drogi rowerowe w ulicy Południowej – Słonecznej (do Górnej) – Miłej – Widok do Norbertańskiej. Warto również podać ważną przebudowę ul. Góry, drogi powiatowej nr 5206W i ul. Kutnowskiej DK62, by powstała tu droga rowerowa. Podobnie uwzględniona jest o trasę dla rowerów rozbudowa mostu na rzece Brzeźnicy. Pomyślano także o miejscach postojowych dla rowerów. W Płocku przybędzie blisko 1000 stojaków na rowery. A to wszystko ma się pojawić do końca 2027 roku.
Fot. Tomasz Szatkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze