Reklama

Chodźmy zapalić znicz… Dziś protestujący wspierają lokalnych przedsiębiorców

01/11/2020 17:32

- Wszyscy chodźmy zapalić znicz, wesprzyjmy płockich przedsiębiorców, którzy wczoraj zostali narażeni na duże straty. Weźcie ze sobą kupione wcześniej (najlepiej u naszych lokalnych sprzedawców) znicze lub kwiaty. Nie mamy gwarancji, że ktoś jeszcze będzie sprzedawał o tej porze pod cmentarzem. Znicze zapalimy na murach cmentarza lub pod bramami. Marsz będzie cichy, ku pamięci zmarłym - tak brzmi zaproszenie Siły Kobiet Płock do dzisiejszej manifestacji, które można znaleźć w mediach społecznościowych.

 

Spacer zadumy ma się rozpocząć o godz. 17.30. Przed godziną 17.00 pod siedzibą PiS-u w Płocku pojawiły się pierwsze znicze i kwiaty. Pojawiły się tu również pierwsze patrole policji.

Według naszych informacji, doniczki z chryzantemami postawili sami producenci. Miał być to manifest niezadowolenia z powodu rządowego obostrzenia związanego z wejściem na cmentarze od 31 października do 2 listopada. Wiadomo, że w tych dniach obchodzimy Wszystkich Świętych oraz Zaduszki. Zakaz wprowadzono w związku ze wzrostem zachorowań na koronawirusa. Te obwarowania sprawiły, że nie możemy w tradycyjny sposób oddać czci zmarłym. To również cios w producentów chryzantem, czy też ozdób nagrobnych.

Reklama

Wszyscy staramy się wspierać w tych trudnych momentach. Kiermasz Kwiatowy na Targowisku Ryneksu przy ul. Rembielińskiego w piątek czynny był do godziny 22.00. Z rozmów ze sprzedającymi wynika, że poniosą ogromne straty. Zazwyczaj sprzedawali w sezonie po 12 tysięcy doniczek z kwiatami. Niektórzy do soboty udało się sprzedać zaledwie 300 szt. Z cen też ciężko schodzić, zwłaszcza że nie zmieniły się one od zeszłego roku. Koszt doniczki to średnio 10 – 15 zł.

W sobotę kiermasz kwiatowy na targowisku przy ul. Rembielińskiego miał być czynny do godziny 14.00. - Żeby pomóc sprzedawcom wydłużyliśmy godziny kiermaszu. Sprzedawcy mogą handlować dotąd dopóki będą kupujący – mówi Maciej Kusiński, zastępca kierownika Targowiska Rynex.

Reklama

W niedzielę kiermasz również działał. Stoiska mają być otwarte do godz. 18.00. Dziś – właśnie po apelach e mediach społecznościowych ruch zrobił się zdecydowanie większy. Płocczanie przyszli kupować kwiaty, by w ten sposób wesprzeć lokalnych przedsiębiorców. A kiermasz na targowisku przy ul. Rembielińskiego będzie czynny do 3 listopada.

BeeS

fot. QSN

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości