Reklama

Chmielem pachnąca kraina

04/10/2016 08:22
W październiku kończy się, a nie zaczyna, słynny bawarski Oktoberfest (do 1871 roku odbywał się w październiku, stąd też jego nazwa, po tym roku zaczęto organizować go we wrześniu). W trakcie tego wydarzenia Monachium przeżywa najazd turystów. Międzynarodowi fascynaci piwa, obsługiwani przez kelnerki, których kształty trzymają w ryzach gorsety wiązane kolorowymi wstążkami, przytłoczeni festynową atmosferą nie zważają zbytnio na jakość piwa i wypijają je w rekordowych ilościach. W efekcie tego, festynowy napój nie należy do najlepszych. Może szkoda, że obecnie produkcja złego piwa nie jest karana. Pierwszym władcą, który usiłował zadbać o jakość tego trunku, był rzymski cesarz Fryderyk I Barbarossa (1122–1190). Wprowadził kontrole warzelni i odpowiednie sankcje za złą produkcję chmielowego napoju. Wzorem cesarza nadzór nad jakością piwa w kolejnych wiekach podjęło wielu władców i rad miejskich. Przykładowo, w 1487 roku książę Albrecht IV nakazał wszystkim monachijskim piwowarom złożyć przysięgę, że będą warzyli piwo z jęczmienia, chmielu i wody. W celu egzekwowania tej przysięgi powołał tzw. piwnych inspektorów, którzy odwiedzali browary i degustowali ich produkty. Przyłapani na warzeniu paskudnego napitku płacili wysokie grzywny bądź zmuszani byli do wylewania całego zapasu podłego piwa. Jednak najcięższą karę za produkcję niedobrego piwa wprowadzili rajcy miejscy Regensburga, którzy zdecydowali, że warzący niesmaczny napój będzie musiał go sam wypić.
Czasów średniowiecza sięga historia klasztornego browaru w Andechs (górna Bawaria). Przy klasztorze tym funkcjonuje gospoda serwująca przeróżne piwne potrawy, w tym m.in. poniższe piwne ciasto.

Piwne ciasto
Skład:
<125 g miękkiego masła;
<250 g cukru
<3 jajka;
<125 g mielonych orzechów laskowych;
<450 g mąki;
<200 ml ciemnego piwa
<1 opakowanie proszku do pieczenia;
<150 g rodzynek sułtanek;
<100 g smażonej skórki pomarańczowej
<1 łyżeczka cynamonu;
Wykonanie:
Ucieramy masło z cukrem. Następnie dodajemy kolejno po jednym jajku, nie przerywając miksowania. W misce mieszamy razem mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy i mielone orzechy. Stopniowo dodajemy tę mieszankę do maślanej masy dolewając równocześnie piwo. Na koniec dosypujemy rodzynki i skórkę pomarańczową. Tak przygotowane ciasto przekładamy do keksówki (33 x 11cm) wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką. Ciasto umieszczamy na półtorej godziny w piekarniku rozgrzanym do 160 st. C. Upieczone, ostudzone ciasto możemy dodatkowo posmarować czekoladową polewą.


Pierwsze zapiski dotyczące warzenia piwa w klasztorach pochodzą z 640 roku, od mnicha Jonasa z Bobbio. Mnisi potrzebowali wówczas piwa przede wszystkim do częstowania pątników, którzy odwiedzali klasztory, aby przenocować. Wody obawiano się pić ze względu na możliwość zakażenia bakteryjną infekcją, a wino zbyt oszałamiało spragnionych i wyczerpanych pielgrzymów. Dodatkowym atutem piwa była możliwość spożywania go w okresie postu, kiedy to piwo było dozwolone, gdyż „płyn nie łamie postu”. Z wyżej wymienionych powodów średniowieczne klasztory z ochotą przystąpiły do warzenia tego złocistego napoju. W tym czasie w Europie było około pięćset klasztornych browarów, przy czym aż trzysta – cokolwiek to znaczy – w Bawarii.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości