Reklama

Chcę by wrócił mój mąż, by dzieci odzyskały tatę... Tragiczny wypadek Jagody - policjanta z Gostynina.

07/12/2022 12:28

Trwa zbiórka pieniędzy dla gostynińskiego policjanta Łukasza Jagodzkiego, który uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Obecnie 39-letni mężczyzna jest przykuty do łóżka. Nic nie zapowiadało tragedii, która wydarzyła się w ferie zimowe w zeszłym roku, gdy zjeżdżał z górki ze swoimi synami.

- To był rodzinny wyjazd w lutym ubiegłego roku. Wspólnie z naszymi dwoma synami byliśmy na feriach w górach. Łukasz podczas zabawy z chłopakami, zjeżdżał z górki na dmuchanym kole. W pewnym momencie wybiło go w górę. Przy upadku uderzył głową w taflę lodu. Łukasz był świadomy, prosił o wezwanie karetki… Po chwili stracił przytomność – opowiada jego żona Monika.

Pomoc przyszła szybko. Kilkanaście minut od wypadku pan Łukasz był operowany. Okazało się, że w wyniku uderzenia pojawił się krwiak podtwardówkowy w prawej półkuli mózgu. Został wykonany zabieg kraniotomii. Mężczyznę wprowadzono w śpiączkę farmakologiczną. Lekarze jego stan określali jako krytyczny, nie dając dużych szans na przeżycie. Rodzinny wyjazd na zimowe ferie zamienił się w nieprawdopodobną tragedię.

Reklama

- Byłam załamana… Nie mogłam uwierzyć w to, że mój ukochany mąż walczy o życie. Wciąż wierzyłam, że będzie dobrze. Po kolejnych dobach leczenia, Łukasz zaczął reagować na bodźce, wykonywać proste polecenia. Niestety, obecnie nadal nie otwiera oczu i nie jest w pełni wybudzony – tłumaczy pani Monika i wciąż walczy o powrót do zdrowia męża.

Jest duża nadzieja, że profesjonalna rehabilitacja może postawić pana Łukasza na nogi. - Już teraz wiemy, że dwutygodniowy turnus kosztuje około 9 000 zł. Ośrodek zajmuje się wybudzaniem osób ze śpiączek i jednocześnie zapewnia rehabilitację na najwyższym poziomie. Po konsultacji z lekarzami dowiedziałam się, że tylko tego typu klinika może uratować mojego męża. Jednak nie jestem w stanie sama pokryć tak wysokich kosztów – mówi pani Monika. W walce o męża, szuka jednak rozwiązań. Łatwo nie jest. Ze swojej pensji musi utrzymać dom i leczenie męża. - Boję się, że w pewnym momencie zabranie mi środków na podstawowe potrzeby życiowe. Z drugiej strony patrzę na mojego ukochanego Łukasza i wiem. że nie mogę pozwolić na to, by stał się na zawsze więźniem OIOM-u i swojego własnego ciała. Proszę wszystkich o pomoc, w wybudzeniu się z tego koszmaru. Chcę, by Łukasz do mnie wrócił. By nasze dzieci odzyskały tatę – apeluje kobieta.

Reklama

Obecnie trwa zbiórka internetowa, na której można wpłacać datki na leczenie policjanta Udało się już zebrać 80 tys zł. Brakuje zaledwie 35 tys. zł. Podajemy link do zbiórki – www.siepomaga.pl/lukasz-jagodzki.

Dodajmy, że wiele osób włącza się w to, by ratować pana Łukasza. O "Jagodzie" pamiętają też koledzy z Policji. Związki zawodowe gostynińskich policjantów organizują w niedzielę, 11 grudnia charytatywny turniej piłki nożnej. Rozpocznie się o godz. 9:30 w hali sportowej MOSiR przy ul. Kutnowskiej 7 w Gostyninie. Celem turnieju jest oczywiście zbiórka środków na dalsze leczenie gostynińskiego policjanta. W turnieju wezmą udział drużyny z trzech województw: mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego oraz łódzkiego. Gostynin w rywalizacji z drużynami z Włocławka, Kutna, Płocka i Żuromina reprezentować będą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie oraz strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Gostyninie.

Reklama

Pan Łukasz pochodzi z miejscowości Swoboda (gm. Szczawin Kościelny). Ma 39 lat. Stan zdrowia uraz czaszkowo-mózgowy, krwiak podtwardówkowy, niedowład czterokończynowy.

BS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości