Reklama

Chaos komunikacyjny

28/07/2015 11:44
Przed płocczanami trudny okres. W sierpniu lepiej pójść na urlop i wyjechać z miasta, niż jeździć po nim samochodem. Rozwiązaniem może być jazda rowerem lub piesza wędrówka. Wszystko przez zaplanowane roboty drogowe. Zamknięte zostaną między innymi ulice Kwiatka, Dobrzykowska, Dobrzyńska i 1 Maja. Nie tylko kierowcy muszą liczyć się z korkami. Z problemami będą się też borykać pasażerowie miejskich autobusów, które zostaną skierowane na objazd.
Od kilku lat to już tradycja, że latem w Płocku są utrudnienia komunikacyjne. Po raz pierwszy mieszkańcy miasta zetknęli się z tym w 2012 roku, kiedy były remontowane ulice Sienkiewicza, Kwiatka i Kolegialna. W kolejnych latach były to między innymi przebudowa skrzyżowań na Al. Jachowicza, przebudowa al. Jana Pawła II, ul. Czwartaków i skrzyżowań na ul. Wyszogrodzkiej oraz przebudowa al. Armii Krajowej. Tyle tylko, że w lipcu prace szły pełną parą. Tym razem kumulacja robót nastąpi w sierpniu. Na już trwające prace nałoży się rozpoczęcie kolejnych inwestycji. Część z nich sparaliżuje nie tylko ruch samochodów osobowych, ale także autobusów. – Rozwijamy miasto. Żeby dobrze wykonać prace, trzeba zamknąć całe ulice. Kompromis nie przyniesie dobrego rezultatu. Jeśli wykonawca prowadzi prace tylko na części jezdni, a na drugiej odbywa się ruch, to roboty prowadzone są dłużej, a ostateczny efekt jest gorszy. Stąd decyzja o całkowitym zamykaniu dróg – mówi Hubert Woźniak z zespołu współpracy z mediami Urzędu Miasta. – Roboty drogowe nie są przerywane o godzinie 15.00. Wykonawcy pracują do zmierzchu. Na ulicy Kazimierza Wielkiego, gdzie układane są instalacje podziemne, prace trwają nawet do 2.00 w nocy – dodaje Woźniak.
Od maja trwają prace na ulicach Kazimierza Wielkiego i Parowej. Pierwsza z nich jest remontowana na odcinku od Jasnej do Dobrzyńskiej, druga – od wjazdu na Sobótkę do skrzyżowania z ul. Jasną. Te remonty właśnie powinny się kończyć. To jednak nie wszystko – właśnie rozpoczęto prace na ul. Kazimierza Wielkiego pomiędzy Okrzei i Nowowiejskiego, a na swoją kolej czeka jeszcze odcinek pomiędzy Topolową i Dobrzyńską (budowy mają rozpocząć się 17 sierpnia). Być może w tym samym czasie zamknięty zostanie także wyremontowany w ubiegłym roku fragment pomiędzy Topolową i Nowowiejskiego.


Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości