Za nami Jungle Ninja European Championship 2025. W Orlen Arenie, blisko 500 zawodników, mierzyło się z wymyślnymi przeszkodami. Tradycyjnie tor przygotowany przez Krzysztofa Orankiewicza był fantastyczny, zawodnicy mogli się sprawdzić na najróżniejszych stacjach.
Jungle Ninja European Championship 2025 to już historia, ale za to jaka historia. Setki młodych i starszych zawodników sprawdzały swoją wytrzymałość, równowagę, wydolność, siłę, spryt, myślenie strategiczne. Ale przede wszystkim była to świetna zabawa, a po zaliczeniu toru, łzy radości, czasem wzruszenia.
Wszystkim uczestnikom należą się wielkie brawa za odwagę i zmierzenie się ze swoimi słabościami. I nie było ważne, że nie wszystkim udało się dotrzeć do mety, choć przecież w niedzielę zawodnicy walczyli o medale i tytuły, ważny był udział, rywalizacja i fun.
To pierwsza w tym roku wielka impreza Ninja w Płocku. Wkrótce przekażemy informacje o kolejnych. Już teraz warto odwiedzać regularnie siłownię i tory przeszkód.4
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze