Każdy szanujący się kibic, wspominający mecze płockiej drużyny piłki ręcznej, doskonale pamięta także ten specyficzny zapach, który towarzyszył mu od wejścia na halę Chemika. Takie pomieszanie kurzu i potu, okraszone porcjami łez i westchnień radości. Teraz powstała niemal 45 lat temu hala sportowa, wybudowana po pierwszym w historii klubu awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej, od teraz rozpocznie drugie życie.
Dziś już po tamtym specyficznym zapachu nic nie zostało. Nie ma też starego dachu, na który w marcu 1999 roku, w meczu z Iskrą wdrapał się masażysta drużyny Mariusz Jaroszewski. Starsi kibice pamiętają, na zewnątrz była ulewa, a w środku temperatura, nie tylko z powodu emocji, ale kiepsko działającej wentylacji, dochodziła do 40 st. C. Kiedy dach zaczął przeciekać, woda lała się na parkiet, co groziło walkowerem w pojedynku z Iskrą Kielce. Mariusz z wiaderkiem błyskawicznie wspiął się pod dach i uratował zwycięstwo.
Takich anegdot, wspomnień i opowieści jest mnóstwo. Każdy kibic ma ich kilka. To tu przecież zawodnicy Wisły pod wodzą Marka Motyczyńskiego zdobyli swój pierwszy brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 1989/90 i od tamtej pory nie schodzą z podium. W tym czasie sześciokrotnie wywalczyli złoto, dziesięć razy srebro, pięć razy brąz i 10 razy triumfowali w Pucharze Polski.
Przez 45 lat istnienia hala sportowa w Chemiku spełniała doskonale swoją rolę, niestety z roku na rok coraz bardziej widać było zniszczenia. Zapadała się podłoga, „cerowany” dach aż wołał o remont, latem było tam gorąco, a zimą zimno, w czasie deszczu – mokro.
W lutym tego roku Orlen Administracja, wykonawca remontu podpisał umowę z wykonawcą, a przed tygodniem odbyło się uroczyste oddanie hali do ponownego użytku.
– Szkoły nie stać było na tak dużą inwestycję, to dzięki inicjatywie Orlenu mamy wreszcie halę z prawdziwego zdarzenia. A kiedy już się okazało, że dach zostanie wymieniony, to ta decyzja zobligowała nas do działania, jeśli chodzi o wnętrze hali. Stąd odnowione trybuny, wymalowane ściany i wreszcie wymiana nawierzchni. Podyktowane to było fatalnym stanem starej wykładziny, w kilku miejscach podłoga się zarywała, deski i legary były już zniszczone. Trzeba było zobaczyć, co się tam dzieje. Całość została naprawiona, a na to położona nowa wykładzina. Wyremontowaliśmy też szatnie – powiedział prezes Centrum Edukacji Bogdan Kijek.
Jak zapewnił prezes Kijek, hala będzie służyła w pierwszej kolejności uczniom szkoły, na zajęcia wychowania fizycznego i SKS-y, ale będzie też dostępna dla stowarzyszeń i grup. Między innymi korzystać z niej będą pracownicy PKN Orlen, Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Marka Wolińskiego, siatkarze KPS Płock, także osoby prywatne i firmy.
Firma, która wykonała remont, została wyłoniona w przetargu. – Nie było to łatwe, bo branża budowlana cierpi na niedobór pracowników. Dlatego trwało to dość długo. Wcześniej wykonana została dokumentacja projektowa. Trudno mówić w tym momencie o kosztach, bo rozliczenia są przewidziane dopiero na koniec listopada – tłumaczyła dyrektor Orlen Administracji Jolanta Chmiel. Nieoficjalnie wiadomo, że kwota remontu przekroczy milion zł.
Zakres prac wykonywanych przez Orlen Administrację obejmował dach, wykonanie instalacji wentylacyjnej i oświetlenia. – To, co już zrobiliśmy, ma motywować kadrę nauczycielską, która ma z kolei motywować uczniów, do brania udziału w różnorodnych zajęciach. Wiemy, jak wpływa kondycja fizyczna na naszą kondycję psychiczną, na pracę w zespole, dlatego teraz trzeba wypracować metody, by młodzież chętnie korzystała z proponowanych przez szkołę zajęć i by przyciągała do hali tak wielkie rzesze ludzi, jak to było w latach 70-tych i 80-tych – powiedziała J. Chmiel.
Z zakończenia remontu i dodania hali do użytku młodzieży cieszyła się też kierownik działu sponsoringu społecznego w PKN Orlen Wioletta Kulpa, zapewniając, że koncern wspiera młodych sportowców.
– Mam nadzieję, że wychowamy tu przyszłych zawodników Wisły Płock. I nie chodzi tu tylko o piłkarzy ręcznych, także przedstawicieli innych dyscyplin, koszykówki, siatkówki. A ponieważ pan prezes mówił o remoncie obiektu od dachu po podłogę, to myślę, że dopełnieniem będą piłki, które chciałabym wręczyć młodzieży – powiedziała.
Młodzież dostała piłki do różnych dyscyplin, a chwilę potem odbył się krótki pokaz lekcji wychowania fizycznego.
Jola Marciniak
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze