Jak płockie uczelnie odpowiedzą Łodzi na wielką kampanię reklamową „Młodzi w Łodzi”, zachęcającą maturzystów do podjęcia studiów w tym mieście? Czy będzie wielka bitwa o studentów? Przedstawiciele płockich szkół wyższych uspokajają, że nie o wojnę tu chodzi, a w dobie dotykającego szkoły wyższe niżu demograficznego trzeba postawić jednak na promocję. Zdradzają, że w ich rekrutacyjnych działaniach wprowadzane będą elementy, które dotychczas się nie pojawiały. Są zdania, że warto byłoby w Płocku rozważyć podjęcie tego typu inicjatywy i skonsolidować działania miasta i płockich uczelni w tym zakresie.
O łódzkiej reklamowej kampanii na billboardach przedstawiciele płockich uczelni mówią, że sam pomysł to żadna nowość, jednak w tym wypadku realizowany jest on na większą skalę w wielu miastach. – Miastu po prostu zależy na tym, aby pojawiali się w nim młodzi ludzie. Stąd akcja „Młodzi w Łodzi”. To samo robią zresztą m.in. władze Wrocławia, Gdańska czy Poznania – mówi Łukasz Gościniak z płockiej filii Politechniki Warszawskiej. Ale przyznaje, że w pewnym stopniu jest to konkurencja i część płocczan zapewne wyjedzie z miasta, aby tam studiować. – Nie można jednak zapominać, że Łódź dysponuje kierunkami, których w Płocku nie ma, więc nie jest to nic dziwnego – dodaje Łukasz Gościniak.
Teresa Radwańska-Jystyńska t.radwanska@tp.com.pl
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze