Jedni mówią o nich: ludzie, którym w życiu nie wyszło, inni: aroganccy, agresywni, żebrzący na ulicach zamiast przyjąć się do jakiejś pracy. Bez względu na to, jak patrzymy na bezdomnych, trzeba sobie jasno powiedzieć, że jest ich w Płocku coraz więcej. Nie ma dnia, by do Straży Miejskiej mieszkańcy miasta nie zgłosili przynajmniej kilku interwencji. Tak wielu osób, które niekoniecznie z własnego wyboru nie mają własnego kąta, nocują na śmietnikach, działkach, na najwyższych piętrach wieżowców, czasem w piwnicach, nie było od lat. Co gorsza nawet nie wiadomo, jak im pomóc. Są specjalne programy wychodzenia z bezdomności, ale wielu z nich to po prostu nie interesuje. Można śmiało powiedzieć, że bycie bezdomnym to nowy styl życia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze