Energia, pomysły i mnóstwo pysznych dań. Tak w skrócie można powiedzieć o tym, jak działają panie z Koła Gospodyń Wiejskich Żukowianki, w gminie Mochowo. Zarówno pomysłami, jak i gotowanymi pysznościami mogą obdzielić mnóstwo osób. I chętnie dzielą się nimi podczas regionalnych wystaw kulinarnych czy lokalnych imprez, gdzie są bardzo często zapraszane. A ich stoiska oblegane są przez smakoszy domowych potraw.
To z pewnością zasługa tego, że przygotowywane przez „Żukowianki” naleśniki z serem, bigos, chłodnik czy domowej roboty biała kiełbasa na szaro smakują po prostu niesamowicie. – Każda z pań jest ekspertem od jakiegoś przepisu, które jest jej popisowym. – mówi Aleksandra Obrębska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich „Żukowianki”. – Moim jest bigos i chłodnik. Te dania przygotowuję na wystawy, kiermasze, regionalne wydarzenia, gdzie możemy zaprezentować nasz region, gminę, sołectwo – dodaje pani Aleksandra.
Formalnie jako Koło działają od końca 2019 roku, bo i zebranie założycielskie odbyło się w październiku 2019 roku. Pierwszy zarząd wybrano w styczniu 2020 roku. Ale panie, mimo że działają od kilkunastu miesięcy, dały się już poznać jako doskonałe organizatorki i przede wszystkim mistrzynie wypieków i gotowania.
Skąd pomysł na to, by w niewielkiej miejscowości założyć Koło? Ano stąd, żeby zintegrować swoją wieś. Jak się wspólnie gotuje, wspólnie wyjeżdża, to trzeba też wspólnie działać. Chodziło również o to, aby wypromować Żuki. - Poza tym przyznaję, że jestem osobą, która ma ciągle mnóstwo pomysłów. Taką, co to nie usiedzi w miejscu spokojnie. Uznałam, że jest dobra okazja i czas, aby takie Koło działało u nas. Udało się. I jesteśmy – przedstawia początki pomysłu na powołanie „Żukowianek” jego przewodnicząca.
Przez chwilę pani Aleksandra miała pomysł, aby ktoś ją na tym stanowisku zastąpił, ale koleżanki zgodnie uznały, że nie ma mowy. I pani Ola musi być dalej przewodniczącą. Razem z nią w KGW działa na co dzień 15 pań. Także kilka z sąsiednich wsi – Romatowa i Zglenic Małych. Wspólnie promują tradycję gotowania i przygotowywania tradycyjnych, domowych potraw. Takich, jakie kiedyś przygotowywały nasze mamy i babcie. Ta działalność to też okazja, aby coś nowego robić, poznawać, uczyć się, zrobić dla swojej wsi. – Chętnie korzystamy z różnego rodzaju konkursów, grantów. W ten sposób możemy zakupić urządzenia, sprzęty niezbędne do naszej działalności – mówi pani Aleksandra.
Ale środki na swoją działalność panie potrafią zdobyć także wykonując piękne ozdoby świąteczne. Ostatnie wielkanocne palmy biły rekordy popularności. Panie przygotowały ich ponad 250. I sprzedawały się w ekspresowym tempie. - Sama sprzedałam ze 180, dziewczyny nie nadążały robić – opowiada z uśmiechem Aleksandra Obrębska.
I tak ekspresowo panie przygotowują wszystko. Jest akcja – odpust, targi, kiermasz – Żukowianki organizują się, zakładają swoje stroje i ruszają do dzieła. I nie ma mowy, żeby Żukowianek zabrakło. Jak mówią panie z Koła, to cieszy, bo oprócz satysfakcji fajnie jest wiedzieć, że to, co robią, także komuś innemu sprawia frajdę. Do pełni szczęścia brakuje im tylko... własnej siedziby, która jest wielkim marzeniem. Choć jest to wielkie wyzwanie, być może się uda.
Teresa Radwańska- Justyńska
Przepis:
Biała kiełbasa na szaroReklamaSkładniki:
80 dkg karkówki
20 dkg boczku bez skóry
1/4 szklanki zimnej wody
18 g zwykłej soli
1 ząbek czosnku
1/2 łyżeczki cukru
lubczyk suszony
pieprz
majeranekWykonanie:
Karkówkę mielimy na sitku o grubości Ø6. Boczek mielimy na sitku o grubości Ø3. Kiedy mamy przygotowane mięso, dokładamy resztę składników i wyrabiamy mięso na gładką, jednolitą, kleistą masę. Tak przygotowane mięso nakładamy do jelit i zakręcamy, po czym formujemy kiełbaski o długości około 20 centymetrów. W garnku gotujemy wodę. Kiełbaski parzymy w wodzie o temperaturze 70 stopni. UWAGA!!! Nie wolno dopuścić do zagotowania wody. Kiełbasę podajemy na ciepło np. z przesmażoną, podduszoną cebulką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze