Jak poinformował nas czytelnik, w czwartek, 20 października w Atrium Mosty doszło do zasłabnięcia jednej z jego klientek. Na pomoc kobiecie bez chwili wahania ruszył młody mężczyzna.
- Strażakiem się jest, nie bywa. Strażak z OSP pomógł kobiecie, która straciła przytomność. 20.10.2022 ok. godz. 10.00 w Atrium Mosty. Kobieta nagle osunęła się na ławkę na pasażu. Widzący poruszenie tłumu młody mężczyzna podbiegł i zajął się poszkodowaną kobietą - sprawdził czynności życiowe poszkodowanej i jasno wskazał, kto z tłumu ma wezwać pomoc medyczną. Mężczyzna został z nią do momentu przyjazdu służb medycznych. Brawa za zachowanie zimnej krwi i podjęcie działań. Jak mówiła jedna z kobiet w tłumnie pan, który pomagał jest strażakiem OSP Proboszczewice – poinformował nas świadek zdarzenia.
Informację potwierdziliśmy w jednostce OSP Proboszczewice. Jak się okazało strażakiem, który wykazał się wspaniałą postawą jest druh Paweł Kowalski. To bardzo skromny człowiek, który powiedział nam, że nie zrobił nic nadzwyczajnego. - Nie zrobiłem nic nadzwyczajnego, naprawdę uważam, że sytuacja o której mowa była zwykłym ludzkim odruchem i każdy, a na pewno większość, zachowałaby się w podobny sposób – mówi Paweł Kowalski. – Wiem, że większość ludzi po prostu boi się udzielać pomocy. Wynika to pewnie z niewiedzy, dlatego trzeba kłaść nacisk na jak najwięcej szkoleń w tym kierunku. Ja mam to szczęście, że jestem strażakiem w OSP Proboszczewice. Brałem udział w wielu szkoleniach i posiadam również uprawnienia ratownika KPP. Poza tym nie wiem skąd, ale zawsze w takich sytuacjach jest jakiś „power” do działania. Wtedy się nie myśli, nie analizuje. Jest po prostu jakaś chęć niesienia pomocy, zwyczajny ludzki odruch – mówi Paweł Kowalski.
Jak poinformował nas Paweł Kowalski w całej sytuacji wspierały go jeszcze dwie osoby. - Do przyjazdu karetki był ze mną również pan z ochrony i pani Marta z salonu Orange – mówi strażak.
Całej trójce dziękujemy i gratulujemy wspaniałej postawy.
(ek)
Fot. OSP Proboszczewice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze